REKLAMA

Ultrastarcie w Argentynie. Kraj wybiera prezydenta. Wyborcy wywrócą stolik?

2023-11-19 05:37
publikacja
2023-11-19 05:37

W niedzielę, w drugiej turze głosowania, Argentyńczycy dokonają wyboru między dwoma kandydatami o skrajnie odmiennych zapatrywaniach na gospodarkę i stosunki społeczne: umiarkowanie lewicowym peronistą, obecnym ministrem gospodarki Sergio Massą, a ekonomicznym ultraliberałem, Javierem Mileiem, który proponuje „dolaryzację” argentyńskiej gospodarki

Ultrastarcie w Argentynie. Kraj wybiera prezydenta. Wyborcy wywrócą stolik?
Ultrastarcie w Argentynie. Kraj wybiera prezydenta. Wyborcy wywrócą stolik?
/  Reuters / Forum

Milei w swej kampanii wyborczej wzywał do rewizji wartości odziedziczonych po peronizmie, takich, jak równość obywateli i sprawiedliwość społeczna, ale pod koniec kampanii , zaczął wycofywać się ze swoich najbardziej polemicznych haseł wyborczych.

Należały do nich m.in. powszechny dostęp obywateli do broni palnej lub zmiany w prawie, które pozwoliłyby na swobodny rynkowy obrót organami ludzkimi dla dokonywania przeszczepów.

Mimo skrajnie odmiennych poglądów na gospodarkę i politykę oba obozy łączyło w trakcie kampanii wyborczej hasło: „domagamy się zmiany!” podyktowane nastrojami powszechnego niezadowolenia z władzy w społeczeństwie.

Oba obozy prezentowały też niemal równie krytyczny stosunek do rezultatów rządów prezydenta Argentyny, peronisty Alberto Fernandeza uwieńczonych najwyższą w Ameryce Łacińskiej inflacją, która w stosunku rocznym wyniosła 142,7 proc. , ponad dwustuprocentowym wywindowaniem kursu dolara i zubożeniem społeczeństwa o ponad czterdzieści procent (według obliczeń wydziału socjologii prestiżowego Uniwersytetu Katolickiego Aegentyny – UCA).

Według najnowszych przedwyborczych sondaży, Javier Milei, lider skrajnie prawicowego ruchu Libertad Avanza, Naprzód Wolność, który prowadził swą kampanię pod hasłem „Inna Argentyna nie jest możliwa z tymi, co zawsze”, nie zyskał w ostatnich dniach kampanii wyborczej decydującej przewagi nad „pragmatycznym peronistą” Sergio Massą.

Do udziału w głosowaniu uprawnionych jest ponad 35 milionów argentyńskich wyborców.

Javier Milei chce zlikwidować bank centralny i wprowadzić dolara. To ostatnia nadzieja Argentyny?

W ten weekend Argentyńczycy otrzymają rzadką okazję gruntownej zmiany ustroju gospodarczego. Zobaczymy, czy wystarczy im odwagi, aby wyrwać się z peronistycznych kolein, które przez poprzednie dekady zrujnowały ten niegdyś najbogatszy kraj świata.

ik/wr/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
zops
po wszczepce z tkanki macierzystej w wątrobę, chce się manipuklować złudzeniami bionicznymi?
inwestor.pl
Gdyby wybory demokratyczny mogły coś zmienić już dawno zostałyby zakazane.
zops
złudzenia z bioniki to do Szwedo-duńczyka
simonsoft8 odpowiada zops
przed a
pstrzezek
Ktoś trafnie zauważył na tym forum że Argentyna to Polska po 30 latach rządów PiS
bha
Raczej kolejne wyborcze ultra złudzenia.

Powiązane: Argentyna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki