W kooperatywie dom o 30 proc. taniej niż u dewelopera

Istotą kooperatywy jest zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. W budynku budowanym na gruncie gminnym będzie trzeba mieszkać przez co najmniej dziesięć lat - mówił w programie #RZECZo NIERUCHOMOŚCIACH Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju - czytamy w piątkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

(fot. Krzysztof Wierzbowski / FORUM)

Wiceminister pytany o główne założenia projektu ustawy powołującej do życia kooperatywy mieszkaniowe odpowiedział, że będą je mogli tworzyć przynajmniej trzy osoby "gotowe zrealizować wspólne przedsięwzięcie inwestycyjne w postaci budowy mieszkań". Według niego kooperatywy będą w stanie wybudować mieszkanie o 20-30 proc. taniej, niż wynoszą rynkowe oferty. Ustawa jest na etapie konsultacji społecznych.

Soboń zaznaczył, że kooperatywy będą mogły również rewitalizować stare kamienice, a w uzyskaniu gruntów pod budowę mieszkań ma pomóc ustawa. "Dajemy możliwość samorządom, żeby niektóre grunty mogły przeznaczać jedynie pod rozwój kooperatyw (...) mniejsze o nieregularnych kształtach, które dla zabudowy deweloperskiej mogą być mniej atrakcyjne" - powiedział wiceminister gazecie.

Dodał, że należność za grunt będzie można spłacać przez 20 lat, a w ciągu pierwszych dziesięciu lat mieszkania nie będzie można sprzedać ani wynajmować. 

plp/ wus/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 8 zzibi2

jakim cudem może być taniej? bo odroczą koszt zakupu działki - na tym to ma polegać czy na czym bo zero szczegółów

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne