Unijny budżet trochę lepszy dla Polski

W nowej propozycji budżetu UE na lata 2021–27 Polska dostanie niemal 2 miliardy euro więcej niż w projekcie Komisji Europejskiej – dowiedziała się nieoficjalnie „Rzeczpospolita”.

(fot. Jakob Ratz / ZUMA Press)

Jak wynika z informacji gazety, w porównaniu z projektem KE z maja 2018 r. Polska zyskuje prawie 2 mld euro. "To nie zmienia zasadniczo złej dla nas arytmetyki nowego budżetu, bo Komisja zaproponowała cięcie dla Polski w polityce spójności o 19 mld euro w porównaniu z obecnym okresem 2014–2020 do kwoty ok. 64 mld euro. Dodanie 2 mld euro powoduje zatem, że skala redukcji wyniesie 17 mld euro" - czytamy. "Rz" tłumaczy nieoficjalnie unijny urzędnik, że "Polska się bogaci, ma coraz wyższy produkt krajowy brutto w stosunku do średniej unijnej, naturalne jest więc, że będzie dostawać mniej pieniędzy".

Dziennik zaznacza, że to jednak nie jest cała prawda, bo z nieoficjalnych wyliczeń, którymi dysponuje, wynika, że gdyby obniżanie funduszy było uzależnione wyłącznie od PKB, to Polska owszem straciłaby, ale nie 19 mld euro, jak w propozycji KE czy 17 mld euro, jak w propozycji szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela, tylko ok. 10 mld euro.

"Bruksela zmieniła jednak metodologię dystrybucji funduszy w polityce spójności poprzez zmiany w definicjach regionów, zmianę kryteriów przyznawania pieniędzy itp. W wyniku tej operacji nieproporcjonalnie dużo pieniędzy straciły Polska i Węgry, czyli dwa kraje krytykowanie za łamanie praworządności.

Jak napisano, Polska chciała wzrostu polityki spójności i dostała wspomniane 2 mld euro. Dostanie też 2 mld euro z tzw. Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który ma pomagać regionom szczególnie narażonym na społeczne skutki dochodzenia do neutralności klimatycznej w 2050 r. "Ale uwaga: z naszych informacji wynika, że te 2 mld euro dostaniemy tylko wtedy, gdy rząd zadeklaruje przyłączenie się do celu 2050 r. Na razie tego nie zrobił. W sytuacji gdy deklaracji nie będzie, Charles Michel proponuje 1 mld euro dla Polski z tego tytułu" - poinformowała "Rz". (PAP)

mm/ amac/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 0 marianpazdzioch

Za walki przy korycie, nie oszukujmy się że chodzi o cokolwiek innego niż personalia, zapłaci zatem każdy Polak. A w powietrzu wisi jeszcze 2 mln euro kary dziennej od TSUE. Rocznie to też idzie w miliardy.

! Odpowiedz
2 7 niedziela16

Precz z Unią! Dawać kasę!!!

! Odpowiedz
14 16 oorim

UE jest dobra... powinno powstać USE i razem z USA trzymać porządek na świecie.... ale UE trochę od złej strony zaczęło.... upiera się np na sprawach ideologicznych (np zakaz kary śmierci) zamiast zacząć od wspólnej polityki zagranicznej i obronnej... Chinole się śmieją z europejczyków z tego powodu... ruscy to wykorzystują. .. to nie Niemcy osobno do innych powinni negocjować cenę gazu czy ropy z Rosji ale cała Europa...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 76 sammler

Bieglejszych w euro-logice proszę o pomoc w zrozumieniu: nie stawiając wprost zarzutu "łamania praworządności" (cokolwiek to oznacza) jako przyczyny obniżenia budżetu, politycy unijni robią jakieś zakulisowe przetasowania, by nie przyznać tyle pieniędzy, ile Polska otrzymać powinna? Takie zagrania są praworządne?

Sorry, ale aż samo ciśnie mi się na usta (tak, znam "prawo Godwina"), że niektórym narodom zwyczaj atakowania bez oficjalnego wypowiadania wojny jednak pozostał.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
50 13 oorim

postaw się w sytuacji jakiegoś niemca, albo innego franca np.... jakbyś był to byś powiedział: polaczki - jak się wam nie podoba to przyłączajcie się do WNP... nigdy człowieku nie jest tak, że robisz co chcesz i jak chcesz i wg własnego uznania nie oglądając się na innych... nawet USA muszą się liczyć... taki pewnie jesteś jako polak do ukrainy - uważasz, że mają się dostosować... i słusznie... Polska miała swoją szansę - w XVI-XVIII wieku mogła zdominować Europę i świat... ale katolicka szlachta.....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 42 and00 odpowiada oorim

Człowieku, podstawą unii są traktaty, które UE próbuje łamać i naginać żeby było jak chcą

Najśmieszniejsze jest że chcą bliższej integracji, więcej Europy, ale za mniejsze (także jako % PKB) pieniądze
Śmieszni internacjonaliści

! Odpowiedz
1 15 sammler odpowiada oorim

Miałem na myśli to, co napisał and00. Albo nasz udział w budżecie wynika z umów, których należy dotrzymywać (a które mają rangę obowiązującego wewnątrz UE prawa), albo nie.

Czy budżet będzie mniejszy, czy większy, to rzecz wtórna. Pod warunkiem, że każdy będzie miał taki udział, jaki mu się należy. A nie, że ktoś nagle kombinuje, żeby Polsce jednak dać mniej niż dostać powinna (jak czytam 17 mld zamiast ok. 10 mld mniej) pod rozmytym i nigdy niepostawionym otwarcie zarzutem "łamania praworządności".

Poza tym czy narzucanie Polsce uchodźców pod groźbą kar finansowych (!) w wykonaniu pani Merkel i pana Tuska (do czego Polska nie zobowiązała się nigdy w żadnej umowie) to nie było "łamanie praworządności"?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil