Wall Street blisko historycznych rekordów

Czwartkowa sesja przyniosła solidne wzrosty na nowojorskich parkietach, wynosząc giełdowe indeksy w pobliże historycznych maksimów. A wszystko to w oparach „erdoganizmu”, w jakich pogrążył się prezydent Donald Trump.

- Rezerwa Federalna powinna obniżyć stopy procentowe DO ZERA lub niżej, a wtedy powinniśmy zacząć refinansować nasz dług. KOSZTY OBSŁUGI DŁUGU MOGŁYBY BYĆ OBNIŻONE, podczas gdy jednocześnie wydłużyłby się okres spłaty. Mamy wielką walutę i jesteśmy mocni. USA powinny płacić najniższe odsetki. Bez inflacji! – napisał prezydent USA na Twitterze.

(Bankier.pl)

Zdaje się, że ostatnim prezydentem dużego kraju, który PUBLICZNIE domagał się od banku centralnego ścięcia stóp procentowych do zera, był Recep Erdogan, „sułtan” Turcji.  O ile rynek finansowy akceptuje kierunek wyznaczony dla Fedu przez prezydenta Trumpa, to nie do końca zgadza się z poziomem docelowym. Rynek terminowy wycenia, że za tydzień Powell i spółka dokonają drugiego cięcia stóp procentowych o 25 pb. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza wyceniane jest na 88% - wynika z obliczeń FedWatch Tool. Do końca roku oczekiwane są jeszcze jedna bądź dwie obniżki kosztów kredytu.

Optymizm na rynku akcji podtrzymywali także Chińczycy, którzy utrzymali pewne wyjątki w taryfach celnych na towary z USA. Rynek uznał to za przejaw dobrej woli Pekinu w toczących się (a raczej wlekących się) negocjacjach handlowych. Generalnie optymiści widzieli to, co chcieli zobaczyć.

Jak na tak słabe sygnały, rynek reagował wręcz „entuzjastycznie”. S&P500 poszedł w górę o 0,72%, docierając na wysokość 3000 punktów. A przecież cały czas w grze pozostaje scenariusz recesji w USA i eskalacji wojny handlowej z Chinami. Ale rynek jakby nigdy nic podchodzi pod niespełna 1% od historycznego szczytu.

Wspierany drożejącymi o 3,2% akcjami Apple’a Nasdaq wzrósł o 1,06%, na zamknięciu osiągając wartość 8 169,29 pkt. Dow Jones zyskawszy 0,85% osiągnął pułap ponad 27 000 punktów. Już tylko 260 pkt. dzieli go od rekordu wszech czasów.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 ekwador15

USA i ich dolar to nie Turcja i ich lira. petrodolary są odporniejsze na takie zagrywki o jakich mówi Trump i każdy dobrze to wie. Upadek dolara to prawie jak upadek całego świata. A kraje takie jak Polska, Turcja muszą uwazać aby nie powtórzyć scenariusza Wenezueli. Choc nam i tak bardziej grozi scenariusz Grecki :)

! Odpowiedz
0 16 bha

Coraz większy marazm w danych wewnętrznej gospodarki,dług Państwa na karkach coraz bardziej Ogromny do spłaty rosnący coraz mocniej i szybciej każdego dnia !!! ,a oni sztucznie od lat pompują udając wielki rozwój i ,,Greka" Żałosny cyrk coraz bardziej.

! Odpowiedz
1 14 marianpazdzioch

Przy tym szaleństwie nie ma sufitu. Jak twierdzi W. Buffett stopy procentowe są odpowiednikiem grawitacji i trudno się z tym nie zgodzić. O ile w USA jeszcze jakieś symboliczne stopy są, to na świecie już nawet i tego nie ma. Będzie dużo wenezuel.

! Odpowiedz
1 7 xiven

ale z drugiej strony jeśli giełdy są napompowane przez rządowe dodrukowane pieniądze to żadna ulica nie rzuci się nic sprzedawać a rządowe pieniądze nigdzie się z giełdy nie ruszą więc recesja recesją ale na jakiej podstawie spodziewać się spadków sztucznie napompowanych indeksów?

bez wylania się tych pieniędzy nie wybuchnie ani nawet inflacja, nie będzie więc impulsów do kupowania złota przez kurs tego też nie będzie miał powodu rosnąć

ewentualna recesja będzie mogła się odbywać przy tanim złocie i stojących w stagnacji giełdach które od szczytów się nie odbiją

no chyba że ten cały dodruk jednak jest pod kontrolą jakichś nierządowych instytucji które mogą wpaść w amok wyprzedaży i zapoczątkować tradycyjny krach??

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 3 grzegorzkubik

Te indeksy to nie tylko zabawa. To też gospodarka. Nie da się pompować gospodarki. Obserwuj. Jeśli nie w tym to w przyszłym tygodniu będą spadki i to dość duże.

! Odpowiedz
1 15 znawca_inwestor

Bessa przyjdzie wtedy, gdy Kolany o niej zapomni.

! Odpowiedz
1 10 xiven

podobny egoistyczno zadufańczo roszceniowy ton wypowiedzi jak w polsce, widać tu trend globalny

narody robią coraz bardziej aroganckie o swoje interesy

! Odpowiedz
4 1 silvio_gesell

Pisałem dwa tygodnie temu, gdy krzywa rentowności się odwróciła i wszyscy wieszczyli recesję, żeby kupować.

! Odpowiedz
0 5 grzegorzkubik

Recesja będzie tak czy siak a inwestowanie pod górę jest bardzo ryzykowne przy takim szczycie.

! Odpowiedz
0 0 zygi44

Daruj sobie. Mało kto Cię tutaj zrozumie. Dostaniesz co najwyżej takie odpowiedzi jak ta powyżej.

Ja pisze o tym od ponad pół roku. Ludzie jak zwykle zaczną inwestować gdy zobaczą ładny trend up o wysokości 1000pkt przy pozytywnych sentymentach, a wtedy to będzie akurat czas aby wiać z giełdy.

Kupuj gdy krew się leje, s sprzedawaj gdy rynek w euforii - tylko tyle wystarczyło by nieźle zarobić przez ostatni rok, co wcale nie jest powiedziane, że dalej będzie działać. Nie trzeba było mieć żadnej wiedzy, a grać wyłącznie na nastrojach. Niby każdy zna te giełdowe powiedzonka, ale żeby coś z nimi zrobić....eh

Tak czy siak - ode mnie gratulacje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
SP500 -0,31% 2 997,96
2019-09-16 22:08:00
WIG 0,65% 58 525,39
2019-09-16 17:15:02
WIG20 0,77% 2 217,84
2019-09-16 17:15:01
WIG30 0,73% 2 520,23
2019-09-16 17:15:01
MWIG40 0,58% 3 820,72
2019-09-16 17:15:01
DAX -0,71% 12 380,31
2019-09-16 17:37:00
NASDAQ -0,28% 8 153,54
2019-09-16 22:03:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.