Upadłość konsumencka a prowadzenie działalności gospodarczej

analityk Bankier.pl

Osoby popadające w finansowe kłopoty nierzadko upatrują szansy na ratunek w procedurze upadłości konsumenckiej. Czasem zobowiązania obciążające dłużnika są wynikiem prowadzonej wcześniej działalności gospodarczej. Taka sytuacja nie przekreśla szansy na ogłoszenie upadłości, ale trzeba spełnić kilka warunków.

Na ogłoszenie upadłości konsumenckiej decyduje się coraz więcej dłużników. Od początku 2015 r. procedura ta jest obłożona znacznie mniej restrykcyjnymi warunkami. Jeśli nie doprowadziliśmy do niewypłacalności umyślnie albo w wyniku rażącego niedbalstwa, sąd powinien przychylić się do naszego wniosku.

Upadłość konsumencka może objąć także długi z działalności gospodarczej
Upadłość konsumencka może objąć także długi z działalności gospodarczej (fot. dolgachov / YAY Foto)

Jedną z zalet bankructwa w wersji dla konsumentów jest możliwość umorzenia zobowiązań po zrealizowaniu narzuconego przez sąd planu spłaty. W wyjątkowych okolicznościach możliwe jest także jeszcze bardziej korzystne rozwiązanie – umorzenie długów bez przechodzenia długotrwałego procesu stopniowego spłacania wierzycieli. Sąd może zdecydować się na taką opcję, np. jeśli uzna, że sytuacja dłużnika nie rokuje nadziei na poprawę.

Czy prowadząc działalność mogę ogłosić upadłość konsumencką?

Przedsiębiorcy prowadzący działalność nie mogą skorzystać z procedury upadłości konsumenckiej. Ta sama zasada ma zastosowanie do osób, które zawiesiły działalność oraz które łączą biznes z pracą np. w oparciu o umowę o pracę. Upadłość przedsiębiorców regulują inne przepisy, znacznie różniące się od zasad obowiązujących konsumentów popadających w niewypłacalność.

Warto wyraźnie odróżnić od siebie upadłość przedsiębiorcy od upadłości konsumenckiej. Wniosek o tę pierwszą może złożyć także wierzyciel (np. dostawca, który nie otrzymał zapłaty). W dodatku na prowadzącym działalność ciąży obowiązek zgłoszenia wniosku, jeśli stanie się niewypłacalny. Inaczej jest w przypadku bankructwa konsumenckiego – jest ono przywilejem osoby fizycznej, wniosek złożyć może dobrowolnie tylko dłużnik.

Prowadzący działalność może zlikwidować biznes i rozpocząć starania o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Sprawa jest prosta, jeśli przedsięwzięcie nie pozostawiło po sobie „w spadku” żadnych zobowiązań. Od początku 2016 r. były przedsiębiorca może złożyć wniosek już następnego dnia po zakończeniu działalności gospodarczej.

Najpierw upadłość biznesu, potem konsumencka

Optymistyczny scenariusz jest rzadki – znacznie częściej gospodarcze niepowodzenie jest przyczyną finansowych zawirowań. Błędem jest wówczas „ucieczka” w upadłość konsumencką bez wcześniejszego ogłoszenia upadłości jako przedsiębiorca. Dla sądu rozstrzygającego sprawę bankructwa konsumenta kluczową kwestią będzie określenie, czy likwidacja działalności gospodarczej odbyła się w odpowiedni sposób i bez pokrzywdzenia wierzycieli, czyli z zachowaniem należytej staranności.

„Przez należytą staranność należy rozumieć przede wszystkim spłacenie wszystkich długów, jeśli zaś na spłatę nie starcza środków – terminowe złożenie wniosku o upadłość przedsiębiorcy” – wyjaśnia Wojciech Piłat, adwokat w Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Piłat i Partnerzy.

„Zgodnie z obecnymi przepisami przedsiębiorca powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym przestał być zdolny do bieżącego regulowania swoich długów” – dodaje Wojciech Piłat. W myśl prawa upadłościowego zakłada się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.

„Przy wniosku o upadłość konsumencką sąd przeanalizuje, czy w ciągu ostatnich dziesięciu lat na dłużniku ciążył obowiązek złożenia wniosku o upadłość przedsiębiorcy. W przypadku gdy dłużnik nie dopełnił tego obowiązku, zazwyczaj sąd odmówi ogłoszenia upadłości konsumenckiej, chyba że od wystąpienia obowiązku wnioskowania o upadłość firmy minęło pełne dziesięć lat” – podkreśla Wojciech Piłat.

W takim scenariuszu istotne jest zatem, aby dłużnik najpierw złożył wniosek u upadłość jako przedsiębiorca. Sąd może oddalić taki wniosek, gdy nie można będzie zaspokoić wierzycieli z pozostającego do dyspozycji majątku. Następnie należy zamknąć działalność i wykreślić firmę z rejestru przedsiębiorców, a później złożyć wniosek o upadłość konsumencką.

Czy upadłość konsumencka bez prawidłowej upadłości firmy jest możliwa?

„Upadłość konsumencka nie służy umorzeniu zobowiązań z działalności gospodarczej, jednak w pewnych okolicznościach takie umorzenie jest możliwe. Przepisy przywołują tu tzw. klauzule słuszności i humanitaryzmu. Ogłoszenie upadłości konsumenckiej – i późniejsze umorzenie długów – jest możliwe, jeżeli uzasadnia to indywidualna sytuacja danej osoby. Wyjątkowe okoliczności sprawy mogą wynikać np. ze złego stanu zdrowia bądź podeszłego wieku dłużnika, a także braku winy w niemożności spłaty długów. Klauzule te określa się mianem ‘względów słuszności’ i ‘względów humanitarnych’. Decyzja należy tu do sądu, który będzie indywidualnie oceniał każdą sytuację danego dłużnika. Każdy przypadek ma tu swoją własną specyfikę, brak jest sztywnych reguł określonych przepisami” – podkreśla Wojciech Piłat.

„Po ewentualnym ogłoszeniu upadłości konsumenckiej byłego przedsiębiorcy umorzenie długów obejmie zarówno długi ‘prywatne’, jak i pochodzące z działalności gospodarczej. Dotyczy to również zobowiązań publicznoprawnych, tj. podatkowych i wobec ZUS” – wskazuje ekspert.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 1 ~Szamila

Powiem tak, w internecie można znaleźć sporo informacji, ale tak naprawdę jeśli ktoś naprawdę szuka pomocy w sprawie upadłości konsumenckiej, to po szczegóły warto udać się do kancelarii Egidon. Oni są specjalistami w tego typu sprawach i na pewno doradzą, pomogą. :)

! Odpowiedz
2 1 ~Filip

Artykuł nie jest do końca precyzyjny. Wierzyciel może złożyć wniosek o upadłość konsumencka w ciągu roku od dnia wyrejestrowania działalności. Autor tekstu napisał, że wniosek o upadłość konsumencka może złożyć jedynie dłużnik. Więcej na http://www.upadlosc-kancelaria. pl

! Odpowiedz
0 1 ~syndyk

Upadłośc konsumencka jest dla osób, które z przyczyn losowych nie są w stanie regulować swoich zobowiązań czyli właśnie m.in. choroba dłużnika, jego najbliższych czy też wzrost kursu walutowy w jakiej zaciągnięty został kredyt, który przedłożył się na wzrost wysokości płaconej raty. Powodów, dla których ludzie wpadają w kłopoty finansowe jest mnóstwo i dla wielu z nich postępowanie upadłościowe jest szansą na lepsze jutro. Wiem to, bo jako Syndyk na co dzień spotykam się z takimi sprawami. jeśli ktoś z Państwa byłby bliżej zainteresowany postepowaniem, chętnie wyjaśnię.
Pozdrawiam
www.upadlosc-konsumencka.waw.pl

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 2 ~Ij

Najpierw frankowicze

! Odpowiedz
1 3 ~Mdd

~Ij

dlaczego? ;-)

! Odpowiedz
33 8 ~maly

wg mnie podatki nie powinny się przedawniac, i żadnej upadłości, zamykasz działalność i płacisz wszystkie długi, aż do usranej śmierci

! Odpowiedz
7 29 ~qwqw

mam nadzieję, że wszycy będziemy mieli przygladania się temu jak dzielnie spałacasz wszystkie swoje zobowiazania. do usranej śmierci i po niej jeszcze. Odwagi bohaterze!

! Odpowiedz
14 8 ~maly odpowiada ~qwqw

trzeba mieć zasady - najpierw zobowiązania i rozwój, a pozniej własna wygoda, niestety w wiekszości przypadków wygoda jest na początku a zobowiązania na końcu,
porobiłeś długi to je spłać, i tyle w temacie, umarzanie chyba cię pogieło totalnie,
dług jest długiem.

! Odpowiedz
2 5 ~ryczard

a problem niezapłaconych podatków dotyczy Ciebie? chyba nie, bo tak łatwo nie ferowałbyś wyroków. Najprawdopodobniej wydaje Ci się, że wszyscy, którzy popadli w długi, to bawili się całe życie ponad stan, a teraz udają zdziwionych, prawda? A co powiesz tym, którzy np nie są w stanie spłacać swoich zobowiązań ponieważ popadli w chorobę, stracili pracę, lub wydarzyły się zdarzenia losowe, które nie pozwalają im realizować swoich zobowiązań...? Rozumiem, że gdyby sprawa dotyczyła Ciebie, lub kogoś z Twoich bliskich, to byłbyś pierwszym piewcą najszlachetniejszych idei! Ekspercie!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl