REKLAMA

W X rynek dystrybucji IT w Polsce rósł dwucyfrowo

2020-11-25 14:08
publikacja
2020-11-25 14:08
fot. Robert Gardziński / FORUM

W październiku wzrost rynku dystrybucji IT w Polsce był dwucyfrowy - poinformowali przedstawiciele zarządu AB podczas środowej wideokonferencji. Grupa nie obserwuje negatywnego wpływu ograniczeń zarówno w Czechach, jak i na Słowacji, a popyt wciąż jest widoczny.

Grzegorz Ochędzan, członek zarządu ds. finansowych, pytany czy wzrost rynku polskiego utrzymał się w październiku odpowiedział, że nie był to wzrost taki, jak we wrześniu, ale dynamika jest na plusie i jest dwucyfrowa.

"Chciałoby się, żeby ten trend, który pokazaliśmy do końca września rozwijał się, czyli powyżej 30 proc. (...) W październiku dwucyfrowa dynamika rynku dalej miała miejsce, natomiast wrzesień był wyjątkowy" - powiedział członek zarządu dystrybutora IT oraz elektroniki użytkowej.

"Nie widzimy negatywnego wpływu ograniczeń i zamknięć na sprzedaż produktów i jednocześnie nie obserwujemy w Czechach gwałtownego wzrostu bezrobocia. (...) Nie odczuwamy negatywnych efektów zarówno w Czechach, jak i na Słowacji. Nie obserwujemy spadku sprzedaży patrząc na potencjalny wpływ ograniczeń administracyjnych na nasz biznes" - dodał Ochędzan.

W prezentacji grupa podała, że w pierwszym kwartale 2020/21 (okres od lipca do września 2020) wzrost obrotów AT Computers Holding - dystrybutora w Czechach i na Słowacji - wyniósł 17 proc., przy wzroście rynku czeskiego o 9 proc. i spadku rynku na Słowacji o 16 proc.

Zarząd poinformował, że sprzedaż na Słowacji rosła o 12 proc., a popyt na sprzęt wciąż jest tam widoczny.

Grupa AB zanotowała w pierwszym kwartale roku finansowego 2020/2021 (okres lipiec-wrzesień 2020 roku) blisko 2,9 mld zł przychodów, co oznacza wzrost o 33 proc. rdr. Wynik operacyjny wzrósł o 45 proc. do 29 mln zł, a EBITDA o 38 proc. 33 mln zł. Zysk netto zwiększył się o prawie 63 proc. rdr i wyniósł 19,1 mln zł.

"Jesteśmy z wyników zadowoleni. Widzimy dużo pozytywnych tendencji. (...) Kwartał czwarty (drugi kwartał 2020/21 - PAP) mamy nadzieję, że będzie wyglądał na solidny" - powiedział prezes Andrzej Przybyło.

Ocenił, że grupa ma potencjał do wzrostu, a obecnie problemem mogą być braki dostępności towarów.

"Zapasy wzrosły o 1,5 proc., czyli niewiele w stosunku do wzrostu skali działania. Popyt przełożył się na istotny wpływ poprawy rotacji na zapasach. (...) Dzięki tej skali wielkości zapasów jesteśmy przygotowani na różne potencjalne turbulencje" - dodał członek zarządu ds. finansowych.

Wzrost należności handlowych wyniósł ok. 26 proc. Ochędzan wyjaśnił, że zmienił się mix kliencki w porównaniu do sytuacji sprzed roku - grupa sprzedaje też do klientów, którzy mają krótsze terminy płatności, szybciej rotują należnościami.

"W związku z dużym skokiem przychodów ze sprzedaży limity kredytowe dla klientów przyznane przez ubezpieczycieli zostały w 55-proc. wykorzystane (...), ale wciąż dostępnych mamy ponad 1 mld zł kredytów - na czwarty kwartał (drugi kwartał roku 2020/21 - PAP) jesteśmy dobrze przygotowani, możemy dalej zwiększać przychody, realizować zamówienia. Czwarty kwartał historycznie zawsze był najmocniejszym kwartałem w roku" - powiedział Ochędzan.

Dodał, że limity kredytowe od producentów przyznane grupie AB są wykorzystane w połowie, więc grupa ma tutaj bezpieczną pozycję.

"Dostawca wybiera, przez którego dystrybutora chce uplasować towar na rynku - jednym z istotnych elementów decyzyjnych jest dostępność linii kredytowych - my je mamy, jesteśmy dobrze postrzegani przez ubezpieczycieli. (...) Producenci w tych decyzjach bazują na decyzjach ubezpieczycieli - jeśli te limity są duże do tego dystrybutora sprzedaż następuje" - powiedział członek zarządu ds. finansowych. (PAP Biznes)

doa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki