W sądach górę biorą frankowicze

2019-12-02 06:15
publikacja
2019-12-02 06:15

W listopadzie trzy czwarte spraw wygrali klienci banków, ale nadal wyroki sądów w sprawach dotyczących mieszkaniowych kredytów walutowych bywają bardzo rozbieżne - czytamy w poniedziałkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

/ Shutterstock

Polskie sądy wydały w minionym miesiącu 54 wyroki w sprawach dotyczących mieszkaniowych kredytów walutowych. W prawie 75 proc. z nich górą byli klienci – wynika z danych zebranych przez Votum i "Rzeczpospolitą". To 40 wygranych spraw, pięć sądy skierowały do ponownego rozpatrzenia, a tylko w dziewięciu wygrały banki.

"Odsetek spraw wygranych przez klientów zwiększył się w porównaniu z październikiem, gdy zapadło 31 wyroków, z których 65 proc. było dla nich korzystnych. Wyroków prawomocnych było w listopadzie tylko 11 i tu walka frankowiczów z bankami jest bardziej wyrównana: klienci wygrali w sześciu sprawach, przegrali w pięciu" - czytamy.

"Rz" zauważa, że już wcześniej sądy powszechne częściej orzekały na korzyść klientów, teraz sprzyja im też wydane 3 października orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE.

"Z pewnością stanowi ono uzupełnienie linii orzeczniczej, jaką ostatnio wyznaczyły sądy powszechne. Argumenty w nim zawarte wpłynęły na sądy, co obrazują zapadające teraz wyroki" – powiedział gazecie Wojciech Bochenek, radca prawny z kancelarii Bochenek i Wspólnicy.

Ile spraw frankowych mają banki? Sprawdzamy

Banki notowane na warszawskim parkiecie uczestniczą łącznie w 8,5 tys. spraw sądowych dotyczących kredytów opartych na walutach obcych, wynika z analizy Bankier.pl. Łączna wartość przedmiotu sporu przekracza 2 mld zł.

 

Według "Rzeczpospolitej", o ile coraz częściej sądy orzekają, że klauzule przeliczeniowe waluty zawarte w umowach są niedozwolone, o tyle w różny sposób oceniają tego skutki.

"Gdy w listopadzie klienci wygrywali i udało nam się poznać orzeczenia, wyraźnie więcej było unieważnień umów (20 przypadków) niż najczęściej preferowanego przez klientów rozwiązania, czyli tzw. odfrankowienia: przewalutowania na złote po kursie z dnia zaciągnięcia kredytu z pozostawieniem stawki LIBOR (dziewięć przypadków)" - czytamy.(PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Jeżeli zapadają wyroki pt. unieważnienie umów, to znaczy że nie ma tak znowu duż id-tów w tych togach. W każdym razie nie tak dużo jak myślalem, i zatem dalszych pozwów nie będzie dużo. Nie tak dużo jak straszono.
_jasko
Panie Prezydencie Duda. To Pan miał już 5 lat temu rozwiązać problem "kredytów frankowych".
Łatwo się obiecuje mamiąc wyborcę, prawda?
loool
Wygranymi nie są ani banki ani klienci tylko hieny prawnicze które poczuły krew. Juz nie można odgonić się od spamu na poczcie od kancelarii oferujących "pomoc" w sprawach kredytów frankowych. Zwykle biorą 30% kwoty odzyskanej. To jest prawdziwa patologia w świetle prawa.
wonsz
30%? Tak przeciętnie. Podobno od poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych biorą do 50%. A poczekaj, jakie będzie El Dorado, jak sądy zaczną zasądzać po kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy dla każdego, kto oddycha brudnym powietrzem, już pierwsi herosi przecierają szlak ;)

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki