W Barcelonie demonstracja przeciwników secesji Katalonii

Około 350 tys. ludzi według policji, a ponad 900 tys. według organizatorów uczestniczyło w niedzielę w Barcelonie w manifestacji przeciwko niepodległości Katalonii; wśród manifestujących był laureat literackiego Nobla, Peruwiańczyk Mario Vargas Llosa.

(fot. Alberto Estevez / EFE)

W proteście, który zorganizowała opowiadająca się za pozostaniem Katalonii w składzie Hiszpanii grupa Societat Civil Catalana, brały udział osoby z różnych regionów Hiszpanii.

Manifestanci przeszli przez centrum Barcelony niosąc hiszpańskie, katalońskie i unijne flagi oraz banery z hasłami: "Katalonia to Hiszpania" i "Razem jesteśmy silniejsi".

"Poza Katalończykami są setki tysięcy mężczyzn i kobiet ze wszystkich zakątków Hiszpanii, którzy przybyli tu, by powiedzieć swym katalońskim współbraciom, że nie są sami" - oświadczył uczestniczący w zgromadzeniu Vargas Llosa. "Pragniemy, by Barcelona znów była stolicą hiszpańskiej kultury" - zaznaczył. Pisarz osiadł w Hiszpanii, gdzie w roku 1993 otrzymał obywatelstwo tego kraju.

Niedzielny marsz ulicami Barcelony był największą dotychczas demonstracją zwolenników pozostania Katalonii w składzie Hiszpanii odkąd w tym autonomicznym bogatym regionie nasiliły się separatystyczne nastroje, które doprowadziły państwo na skraj kryzysu - pisze Associated Press.

Agencja przypomina, że demonstrację zorganizowano tydzień po ogłoszeniu przez rząd w Madrycie, iż katalońskie referendum w sprawie niepodległości jest nielegalne. W referendum z 1 października wzięło udział ok. 2,28 mln osób spośród 5,3 mln uprawnionych; 90,18 proc. głosujących opowiedziało się za niepodległością regionu.

W piątek parlament Katalonii poinformował, że we wtorek szef regionalnego rządu Carles Puigdemont wystąpi przed miejscowymi deputowanymi, aby omówić obecną sytuację polityczną. Niektórzy komentatorzy spodziewają się, że katalońscy deputowani popierający secesję mogą wówczas proklamować niepodległość regionu.

Tymczasem premier Hiszpanii Mariano Rajoy twierdzi, że jego rząd nie zgodzi się, by Katalonia zerwała z resztą kraju. W wywiadzie opublikowanym w niedzielnym "El Pais" Rajoy zaznaczył, że rozważa zastosowanie wszelkich metod, na jakie zezwala prawo, dla powstrzymania separatystów.

To, jak powiedział premier, obejmuje też zastosowanie art. 155 konstytucji, który pozwala władzom centralnym na przejęcie kontroli nad regionem, jeśli jego władze nie podporządkowują się zobowiązaniom wynikającym z ustawy zasadniczej.

mmp/ ap/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 6 silvio_gesell

Nawet zawyżone prawdopodobnie 900 tyś to mniej niż 2,3 mln ludzi którzy wzięli udział w referendum, pomimo pałowania.

! Odpowiedz
1 4 silvio_gesell

Stwierdzam fakty, czerwona łapko. Poza tym nie ziębi mnie to i nie grzeje, oprócz tego że zaręczyłem się w Walencji, z moją kochaną.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil