REKLAMA

WUG nie ma filmu dot. fałszownia czujników metanu w "Wujku-Śląsk"

2009-09-19 08:48
publikacja
2009-09-19 08:48
Wyższy Urząd Górniczy nie ma filmu, z którego wynika, że w kopalni "Wujek-Śląsk" dochodziło do fałszowania wskazań z czujników pomiaru metanu. O istnieniu takiego nagrania od wczoraj spekulują niektóre media.  

Edyta Tomaszewska - rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego powiedziała, że Urząd kilka miesięcy temu przeprowadził kontrolę w kopalni - w której doszło wczoraj do tragedii - i nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.  

Kontrolę wszczęto po informacjach od katowickiej policji oraz na podstawie anonimu przekazanego przez ABW. Wyższy Urząd Górniczy od razu zajął się sprawą. Kontrolerzy przeprowadzili szczegółową kontrolę, ale nie wykazałą ona nieprawidłowości.  

Edyta Tomaszewska powiedziała, że inspektorzy przesłuchali między innymi górników dołowych i innych pracowników kopalni. 

Rzeczniczka WUG przyznała jednocześnie, że zgodnie z obowiązującym prawem o swobodzie gospodarczej, urząd musi wcześniej zgłosić w kopalni zamiar przeprowadzenia kontroli. Dyrekcja kopalni musi o tym wiedziec dwa tygodnie przed planowaną kontrolą. 

Edyta Tomaszewska poinformowała również, że po wczorajszym wypadku została powołana specjalna komisja, która ustali dokładne przyczyny tragedii. Pracują w niej najlepsi fachowcy. Na razie urząd informuje, że przyczyną tragedii było zapalenie się metanu na głębokości 1050 metrów. 

W wypadku zginęło 12 górników. Ponad 40 poszkowanych przebywa w szpitalach. Stan 19 lekarze określają jako ciężki, ale stabilny.
Źródło:IAR
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki