REKLAMA

USA nałożyły na UE karne cła na dobra warte 7,5 mld USD

2019-10-18 07:16
publikacja
2019-10-18 07:16

Zgodnie z zapowiedzią Stany Zjednoczone nałożyły w piątek karne cła na szereg towarów z krajów Unii Europejskiej o wartości 7,5 miliarda dolarów, pomimo wcześniejszych gróźb retorsji ze strony państw unijnych.

fot. Jonathan Ernst / / Reuters

Nowe taryfy weszły w życie minutę po północy z czwartku na piątek czasu lokalnego (w piątek o godz. 6.01 w Polsce) i dotyczą w szczególności samolotów Airbus, francuskich win, szkockiej whisky, holenderskich serów, hiszpańskiej oliwy i niemieckich towarów przemysłowych.

Według danych Eurostatu objęte amerykańskimi cłami produkty odpowiadają eksportowi w wysokości około 6,8 mld euro w skali roku. W 2018 roku całkowity europejski eksport do Stanów Zjednoczonych wyniósł 320 mld euro.

I tak 10-procentowymi cłami obłożono samoloty Airbus produkowane we francuskiej Tuluzie i w niemieckich zakładach w Hamburgu, ale wyłączono z tego części do samolotów. Produkty rolne i tekstylia z UE obłożono 25-procentowymi taryfami. Chodzi o niemusujące wina francuskie, hiszpańskie, niemieckie i brytyjskie o zawartości alkoholu 14 proc. lub mniejszej i w opakowaniach o pojemności poniżej dwóch litrów; dodatkowymi cłami nie objęto win włoskich.

Ponadto cłami obłożono wysokoprocentowe brytyjskie napoje alkoholowe, w tym szkocką whisky single malt, a także wysokoprocentowe alkohole irlandzkie, niemieckie, hiszpańskie i włoskie; ale oszczędzono francuski koniak. Przy czym single malt whisky stanowi ponad połowę wartości brytyjskich produktów, czyli ponad 460 mln USD.

Na amerykańskiej liście znalazły się również: książki, masło, jogurty, kawa, niektóre owoce, wybrane gatunki serów, produkty z wieprzowiny i oliwa z oliwek z Hiszpanii i Francji (cła nie objęły włoskiej oliwy z oliwek ani włoskiego makaronu), a także niektóre tekstylia, głównie z Wielkiej Brytanii, oraz niemieckie i brytyjskie części do kamer i aparatów fotograficznych.

USA zapowiedziały na początku października nałożenie ceł na setki produktów przemysłowych i rolnych z UE w związku z decyzją Światowej Organizacji Handlu (WTO), iż subwencje unijne dla Airbusa były nielegalne i w związku ze stratami Boeinga Stany Zjednoczone mogą nałożyć na UE karne taryfy na dobra warte 7,5 mld dolarów.

W reakcji na te zapowiedzi rządy Francji, Włoch, Niemiec i Hiszpanii oraz Komisja Europejska ostrzegły, że są gotowe wykonać taki sam krok, czyli wprowadzić cła odwetowe.

Zarówno UE, jak i USA zostały uznane przez WTO za winne nielegalnego subsydiowania swoich producentów lotniczych. 2 października WTO podjęła decyzję, która umożliwiła USA nałożenie taryf, jednak samo orzeczenie o tym, że europejskie subwencje dla Airbusa były nielegalne, zapadło wcześniej.

Komisja Europejska jeszcze w kwietniu opublikowała wstępną listę towarów importowanych z USA o wartości ok. 20 mld USD, na które może nałożyć cła w odwecie za amerykańskie subwencje dla Boeinga. (PAP)

cyk/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Komentarze (33)

dodaj komentarz
kutasikaczor
Partyjota jak i PiS w Polsce, ostatni z sojuszników, ale sytuacja z kurdami zachęca do reflexi, brawo PiS, brawo Duda, brawo Banaś Maniek
marianpazdzioch
Wygląda na to, że oclili i naszą kiełbasę.
liczygrosz
USA kontra reszta świata... to wygląda jak mocarstwo u schyłku swojej potęgi...
tristans
USA dotuje Lockheed, kupując F25 i płacąc 80 mln$ / szt podczas gdy koszty produkcji to 30 mln$ / szt. A wiele państw europy zostało zmuszonych do jeszcze większego dotowania tego producenta i jego złomu.
wizytator
Czy ktoś jeszcze wierzy w tzw. wolny rynek, popyt-podaż i inne bajki dla dorosłych?
liczygrosz
Statystyczny wyborca PO zachłyśnięty wspaniałą UE, wierzy. Nie jestem wyborcą PIS tak dla jasności (generalnie nie jestem przychylny żadnej partii i po wszystkich jadę równo :D). Zwyczajnie w szeregach zwolenników PO/KOD, jest sporo naiwniaków wierzących w wolny rynek, wolność słowa itp. Praktyka wygląda tak, że kto ma kasę, a przez Statystyczny wyborca PO zachłyśnięty wspaniałą UE, wierzy. Nie jestem wyborcą PIS tak dla jasności (generalnie nie jestem przychylny żadnej partii i po wszystkich jadę równo :D). Zwyczajnie w szeregach zwolenników PO/KOD, jest sporo naiwniaków wierzących w wolny rynek, wolność słowa itp. Praktyka wygląda tak, że kto ma kasę, a przez to media i władzę ten ustala mniej lub bardziej agresywne warunki gry.
django odpowiada liczygrosz
Chichotem czasów jest to, że Chiny są dzisiaj najbardziej kapitalistycznym krajem na świecie. A to że rządzi jedna partia nie ma żadnego znaczenia. U nas też rządzi jedna partia a jest dupowato.
2kbb
Żeby Trump tylko nie wpadł na pomysł wprowadzenie ceł na samochody z Europy. Wtedy mamy gwarantowany zjazd....USA to już nie ten sam kraj jaki była 10-20 lat temu... Zabawa się skończyła
grzegorzkubik
Niepotrzebnie przywódcy niektórych krajów krytykują otwarcie Trumpa. UE nie jest tak mocna. Kilka bogatych krajów w tym Niemcy w sytuacji przed-recesyjnej. UE to twór śmieszny przy USA.
remmah
"UE to twór śmieszny przy USA" ??? UE ma gospodarkę porównywalnej wielkości do USA (licząc z UK) i więcej ludności. Co do krytykowania Trumpa. Czy należy powstrzymywać się od krytykowania głupich posunięć jakiejś osoby tylko dlatego, że jest wpływową osobą? Nie jestem fanem wazeliniarstwa.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki