REKLAMA

"Ukrainie może grozić przegranie wojny". Kijów pospiesza Kongres

2023-12-05 19:45
publikacja
2023-12-05 19:45

Jeśli pomoc zostanie opóźniona, „stworzy to duże ryzyko, że możemy się znaleźć w takiej samej sytuacji, w jakiej jesteśmy obecnie – oświadczył we wtorek szef kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Andrij Jermak w Waszyngtonie.

"Ukrainie może grozić przegranie wojny". Kijów pospiesza Kongres
"Ukrainie może grozić przegranie wojny". Kijów pospiesza Kongres
fot. Andriy Andriyenko / / ZUMA Press

„I oczywiście bardzo podniesie to prawdopodobieństwo tego, że nie będziemy w stanie nieustannie wyzwalać (kraju) i że przegramy tę wojnę” – zaznaczył.

Szefowa Biura Budżetu i Zarządzania (OMB) w Białym Domu Shalanda Young ostrzegła w poniedziałkowym liście do spikera Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona, że jeśli do końca grudnia Kongres nie przegłosuje nowego pakietu środków dla Ukrainy, administracja nie będzie mogła dostarczać temu krajowi pomocy.

„Oczywiście bez tej bezpośredniej pomocy z budżetu będzie trudno utrzymać (...) pozycje i (…) będzie trudno ludziom przeżyć (…) gdy wojna będzie się ciągnąć” – mówił Jermak.

„Dlatego ma to ekstremalnie kluczowe znaczenie, by ta pomoc została przegłosowana, i to jak najszybciej” – podkreślił.

Kongres stoi przed prostym, nieuchronnym wyborem: czy wspierać dalej walkę Ukrainy o wolność, czy pozwolić Putinowi wygrać - mówił w poniedziałek doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Jake Sullivan.

Jak pisał w poniedziałek portal Politico, negocjacje w sprawie uchwalenia ponad 60-miliardowego pakietu wydatków na pomoc dla Ukrainy, a także pomocy dla Izraela i Tajwanu utknęły w impasie. Kością niezgody jest jednak związana z pakietem kwestia polityki imigracyjnej i azylowe.

mw/ adj/

Źródło:PAP
Tematy
Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Advertisement

Komentarze (12)

dodaj komentarz
samsza
Republikanie zadają proste pytanie, bronimy wszystkich granic czy tylko Ukrainy.
kaczyslaw_
Było nie sprzedawać broni na wschód.
po_co
Ukraina straciła część swojego terytorium, utrzymanie tego który wciąż jest pod kontrolą Ukrainy kosztowało zachód 100 miliardów dolarów, a każdy kolejny dzień walki kosztuje kolejne 100 milionów dolarów.

Wojna pozycyjna z Rosją może trwać latami. Nie stać na to ani Ukrainę, ani zachód, ani też Rosję. Jeżeli Ukraina przegapi
Ukraina straciła część swojego terytorium, utrzymanie tego który wciąż jest pod kontrolą Ukrainy kosztowało zachód 100 miliardów dolarów, a każdy kolejny dzień walki kosztuje kolejne 100 milionów dolarów.

Wojna pozycyjna z Rosją może trwać latami. Nie stać na to ani Ukrainę, ani zachód, ani też Rosję. Jeżeli Ukraina przegapi swoją szansę to w pewnym momencie zachód może być zmuszony do drastycznej redukcji wsparcia - co wtedy?

Wtedy będziemy mieć ponad 1000 km granicy z Rosją, dlatego też w naszym interesie jest zakończenie tego konfliktu tam gdzie on teraz jest.
Ta wojna do niczego nie prowadzi, a Ukraina tymczasem wydaje rekordową sumę na limuzyny dla rządzących.

To cholera, potrzebują wsparcia czy jednak nie?
adam841019
Bo Ukraińcy będą to wojnę ciągnąć w nieskończoność i ciągle dajcie i dajcie. Nie ma co się oszukiwać oni nie odbija straconych terenów do tego potrzebna jest czterokrotna przewaga.
po_co odpowiada adam841019
Ja ich rozumiem, nikt nie chce się rozstawać z tym co uznaje za swoje.
Pytanie czy z punktu widzenia interesu naszego kraju musimy zważać na interes Ukrainy i za wszelką cenę bronić ich kawałka terytorium?

Rosja toczy z Polską wojnę, która jest jedną z najdłuższych wojen na świecie, w zasadzie konflikt między nami trwa
Ja ich rozumiem, nikt nie chce się rozstawać z tym co uznaje za swoje.
Pytanie czy z punktu widzenia interesu naszego kraju musimy zważać na interes Ukrainy i za wszelką cenę bronić ich kawałka terytorium?

Rosja toczy z Polską wojnę, która jest jedną z najdłuższych wojen na świecie, w zasadzie konflikt między nami trwa od tysiąca lat - niektóre państwa zdążyły w tym czasie zniknąć z mapy, a inne dopiero całkiem niedawno powstały.
Mamy zawieszenie broni które trwa 30 lat, dla wielu to okres który wydaje się długim okresem pokoju ale dla historii konfliktu pomiędzy Polską, a Rosją to jak mrugnięcie okiem.

Osobiście wolałbym utrzymać ten stan kolejne pokolenia, nie musimy i chyba nigdy nie będziemy lubić się z Rosją ale to nie oznacza, że mamy drażnić i prowokować największe państwo na świecie.
prs
"Na froncie w Ukrainie doszło do skandalu wśród Rosjan.
Sprawę ujawnił jeden z żołnierzy, który widział, jak dowództwo okrutnie potraktowało jego brata. Żołnierz został przywiązany do drzewa i pozostawiony tak na całą noc. Gdy sprawa wyszła poza szeregi armii, Rosjanin miał udawać, że to Ukraińcy są odpowiedzialni za incydent.
"Na froncie w Ukrainie doszło do skandalu wśród Rosjan.
Sprawę ujawnił jeden z żołnierzy, który widział, jak dowództwo okrutnie potraktowało jego brata. Żołnierz został przywiązany do drzewa i pozostawiony tak na całą noc. Gdy sprawa wyszła poza szeregi armii, Rosjanin miał udawać, że to Ukraińcy są odpowiedzialni za incydent.
Pod koniec listopada zmobilizowani bracia - Giennadij i Siemion Kiskorow z 1. Batalionu Strzelców Zmotoryzowanych, przebywający w obwodzie donieckim - złożyli meldunki z prośbą o zmianę służby wojskowej na zastępczą służbę cywilną. Motywowali swoje pragnienia przekonaniami religijnymi. Dowództwo batalionu jednak je odrzuciło.
Niedługo potem, Giennadij odmówił wzięcia udziału w działaniach wojennych, pisząc odpowiedni raport. To nie spodobało się dowódcy jeszcze bardziej i postanowił go ukarać, przywiązując na noc do drzewa.
Zachowanie dowództwa tak oburzyło Siemiona, że postanowił opisać zdarzenie grupie obrońców praw człowieka pod nazwą Ruchu Świadomego Sprzeciwu (DSO), a ta nagłośniła sprawę.
Siemion Kiskorow dodał, że podobne środki wpływania na członków armii stosowano także wobec innych osób. Przekazał również obrońcom praw człowieka film, przedstawiający rosyjskiego żołnierza przywiązanego do drzewa.
Po nagłośnieniu zdarzenia w mediach dowództwo miało zażądać od braci, aby zrzekli się swoich roszczeń i napisali w uzasadnieniu, że to Ukraińcy przywiązali Giennadija do drzewa.
Ponadto zażądano, aby Siemion Kiskorow usunął wszystkie wiadomości i nagranie wideo ze związanym żołnierzem.
Prawdopodobnie pod naciskiem dowództwa, zadzwonił do żony Tatiany i poprosił ją o wycofanie zeznań w sprawie zbrodni, które wcześniej złożył.
Od tego czasu nie było już z nim kontaktu."
mirek6504
Gdzie jest haczyk,, Rosja vs ukraina,,wojna ,, Izrael vs Hamas wojna,, Wenezuela vs Gujana wojna ,,, I jeszcze jak dojdziemy do chiny vs Tajwan i Korea Północna vs Korea Południowa gdzie wszystkie te wojenki sponsoruje USA ,to może i być baryłka ropy po $ 150
and00
Chcesz powiedzieć że USA sponsoruje Chiny, Rosję i Koree Południową?
lovepis
To było wiadomo od 1 dnia wojny żę kiedyś fundusze się skończą szkoda tylko tych ludzi biednych co zgineli. szczególnie dzieci. Masakra. Rusol sie nie podda i nie dopuści do zwycięstwa ukr bo by każdy ich zlał. Rosja to największe państwo świata i ma najwięcej bogactw naturalnych i pod tym względem To było wiadomo od 1 dnia wojny żę kiedyś fundusze się skończą szkoda tylko tych ludzi biednych co zgineli. szczególnie dzieci. Masakra. Rusol sie nie podda i nie dopuści do zwycięstwa ukr bo by każdy ich zlał. Rosja to największe państwo świata i ma najwięcej bogactw naturalnych i pod tym względem jest samowystarczalna dlatego tą wojnę latami będzie ciągną. Zieliński musi odpuścić tylko tak może ratować życie swoich obywateli. A przegrana jaka przegrana jak ja bym dostał łomot od pudziana to wcale nie czuł bym się jak przegrany. Zieliński ma chore ambicje nie realne i dla dobra narodu ukr musza go odsunać

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki