Unia Europejska przedłuża sankcje wobec czołowych libijskich polityków

Unia Europejska zdecydowała w czwartek o przedłużeniu sankcji nałożonych na czołowych libijskich polityków, którzy utrudniają porozumienie pokojowe w tym ogarniętym chaosem kraju. Sankcje zostaną przedłużone na sześć miesięcy.

UE od dawna opowiada się za politycznym rozwiązaniem konfliktu w Libii, wskazując, że tylko to może przyczynić się do przywrócenia pokoju i stabilności w tym kraju.

Na początku kwietnia na listę osób objętych unijnymi sankcjami ekonomicznymi trafił przewodniczący libijskiej Rady Deputowanych w Izbie Reprezentantów Agila Saleh. W lutym odmówił on przeprowadzenia głosowania w sprawie rządu jedności narodowej.

Na unijną listę trafił też "premier i minister obrony" nieuznawanego przez społeczność międzynarodową Powszechnego Kongresu Narodowego Chalifa Ghwell. W ubiegłym roku poparł on liczącą siedem brygad formację Front Stałości, której zadaniem jest niedopuszczenie do sformowania rządu jedności w Trypolisie. Zdaniem Brukseli, jako "premier" z ramienia Powszechnego Kongresu Narodowego Ghwell odgrywał główną rolę w utrudnianiu powołania rządu jedności narodowej utworzonego w ramach libijskiego porozumienia politycznego.

Trzecim liderem objętym sankcjami w kwietniu jest "prezydent" Powszechnego Kongresu Narodowego Nuri Abu Sahmajn. W styczniu w rozmowach ze specjalnym przedstawicielem ONZ w Libii odrzucił on libijskie porozumienie polityczne. UE zdecydowała w czwartek o przedłużeniu sankcji wobec tych trzech polityków.

W lipcu Rada UE przyjęła konkluzje w sprawie Libii, w których potwierdziła poparcie dla libijskiego porozumienia politycznego, Rady Prezydenckiej oraz Rządu Porozumienia Narodowego pod przewodnictwem premiera Fajiza as-Saradża.

W Libii, która od 2014 r. jest sceną rywalizacji dwóch zwalczających się obozów politycznych, od wielu miesięcy trwały starania o stworzenie rządu jedności narodowej, który położyłby kres podziałom. Porozumienie o powołaniu takiego rządu zostało wypracowane pod auspicjami ONZ na mocy memorandum podpisanego w grudniu przez przedstawicieli rywalizujących ze sobą parlamentów Libii - nieuznawanego na świecie parlamentu w Trypolisie, który sprzyja radykalnym islamistom, i uznawanego w Tobruku.

Uznawany przez społeczność międzynarodową rząd Libii, na którego czele stoi premier as-Saradż, kontroluje tylko niektóre obszary kraju.

Libia weszła w okres chaosu po upadku reżimu Muammara Kadafiego, obalonego i zabitego w 2011 r. Latem 2014 r. luźna koalicja zbrojnych ugrupowań o nazwie Jutrzenka Libii przejęła władzę nad Trypolisem, zmuszając prawowity rząd do przeniesienia się na wschód kraju.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ ndz/ mc/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil