WIG20 z zadyszką

WIG20 z zadyszką

Wzrostowa końcówka tygodnia na Wall Street nie zadziałała na wyobraźnię inwestorów na Starym Kontynencie. Podczas poniedziałkowej sesji w Europie zdecydowanie przeważał kolor czerwony.WIG20 stracił ostatecznie -0,8%, co było jednym z najgorszych wyników na tle pozostałych parkietów europejskich. O relatywnej słabości polskiego indeksu blue chipów można również mówić w kontekście piątkowej sesji - kluczowy opór (2380 pkt.) został wówczas tylko naruszony na moment, podczas gdy giełdy w Europie powiększały skalę zwyżek. Niemniej pocieszający wydaje się być fakt, że dzisiejszym spadkom towarzyszyły wyjątkowo niskie obroty (WIG20 nie przekroczył 300 mln zł), co oczywiście należy łączyć z nieobecnością inwestorów za oceanem ze względu na Dzień Martina Luthera Kinga.

W 4Q2018 chińskie PKB wyhamowało do 6,4% r/r z 6,5% r/r w 3Q2018. Taka dynamika wzrostu PKB na pierwszy rzut oka wydaje się być dobra, jednak jak powszechnie wiadomo - punktu widzenia zależy od punktu siedzenia. Odczyt ten na poziomie kwartalnym był najsłabszy od ostatniego kryzysu finansowego, z kolei na poziomie całego roku w Chinach odnotowano najniższy wzrost od 1990 r. Nie ulega wątpliwości, że problemy gospodarki Chin stają się coraz to bardziej „namacalne” w danych, dlatego też władze Państwa Środka już teraz implementują szereg pakietów stymulacyjnych, mających na celu osiągnięcie założonych celów na ten rok. Na grudniowej konferencji Central Economic Work chińscy decydenci mieli obrać za punkt honoru przekroczenie w 2019 r. progu na poziomie 6-proc. wzrostu, który zostanie zrealizowany bez względu na słabsze otoczenie zewnętrzne. Biorąc pod uwagę dostępny asortyment narzędzi fiskalnych oraz monetarnych, wydaje się że słowa te nie zostały rzucone na wiatr (o szczegółach stymulusu fiskalnego oraz monetarnego pisaliśmy w jednym z komentarzy posesyjnych w ubiegłym tygodniu).

Przed godziną siedemnastą rozpoczęło się wystąpienie premier T. May dotyczące „Planu B” w kwestii brexitu. Natomiast głosowanie nad ostateczną wersją umowy z UE zaplanowane jest na 29 stycznia i wiele wskazuje na to, że stanowić będzie formalne otwarcie furtki do wydłużenia skutków Artykułu 50, z czym powinno wiązać się przesunięcie w czasie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Okazuje się, że rozmowy międzypartyjne nie przyniosły przełomu, a liderzy opozycyjnej Partii Pracy pozostają nieugięci. Nawet gdyby brytyjskiej premier udało się w jakiś sposób przyciągnąć nową grupę sprzymierzeńców, ich liczba musiałaby być bardzo duża - przypomnijmy, że głosowanie z 15 stycznia zostało przegrane 230 głosami (największa porażka w historii brytyjskiego parlamentu).

W tym tygodniu w centrum uwagi znajdą się wstępne odczyty PMI dla strefy euro, a także wskaźniki nastrojów gospodarczych Niemiec (ZEW oraz Ifo). W czwartek ponadto odbędzie się pierwsze w tym roku posiedzenie EBC - biorąc pod uwagę ostatnie dość „pesymistyczne” wypowiedzi M. Draghiego (szef EBC przyznał, że skala spowolnienia w Europie jest większa od pierwotnych złożeń), wydźwięk posiedzenia powinien być raczej ukierunkowany w gołębią stronę. Należy również pamiętać o trwającym sezonie wynikowym za oceanem - w najbliższych dniach swoje wyniki opublikują m.in. takie spółki jak IBM czy Intel.

Patryk Pyka

Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego

Dom Inwestycyjny Xelion

0x01 graphic

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności

Źródło: Xelion. Doradcy Finansowi
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl