REKLAMA

W Gdańsku wzrośnie podatek od nieruchomości

2020-09-24 19:48
publikacja
2020-09-24 19:48
fot. Patryk Kośmider / Shutterstock

Decyzją radnych w 2021 roku wzrośnie w Gdańsku podatek od nieruchomości. Szacuje się, że na podwyżce miasto zarobi około 10 mln zł. Od nowego roku w stolicy Pomorza wzrośnie też do 2,41 zł opłata miejscowa, którą płaci każdy turysta przebywający w Gdańsku dłużej niż dobę.

Zgodnie z podjętą w czwartek uchwałą stawka podatku od nieruchomości za metr kwadratowy powierzchni użytkowej w budynkach mieszkalnych w Gdańsku wzrośnie w 2021 roku o cztery grosze i wynosić będzie 0,85 zł. Natomiast o 94 grosze za mkw wzrośnie danina w budynkach, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza. Użytkownicy tych lokali za metr kw. zapłacą więc nie 23,90 zł a 24,84 zł.

Łącznie przewidziano aż dziesięć podwyżek w stawkach podatku od nieruchomości. Jak tłumaczyła podczas czwartkowej sesji skarbnik miasta Izabela Kuś, powodem podwyżek jest wzrost cen i towarów i usług konsumpcyjnych o 3,9 proc. w porównaniu do roku poprzedniego.

"Wszystkie stawki podnosimy do maksymalnej kwoty, jaka została podana w Obwieszczeniu Ministra Finansów z dnia 23 lipca 2020 r. w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych na rok 2021. Spodziewamy się, że w efekcie zmian do budżetu miasta wpłynie dodatkowo około 10 milionów złotych. Przewidujemy też, że zwiększy baza podatkowa, w związku z tym wzrost dochodów z tytułu podatku od nieruchomości może osiągnąć około 20 mln zł" - wyjaśniła podczas czwartkowych obrad skarbnik miasta Izabela Kuś. Jak dodała, miasto szacuje, że w tym roku na podatkach od nieruchomości zarobi 476 mln zł.

W uchwale zastosowano (podobnie, jak w poprzednich latach) preferencyjne stawki podatku od nieruchomości dla budynków, w których prowadzone są ośrodki wczasowe działające tylko sezonowo (zapis w miejscowym prawie mówi konkretnie o działalności prowadzonej przez mniej niż sześć miesięcy). Właściciele takich obiektów zapłacą podatek w wysokości 18,70 zł za metr.

Podtrzymano zwolnienia z podatku od nieruchomości dla gruntów zajętych pod cmentarze oraz dla budynków zajętych na biblioteki i związanych z nimi gruntów.

Jak podano w uchwale, uszczerbek dochodów z tytułu tych zwolnień w 2020 roku wyniósł 0,5 mln zł. „Jest to niewielki ubytek porównując do zwolnień wynikających z ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Gdańsk z tytułu zwolnień ustawowych w 2020 roku utracił dochody w podatku od nieruchomości w wysokości ok. 107 mln zł. Z tego największe zwolnienia dotyczą infrastruktury: portowej – ok. 42,4 mln, kolejowej – 29,6 mln, na lotniskach – 10,3 mln zł" - wyjaśniono.

Za podwyżkami opowiedzieli się radni Koalicji Obywatelskiej i Stowarzyszenia Wszystko dla Gdańska. Przeciwko zagłosowali radni Prawa i Sprawiedliwości.

"Stajemy się jednym z najdroższych miast w Polsce, jeśli chodzi o utrzymanie. Niedawno o 100 procent podwyższono opłaty za wywóz śmieci, co przełożyło się na wzrost czynszów i innych opłat. Teraz do maksimum wzrastają podatki od nieruchomości" - mówiła podczas sesji radna PiS Joanna Cabaj. "Proszę o rozwagę przy tym głosowaniu, ponieważ to ogromne obciążenie dla mieszkańców" - apelowała.

Według radnego Przemysława Majewskiego, miasto podwyższając podatek od nieruchomości "drenuje kieszenie gdańszczan" w czasie, kiedy zmagamy się z epidemią. "Niedawno zwalnialiśmy przedsiębiorców z niektórych opłat, aby ich odciążyć. Tymczasem dokopujemy im podwyższając stawkę podatku od nieruchomości" - mówił.

Decyzją radnych w przyszłym roku o 10 groszy wzrośnie też opłata miejscowa. Turyści za każdą rozpoczętą dobę pobytu w Gdańsku będą musieli zapłacić 2,41 zł.

Szacuje się, że dzięki podwyżce wpływy do miejskiego budżetu wzrosną w 2021 r. o około 100 tys. zł. Jak wyliczyła Izabela Kuś, Gdańsk z tytułu opłaty miejscowej zarabia ok. 2 mln złotych rocznie.

Przypomniała, że opłatę miejscową pobiera się od wszystkich osób fizycznych, które przebywają na terenie miasta dłużej niż jedną dobę w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych. Danina pobierana jest przez gestorów hoteli, pensjonatów, ośrodków wczasowych lub kwater prywatnych.

W 34-osobowej Radzie Miasta Gdańska Koalicja Obywatelska ma 15 radnych, 7 radnych należy do bezpartyjnego komitetu "Wszystko dla Gdańska" (WdG) - oba kluby tworzą koalicję rządzącą miastem. PiS jako klub opozycyjny ma 12 radnych.

Autor: Anna Machińska

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
spadki_i_wzrosty
Czyli wlascoiciele mikrokawalerek liczacy na dochod pasywny teraz beda mieli wyzszy koszt pasywny od pustostanów

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki