Ulga dla jednoosobowej grupy noblistów

2019-10-15 06:21
publikacja
2019-10-15 06:21

Czy Olga Tokarczuk zapłaci 955 tys. zł podatku od Nagrody Nobla? Minister finansów zapowiada zaniechanie poboru PIT, ale wbrew zasadom legislacji - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".

/ fot. Revierfoto / DDP
Jak wskazuje gazeta, z punktu widzenia literatury przyznanie Oldze Tokarczuk literackiej Nagrody Nobla to wielkie wyróżnienie. "Z punktu widzenia prawa podatkowego wygląda to bardziej prozaicznie: zamieszkała na Dolnym Śląsku podatniczka PIT z polską rezydencją podatkową otrzymuje przychód w wysokości 9 mln koron szwedzkich, czyli – według aktualnego kursu NBP – około 3,5 mln zł" - czytamy we wtorkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Nagrodę otrzyma w Szwecji, stwierdza dziennik, ale polsko-szwedzka umowa podatkowa przewiduje, że taki dochód powinien być opodatkowany w naszym kraju.

Jak zaznacza gazeta, co do zasady tak duża kwota oznacza naliczenie PIT według stawki 32 proc. oraz tzw. daniny solidarnościowej. Przypomina, że ta ostatnia to nowy, 4-proc. podatek obciążający przychody przekraczające 1 mln zł rocznie. "Zakładając, że literacki Nobel jest – według ustawy o PIT – nagrodą za +działalność literacką wykonywaną osobiście+, można do takiego przychodu zastosować 20-proc. koszty jego uzyskania. Jeśli przyjąć takie dane, to podatek dochodowy wyniósłby 883,8 tys. zł, a danina solidarnościowa 72 tys. zł. Razem obciążenia podatkowe wyniosłyby zatem 955,8 tys. zł, ponad jedną czwartą nagrody" - wylicza "Rz".

Jak pisze gazeta, teoretycznie można rozważać jeszcze opodatkowanie nagrody stawką 10 proc., przewidzianą dla nagród w konkursach literackich. "Czy jednak da się tak nazwać Nagrodę Nobla? To może być wątpliwe" - stwierdza "Rz".

Dziennik przypomina, że minister finansów i rozwoju Jerzy Kwieciński w uznaniu zasług noblistki oświadczył na Twitterze: "Podjąłem decyzję o zaniechaniu poboru podatku PIT od przychodów związanych z Nagrodą Nobla. W najbliższym czasie wydam stosowne rozporządzenie w tej sprawie". "Jednak z punktu widzenia ordynacji podatkowej takie rozwiązanie jest nie do końca właściwe" - ocenia "Rz". Wyjaśnia, że daje ona ministrowi prawo do zaniechania poboru podatku, "ale od grup podatników, a nie pojedynczych osób".

maja/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
shiver5
A co w tym złego, że zapłaci podatek jak reszta rodaków?
jes
Dokładnie. Ulga za to, że opluwa się Polskę i polski naród? Ciekawe.
sammler
Osobiście cieszę się z nagrody dla pani Olgi. Ale również nie rozumiem, dlaczego miałaby nie płacić podatku. I nie piszę tego przeciwko pani Oldze, ani nawet każdemu innemu nobliście.

Ja jestem po prostu zdecydowanym przeciwnikiem pisania wyjątków na specjalne okazje od reguł dotyczących
Osobiście cieszę się z nagrody dla pani Olgi. Ale również nie rozumiem, dlaczego miałaby nie płacić podatku. I nie piszę tego przeciwko pani Oldze, ani nawet każdemu innemu nobliście.

Ja jestem po prostu zdecydowanym przeciwnikiem pisania wyjątków na specjalne okazje od reguł dotyczących wszystkich.
donkojot
Powiadają że jedynym pewnikiem na tym świecie są śmierć i podatki. Oczywiscie nie w Polandii. Nie rozumiem dlaczego sprzątaczka ma płacić podatek od zarobionych 2tyś miesięcznie a ktoś kto otrzymał miliony ma ich nie płacić? Żeby była jasność, nie oczekuję odpowiedzi na moje pytanie od komentujących na tym portalu.
zenonn
Może wydać rozporządzenie grupowe. Wszyscy nobliści polscy będą zwolnieni z PITu.
Premier z tableta, minister od kultury nie ma pojęcia o noblistce, się nie zgodzi.
Noblisci zapłacą zwykły haracz, by kartoffel miał sie lepiej zamiast od dawna być rozgotowany.
mkx
Włączanie płatnika do grupy może być rozciągnięte w czasie. Być może kolejny członek grupy pojawi się za kolejne 23 lata , a może wcześniej. Trzymam kciuki.

Powiązane: Nagroda Nobla

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki