Ulubiony paradoks Richarda Thalera

Zauważona przez tegorocznego ekonomicznego noblistę historia funduszu o tickerze CUBA to najlepszy przykład, w jaki sposób działa bańka cenowa.

Kiedy 18 grudnia 2014 r. prezydent Barack Obama zapowiedział złagodzenie sankcji wobec Kuby, notowania zamkniętego funduszu „CUBA” poszybowały o ponad 100 proc. Przed zapowiedzią złagodzenia restrykcji jego certyfikaty były notowane z dyskontem około 10 proc. do wartości aktywów netto, potem dyskonto zmieniło się w premię sięgającą nawet 70 proc. tej wartości. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie dwie kwestie.

Notowania funduszu zamkniętego „CUBA”, na tle wartości aktywów netto, z zaznaczeniem momentu zapowiedzi złagodzenia sankcji przez Baracka Obamę
Notowania funduszu zamkniętego „CUBA”, na tle wartości aktywów netto, z zaznaczeniem momentu zapowiedzi złagodzenia sankcji przez Baracka Obamę (Bloomberg)

Po pierwsze chodzi o fundusz spółek z regionu Morza Karaibskiego (w większości amerykańskich, a w pozostałej części dominujący udział mają meksykańskie). Ticker CUBA założyciele nadali mu zapewne dla rozpoznawalności, choć nie ma w nim kubańskich spółek (mało tego, na Kubie w ogóle nie ma rynku kapitałowego, a amerykańskim spółkom nawet po złagodzeniu sankcji nie wolno było prowadzić interesów na wyspie). Po drugie, jak się później okazało, decyzja prezydenta nie miała najmniejszego wpływu na notowania spółek pozostających z racji obszaru prowadzenia działalności w sferze zainteresowania funduszu (widać to po wartości aktywów netto funduszu, która nie zareagowała w wyraźny sposób na wiadomość).

Fakt, że wycena certyfikatów wzrosła w pierwszej reakcji nawet do około 170 proc. wartości aktywów netto (bezpośrednio potem premia spadła, jednak przez kilka miesięcy utrzymywała się w tendencji rosnącej, by ostatecznie zniknąć dopiero po roku), dowodzi, że notowania aktywów mogą znacząco różnić się od ich wewnętrznej wartości, ocenia Richard Thaler. Co więcej, może dziać się tak, nawet gdy owa wartość wewnętrzna jest łatwa do obliczenia już na pierwszy rzut oka (jak właśnie w przypadku funduszu CUBA). To mechanizm charakterystyczny dla tego, co rozumiemy pod pojęciem bańki spekulacyjnej, zauważał ekonomista w opublikowanym w ubiegłym roku eseju.

Przykładem wielkiej bańki było odejście w połowie ubiegłej dekady cen nieruchomości w wielu amerykańskich miastach od wycen wynoszących w długim terminie średnio dwudziestokrotność stawek najmu. Z racji faktu, że nieruchomości kupowane były w bardzo wielu przypadkach na kredyt, pęknięcie bańki doprowadziło w USA do kryzysu finansowego i głębokiej recesji. Innym przykładem była bańka internetowa lat 90. Tym, czym różni te wielkie bańki od przykładu funduszu „CUBA”, jest fakt, że w ich przypadku trudno ustalić, jaka była wartość wewnętrzna aktywów, których rynek objęty jest bańką (a więc poza wszelką wątpliwością dowieść, że rynkowe wyceny faktycznie były błędne).

„Mimo to przykłady te z całą pewnością nasuwają wrażenie, że rynkowe notowania mogą znacząco różnić się od wartości fundamentalnej” – podkreśla Richard Thaler.

Jego zdaniem spostrzeżenie to ma ważne konsekwencje dla twórców polityki gospodarczej. Problemem jest, że wielu z nich wierzy w tzw. efektywność rynków (zgodnie z którą nawet jeśli na rynkach występuje przewartościowanie i niedowartościowanie, to jest ono kwestią losową, a więc jest niemożliwe do stwierdzenia w `danym momencie). Rolą twórców polityki jest zapobieganie bańkom, kiedy już one się pojawią, twierdzi Richard Thaler. Przykładowo, w przypadku bańki na rynku nieruchomości zasadne było zaostrzenie wymagań kredytowych w miastach, gdzie współczynniki cen nieruchomości do stawek najmu znacząco odbiegały od wieloletnich średnich.

MWIE, Bloomberg

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 2 desto

Nobel z ekonomii jest obrazą dla Alfreda Nobla. Powinni zamienić ekonomię na matematykę.
Piszę to jako ekonomista - absolwent bankowości i finansów.

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IX 2017
PKB rdr 3,9% II kw. 2017
Stopa bezrobocia 7,0% VIII 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 501,22 zł VII 2017
Produkcja przemysłowa rdr 4,3% IX 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl