REKLAMA
PIT 2023

W kryzys banki weszły z nierozwiązanymi problemami

2020-06-23 12:42
publikacja
2020-06-23 12:42

W kryzys wywołany pandemią banki weszły z ciężarem nierozwianych spraw systemowych, związanych m.in. z kredytami frankowymi. Sektor zmierzy się z niską rentownością, wzrosną opłaty za korzystanie z usług bankowych - ocenili prezesi banków. Ich zdaniem, obecna sytuacja sprawia, że "nie jest to już kraj dla wszystkich banków".

W kryzys banki weszły z nierozwiązanymi problemami
W kryzys banki weszły z nierozwiązanymi problemami
fot. Anton Violin / / Shutterstock

"Cieniem na dobrym rozwoju sektora bankowego kładzie się system regulacyjny w Polsce, który przez wiele lat był zaklinany jako bardzo dobry, bardzo efektywny. Natomiast w nową dekadę 2020 roku i następne lata wchodźmy w ciężarem nierozwianych spraw systemowych, zaczynając od kredytów walutowych we frankach, gdzie regulacje poszły w takim kierunku, że zaczynamy się zastanawiać, czy w ogólne warto udzielać kredytów (...)" - powiedział prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło podczas 19. Banking Forum.

Prezes poinformował, że PKO BP otrzymał pierwszy pozew, który kwestionuje także funkcjonowanie kredytu hipotecznego w złotych.

Jagiełło zwrócił uwagę, że na rynku są banki, które od paru lat mają plany naprawy, które nie są realizowane.

"Mamy taki paradoks, że funkcjonują banki, które nie spełniają wymogów kapitałowych, nadzorczych, a pomimo tego mogą akwirować nowych klientów, mogą wchodzić w nowy rok i działać. Pytanie jest takie, czy można tak działać w nieskończoność" - powiedział Jagiełło.

Prezes ING Banku Śląskiego Brunon Bartkiewicz powiedział, że w obecnej sytuacji "nie jest to już kraj dla wszystkich banków".

Prezesi ocenili, że obciążenie podatkiem bankowym sektora jest znaczne, podraża koszty finansowania firm, co w obecnej sytuacji sprawia, że zmienią się strategie cenowe banków i wzrosną opłaty za korzystanie z usług bankowych.

"Dodatkowo dochodzi bardzo duży fiskalizm - podatek od aktywów bankowych, który został wdrożony kilka lat temu jest szkodliwy dla kredytowania polskich firm w szczególności, podraża koszty finansowania dla firm. Paradoksalnie w tym roku, może zdarzyć się taka sytuacja, że zysk netto sektora bankowego będzie mniejszy niż podatek od aktywów bankowych, który jest pobierany" - powiedział Jagiełło.

"Wpływ regulacji, obciążeń na banki jest tak znaczny, że - moim zdaniem - musimy w dużym stopniu zmienić model biznesowy, po prostu trzeba płacić za usługi - życie z marży odsetkowej, które było wkomponowane w funkcjonowanie sektora bankowego, moim zdaniem - będzie pod dużą presją przez kilka lat. Wykształcimy prawdopodobnie nowym model pricingu klienta (...)" - powiedział prezes mBanku Cezary Stypułkowski.

Stypułkowski ocenił, że obecnie banki skazane są na bardzo niski poziom rentowności.

"(...) Bardzo ważny będzie element kształtowania nowego modelu pricingu i wyraźnego powiedzenia, że poszczególne czynności kosztują. Pewnie przez pewien okres czasu będzie to budziło emocje, ale - jak w życiu - ludzie się pewnie do czegoś przyzwyczają" - powiedział Stypułkowski.

Prezesi ocenili, że ekonomicznym skutkiem pandemii będzie przyspieszenie trendów, z którymi sektor już wcześniej miał do czynienia, wzrośnie też znaczenie dla banków rynku obligacji.

"Z kolei w strukturze bilansów banków nastąpi zmiana (...) - wzrośnie udział papierów wartościowych, w sytuacji polskiej - silnego zacofania w rozwoju rynku kapitałowego - chodzi o obligacje Skarbu Państwa i pośrednie, obarczone gwarancjami Skarbu Państwa" - powiedział Bartkiewicz.

"Dla wielu banków kredytowanie przy niskich marżach nie jest dobrym rozwiązaniem z punktu widzenia biznesowego i rynek obligacji jest tym obszarem, który będzie eksplorowany przez banki (...)" - powiedział Leszek Skiba, wiceprezes Banku Pekao kierujący pracami zarządu.

"Aktywność inwestycyjna banków stanie się coraz bardziej istotna z punktu widzenia nowej polityki gospodarczej - nie wszystkie aktywa będą na książce banków" - dodał Skiba.

Wiceprezes Pekao powołał się na szacunki, które mówią, że pandemia przyniesie ponad dwukrotne zwiększenie kosztów ryzyka w sektorze i - jego zdaniem - istotną kwestią dla banków pozostaną warunki, na jakich udzielane jest finasowanie.

"W warunkach spowolnienia ciężko decydować się na kredyt, ale są branże, gdzie popyt na kredyt istnieje" - powiedział Skiba. (PAP Biznes)

seb/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
mariuszs75
PiS buduje nowy PRL. Lokaty bez odsetek przy wyraźnej inflacji. Kredyty hipoteczne z odsetkami poniżej inflacji. Kredyty gotówkowe prawie niedostępne, bo maksymalne oprocentowanie to 7,2%, więc bankom nie opłaci się ponosić ryzyka kredytowego.
Teraz banki będą tylko kupować obligacje. Ciekawe jak będzie wyglądać sprzedaż mebli
PiS buduje nowy PRL. Lokaty bez odsetek przy wyraźnej inflacji. Kredyty hipoteczne z odsetkami poniżej inflacji. Kredyty gotówkowe prawie niedostępne, bo maksymalne oprocentowanie to 7,2%, więc bankom nie opłaci się ponosić ryzyka kredytowego.
Teraz banki będą tylko kupować obligacje. Ciekawe jak będzie wyglądać sprzedaż mebli i samochodów bez kredytu.
grzechu_comeback
I tak wygląda bankowość w Polsce: TW rzekł był: będą biadolić, ale z czasem się przyzwyczają do wyższych opłat. A klienci to bydło klatkowe, które można doić do upadłego. No, tak. Prezes z góry kasy nie zrezygnuje. I tak wygląda polski grajdołek finansowy. Czego się panowie prezesi spodziewali?! Że stopy będą wiecznie rosły? Spadło I tak wygląda bankowość w Polsce: TW rzekł był: będą biadolić, ale z czasem się przyzwyczają do wyższych opłat. A klienci to bydło klatkowe, które można doić do upadłego. No, tak. Prezes z góry kasy nie zrezygnuje. I tak wygląda polski grajdołek finansowy. Czego się panowie prezesi spodziewali?! Że stopy będą wiecznie rosły? Spadło to na was, jak cegła w drewnianym kościele?! Gwarantuję, że jakby spojrzeć na strategię, o ile coś takiego realnie jest tworzone, to jedynym celem jest pierdylion % wzrost portfela, jak w PIRAMIDZIE! Tera się trzeba dopiero zastanawiać, co tu zrobić. Korona nie spowodowała nic nowego, ponad to co JUŻ się działo. A więc już był czas.
marianpazdzioch
Punktem docelowym pisostwa są najwidoczniej mikropożyczki jak w Indiach. 5 dolarów na zakup kurczaków do zagrody, spłacane max. przez pół roku.
grzechu_comeback
było tak: KASA (banki) nasza, władza wasza... przy okrągłym stole z kantami. Potem, szacher macher, jak z trzema kubkami i bankowość poszła! Teraz "punktów docelowych" szukaj za granicą. Twoja ulubiona władzunia dokonała tego kopernikańskiego przewrotu i tam idź pytaj Balcerka, Lewandowskiego Donalda PanowiePoliczmyGłosy T.
aod
akwirować? A nie można powiedzieć panie Jagiełło pozyskać? Co za potworek językowy, akwirować! Pana powinni z tego stanowiska ridałtować;-)

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki