W Arktyce z powodu wysokich temperatur ponad sto wielkich pożarów

2019-07-12 21:07
publikacja
2019-07-12 21:07
YAY Foto

W ciągu ostatnich sześciu tygodni z powodu wyjątkowo wysokich temperatur wybuchło w Arktyce ponad sto niekontrolowanych pożarów, co wielokrotnie zwiększyło emisję dwutlenku węgla do atmosfery - podała w piątek Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO).

WMO obliczyła, że w samym tylko czerwcu pożary te spowodowały wyemitowanie do atmosfery 5 megaton dwutlenku węgla, to jest ilości równej całorocznej emisji dwutlenku węgla w Szwecji lub też wszystkim emisjom wywołanym przez pożary za kołem podbiegunowym w latach 2010-18.

"Od początku czerwca jesteśmy w Arktyce świadkami bezprecedensowych pożarów; to bezprecedensowy pod względem intensywności i nienotowany w tej strefie fenomen" - powiedziała dziennikarzom rzeczniczka WMO Clare Nullis.

Największe notowane w tych dniach pożary występują na Alasce i na Syberii. Niektóre z nich osiągają gigantyczne rozmiary: ogień płonie na powierzchni odpowiadającej 100 tys. boisk piłkarskich lub powierzchni całej wyspy Lanzarote. Do największego pożaru doszło w Ontario, w Kanadzie.

Główna przyczyna tego zjawiska, to wysokie temperatury i powodowana przez nie susza.

Na Syberii o 10 stopni Celsjusza została przekroczona średnia temperatura z lat 1981-2010, podczas gdy na Alasce czerwiec był najgorętszy odkąd notowane są tam temperatury: wynosiły one do 32 stopni Celsjusza.

Sprawiało to, że co dzień wybuchały tam samoistnie nowe pożary.

"Dziewicza przyroda Alaski jest bardzo wrażliwa i nagrzewa się szybciej niż w innych regionach" - wyjaśniła rzeczniczka WMO.

Zjawisko polega na tym, że cząstki popiołu, osiadając na lodowej powierzchni, sprawiają, iż absorbuje ona promienie słoneczne zamiast je odbijać. Przyspiesza to proces ocieplania się atmosfery w tej części naszej planety.

"Pożary nie wybuchają tam na obszarach zalesionych, jak to się dzieje latem w innych częściach Europy, lecz na wysychającej powierzchni wiecznych lodów" - wyjaśniła Clare Nullis.

"Pożary te powodują m.in. wiele zagrożeń i obaw o ich wpływ na zdrowie publiczne, ponieważ towarzyszy im powstawanie szkodliwych, trujących substancji i gazów toksycznych, które mogą się przenosić na wielkie odległości" - dodał.

Niekontrolowane pożary w Arktyce zwiększają też ryzyko szybszego topnienia pokrywy wiecznych lodów, czemu towarzyszy uwalnianie się metanu, jednego z gazów mających największy wpływ na powstawanie efektu cieplarnianego. (PAP)

ik/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym. W którym banku najlepsza oferta?

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym. W którym banku najlepsza oferta?

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jendreka
A to nowość, Alaska i Syberia to Już Arktyka, a Polska to już pewnie strefa podrównikowa .
and00
"...na wysychającej powierzchni wiecznych lodów"
To tam jest suchy lód?
Ja myślałem że jak jest ciepło to lud się topi a nie wysycha, ale ok to ekologiczni eksperci, wiedzą przecież lepiej
and00
lód, samo podstawiło mi słowo, nie zauważyłem
carlito1
Ustawą zakazać się palić lasom ! i po problemie.

Powiązane: Ochrona klimatu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki