REKLAMA

Urzędnicy na bruk. Boni szykuje cięcia w administracji

2013-01-07 17:57
publikacja
2013-01-07 17:57
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji szuka oszczędności w urzędach w terenie. Od 1 lipca planuje w miejsce działów transportu, zaopatrzenia, logistyki czy księgowości utworzyć centra do obsługi wielu instytucji.

Urzędnicy na bruk. Boni szykuje cięcia w administracji
Źródło: iStockphoto/Thinkstock Program będzie kosztować około 60 milionów złotych, ale jak można usłyszeć w ministerstwie, rocznie uda się zaoszczędzić w ten sposób ponad 30 milionów. Część na redukcji etatów. Zmiany mają zostać wprowadzone między innymi w Wojewódzkich Inspektoratach Weterynarii, Ochrony Środowiska, kuratoriach oświaty, Inspektoratach Farmaceutycznych.

Bezrobocie w 2013 roku zdusi gospodarkę» Bezrobocie w 2013 roku zdusi gospodarkę
Wprowadzenie nowego systemu oznacza, że pracownicy zostaną przesunięci do innych zadań, a część straci pracę. Ile osób dokładnie, o tym ministerstwo na razie nie chce mówić. Rzecznik resortu Artur Koziołek zapewnia, że pracownicy merytoryczni nie mają się czego obawiać. "Nie wykluczamy, że jeśli te centra przejmą obowiązki kilkuset urzędów, mogą być roszady kadrowe bądź zwolnienia wystąpić", powiedział. Dodał jednak, że założenia ministerstwa są takie, iż pracownicy merytoryczni zwalniani być nie powinni.

Ekspert Pracodawców RP Piotr Rogowiecki o tym konkretnym projekcie mówić nie chce. Zaznacza jednak, że outsourcing, czyli zlecanie zadań firmy podmiotom zewnętrznym, jest w wielu przypadkach opłacalne. "W firmach prywatnych nikt się gotowaniem nie zajmuje, a w miejsce zakładowych stołówek pojawiły się firmy cateringowe", powiedział ekspert. Jego zdaniem, administracja w Polsce wymaga odchudzenia, ale na większe zmiany się nie zanosi. "Komputerów przybywa, a ludzi nie ubywa", mówi. Podkreśla jednak, że wszystkie tego typu zmiany wymagają kontroli z zewnątrz i sprawdzenia, gdzie zmiany kadrowe powinny być wprowadzone.

Zdaniem ekspertów, trudno będzie jednak plany Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji wcielić w życie od 1 lipca.



Informacyjna Agencja Radiowa/ Białek/magos
Źródło:IAR
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Biznesmen
URZĘDASY PASOŻYTY PRECZ !!!!!!!!!!!
~bambo
Ja bym wysłał na bezrobocie Boniego, przynajmniej na rok, być może by wtedy pojął, jak to jest być bezrobotnym, a 1500 osób to czeka dzięki genialnym pomysłom Pana Ministra. Za Pańską pensję mam lepsze pomysły.
~ja
Ciekawe, który Minister odważy się zlikwidować nikomu niepotrzebne Oddziały Zamiejscowe Urzędów Wojewódzkich
~morek
Tak tak oszcędności w terenie. warszawskie pasozyty czyli tak gdzie najbardziej nalezaloby ciąc moga spać spokojnie. Znowu zwolni się ludzi w polsce w imie lepszego zycia warszawiaczków. A tak swoja drogą Panie Bonii to czemu te centra nie mogą powstać w Białymstoku, Poznaniu, Łodzi??? Dlaczego wszytsko finansowane przez podatnikow Tak tak oszcędności w terenie. warszawskie pasozyty czyli tak gdzie najbardziej nalezaloby ciąc moga spać spokojnie. Znowu zwolni się ludzi w polsce w imie lepszego zycia warszawiaczków. A tak swoja drogą Panie Bonii to czemu te centra nie mogą powstać w Białymstoku, Poznaniu, Łodzi??? Dlaczego wszytsko finansowane przez podatnikow ma być w Warszawie, jakie jest tego uzasadfnienie w obliczu cyfryzacji. CZas na cięcia w Warszawie, urzędy, instytucje - wzorem wileu krajów rozsiać w róznych miastach. To pokaże, ze kraj jest wspólny a nie warszawski!!!
~kim1
ale takie są PROCEDURY ,WYTYCZNE,PRZEPISY...dlatego URZĘDNICY są UBEZWŁASNOWOLNIENI !!! SYSTEM jest CHORY !
~Im gorzej tym lepiej
Swego czasu Boni prowadził ze związkami policjantów negocjacje w sprawie zwiększenia liczby lat pracy wymaganych do emerytury. Wiadomo, że nic z tego nie wynikło. Urzędnicy mogą spać spokojnie. Ten rząd jest "za miętki" żeby się im dobrać do tyłka. Silni są tylko jak mają przeciw sobie emerytów, niezorganizowanych płatników Swego czasu Boni prowadził ze związkami policjantów negocjacje w sprawie zwiększenia liczby lat pracy wymaganych do emerytury. Wiadomo, że nic z tego nie wynikło. Urzędnicy mogą spać spokojnie. Ten rząd jest "za miętki" żeby się im dobrać do tyłka. Silni są tylko jak mają przeciw sobie emerytów, niezorganizowanych płatników ZUS albo kierowców. Z lekarzami, policjantami i urzędnikami są bez szans. Dopóki nie nadejdzie kryzys i brak kasy nie wymusi reform, to żadnych reform nie będzie. Na szczęście wpływy z VAT-u już mocno spadły i jeszcze spadną, co daje nadzieję na piękną katastrofę.
~xyz2
Może należałoby przeprowadzić restrukturyzację w centralnych organach państwa - np. w ministerstwach, zmniejszyć ilość doradców i ekspertów tamże. Dlaczego tylko teren ma ponosić koszty odchudzania administracji. A może skasować niepotrzebne instytucje państwa - chociażby IPN. Proponuję iść na całość - mniej samochodów dla Może należałoby przeprowadzić restrukturyzację w centralnych organach państwa - np. w ministerstwach, zmniejszyć ilość doradców i ekspertów tamże. Dlaczego tylko teren ma ponosić koszty odchudzania administracji. A może skasować niepotrzebne instytucje państwa - chociażby IPN. Proponuję iść na całość - mniej samochodów dla urzędników na stanowiskach kierowniczych - mają swoje samochody i otrzymują wynagrodzenie, z którego mogą pokrywać koszty dojazdu do pracy. W programie wyborczym PO była mowa o tzw. tanim państwie, więc może jednak większe oszczędności są potrzebne.
~Zibi
Cięcia w tym rządzie: każdy urzędnik przyprowadzi w tym roku kogoś z rodziny do pracy.

Powiązane: Cyfryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki