W Polsce póki co nie ma koronawirusa. "Prosimy nie rozsiewać plotek"

Zaprzeczamy doniesieniom o wystąpieniu koronawirusa w Polsce. Prosimy nie rozsiewać plotek, że takowy jest – powiedział PAP w czwartek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

(fot. YARA NARDI / Reuters)

Odniósł się w ten sposób do spekulacji o pierwszym w kraju przypadku koronawirusa. Pytanie w tej sprawie zadał też jeden z senatorów podczas trwającej w izbie debaty o sytuacji epidemiologicznej.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem.

Od 31 grudnia 2019 r. do 26 lutego 2020 r. na całym świecie zanotowano 81 tys. 27 potwierdzonych przypadków zapalenia płuc spowodowanego nowym koronawirusem, w tym 2763 zgony.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował w czwartek w Senacie, że w tej chwili w Polsce jest hospitalizowanych 47 osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem, 55 osób jest objętych kwarantanną, a czynnym nadzorem epidemiologicznym – 1570.

Główny Inspektor Sanitarny o koronawirusie:

Wirus przenosi się drogą kropelkową. Objawy zakażenia obejmują gorączkę, kaszel, duszności, ból mięśni, zmęczenie. Badania RTG klatki piersiowej wykazują typowe cechy wirusowego zapalenia płuc z rozlanymi obustronnymi naciekami. Dane WHO mówią, że u 18 proc. potwierdzonych przypadków występuje ciężka postać choroby.

GIS podkreśla, że koronawirus jest wirusem osłonkowym, podatnym na działanie wszystkich rozpuszczalników lipidów. Dlatego należy bezwzględnie pamiętać o częstym myciu rąk wodą z mydłem lub dezynfekowaniu ich środkiem na bazie alkoholu.

Główny Inspektor Sanitarny nie zaleca podróżowania do Chin oraz Korei Południowej, Włoch (w szczególności do regionu Lombardia, Wenecja Euganejska, Piemont, Emilia Romania), Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu.

80 proc. pacjentów, u których wykryto koronawirusa, gładko przechodzi chorobę, 20 proc. potrzebuje jakiejś interwencji medycznej, a hospitalizacji - tylko mały procent

Wiceminister: jeśli zajdzie potrzeba, będziemy przekształcać oddziały internistyczne w zakaźne

Codziennie otrzymujemy informacje na temat liczby łóżek zakaźnych w Polsce, one są przygotowane. Jeśli jednak tych łóżek potrzeba by było więcej, przekształcimy oddziały internistyczne w oddziały zakaźne – mówił w czwartek w Senacie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Wiceszef MZ przedstawia Senacie informację w sprawie sytuacji epidemiologicznej związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

Kraska podkreślił, że resort codziennie otrzymuje informacje na temat liczby łóżek zakaźnych w Polsce. "Mamy tę pulę na dzisiaj gotową, łóżka są przygotowane. Jeżeli by wystąpiła taka sytuacja, że i tych łóżek byłoby potrzeba zdecydowanie więcej, następnym planem będzie przekształcanie oddziałów internistycznych w oddziały zakaźne. Na początek chcemy to robić w tych szpitalach, które oprócz oddziału zakaźnego mają też inne oddziały, bo wtedy jest dostęp do lekarzy zakaźników" – mówił Kraska.

Wiceminister zaznaczył, że monitorowana jest także liczba stanowisk intensywnej terapii, bo – jak mówił – "zarażenie koronawirusem, ale także wirusem grypy powoduje ciężkie zapalenia płuc, które czasem muszą być leczone na tych oddziałach". Jak podał, w tej chwili w Polsce jest 3825 stanowisk intensywnej terapii.

Kraska zapewnił, że wszystkie służby, takie jak ratownicy medyczni, mają także odpowiedni strój ochronny na wypadek przewiezienia chorego. "Posiadamy także tzw. izolatory transportowe, mamy ich w około 40" – powiedział. 

Wiceminister podkreślił, że w 80 proc. przypadków zarażonych koronawirusem choroba ma łagodny przebieg. "Liczba zgonów jest szacowana od 2 do 4 proc. To jest mniej więcej tak, jak w przypadku zarażenia grypą" – dodał. 

Odnosząc się do ewentualnego odwoływania imprez masowych, oświadczył, że "jeżeli sytuacja epidemiologiczna będzie na to wskazywała, decyzją wojewody na wniosek wojewódzkiego inspektora sanitarnego, taką imprezę można odwołać". "Na pewno nie będziemy się wahać, żeby takie ewentualne imprezy zostały odwołane" – powiedział.

Wiceszef MZ podkreślił, że choć nie ma jeszcze potwierdzonego przypadku koronawirusa w Polsce, to sytuacja może się zmieniać "z godziny na godzinę".

Na lotniczych przejściach granicznych wprowadzono m.in. pomiar temperatury, na przejściach kolejowych są ulotki informacyjne. Na razie nie rozważamy wprowadzenia okresowej kontroli na przejściach drogowych – poinformował w Senacie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Wiceminister, przestawiając w izbie informację o sytuacji epidemiologicznej, wskazał, że na przejściach lotniczych wdrożono procedury obejmujące m.in. pomiar temperatury.

Przekazał też, że na przejściach kolejowych i w pociągach relacji międzynarodowych pasażerowie otrzymują ulotki w trzech językach, informujące o zaleceniach dotyczących koronawirusa.

"Jeżeli chodzi o przejścia drogowe, nie ma kontroli granicznej. W wielu krajach Unii Europejskiej rozważane jest wprowadzenie okresowej kontroli granicznej. My na razie takiego scenariusza nie rozważamy. Ruch jest bezproblemowy" – powiedział Kraska.

"Ci, którzy przekraczają polską granicę, najczęściej są to samochody prywatne, dostają na swoje komórki wiadomości SMS-owe o postępowaniu, gdyby wystąpiły u nich objawy nasuwające podejrzenie, że mogą być zarażeni" – dodał.

Autorzy: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ joz/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 samsonn

Beda probowali faktycznie ukryc ze wirus jest i zabija Polakow

! Odpowiedz
0 0 samsonn

Ciekawe -a wentylacje jak przerobia ?

! Odpowiedz
5 10 xiven

oni naprawdę robią wszystko abyśmy zostali liderem zachorowalności w europie, dlaczego tak bardzo ten temat ignorują?

mieliśmy tą przewage że będąc zaściankiem kulturowym europy, mało kto nas odwiedza więc i wirus dotrze do nas w drugiej kolejności, zamiast wziąć przykład z krajów wystawionych na pierwszy front walki i zrobić to co one w końcu zrobiły tylko że szybciej i za wczasu, to my sobie spokojnie siedzimy i nic nie robimy... ba któryś minister zalecał spokój przy epidemii...

ktoś tu nie odróżnia epidemii od terroryzmu, terroryści kochają panike ale wirusowi do rozwoju potrzeba właśnie spokoju i nic nie robienia

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 8 marxs

w Polsce chorych na koronowirusa jest juz prawdopodobnie setki o ile nie tysiące ludzi świadczy o tym przerażona pełna paniki gęba szumowskiego w TVPis
ps.co oni PISty myslą że przez ponad 2 miesiące do wyborów prezydenckich uda się to utrzymać w tajemnicy ? że zmarli na koronowirusa będą klasyfikowani jako zmarli na grypę,katar czy uwiąd starczy?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 11 marxs

Koronawirus. Sprawdzamy czy jesteśmy gotowi. Na 38 mln obywateli mamy 40 szt. izolatorów transportowych-money.pl

! Odpowiedz
8 5 lelo1949 odpowiada marxs

Izolator to masz w pustej bańce aferzysto

! Odpowiedz
4 9 marxs odpowiada lelo1949

aferzystów do koloru i wyboru to masz w swojej ogłupiającej i przestępczej partyjce

! Odpowiedz
4 6 _boss_

Lentex produkuje włókniny na maski i płaszcze ochronne

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne