W strajku oświaty 27 maja weźmie udział ponad 70 procent szkół i przedszkoli

Przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego zapowiada, że w strajku oświaty 27 maja weźmie udział ponad 70 procent szkół i przedszkoli. Do centrali związku spływają wyniki ankiety na temat gotowości strajkowej, którą przeprowadzono wśród pracowników oświaty.

Sławomir Broniarz powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że do protestu nie doszłoby, gdyby rząd podjął rozmowy z nauczycielami. Broniarz podkreślił, że związek już od listopada zabiega o spotkanie z premierem, a minister edukacji Katarzyna Hall w ogóle nie uważa się za stronę w konflikcie.

Szef Związku zapewnia, że jeśli w najbliższy wtorek rodzice zdecydują się wysłać dzieci do szkoły albo do przedszkola, to placówki te będą zobowiązane zająć się nimi. Wyraził jednak przekonanie, że większość rodziców zrozumie motywacje nauczycieli i tego dnia dzieci zostaną w domach.

Przywódca Związku twierdzi, że część dyrektorów placówek oświatowych oraz przedstawicieli samorządów próbuje wywrzeć presję na pracowników oświaty, żeby odstąpili od strajku. Grozi się im między innymi zwolnieniem z pracy.

ZNP domaga się podwyżki płac o co najmniej 50 procent, utrzymania dotychczasowych przywilejów emerytalnych oraz zachowania Karty Nauczyciela. Związek chce również poprawy warunków pracy nauczycieli.
Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne