UOKiK: dwóch przedsiębiorców podzieliło między sobą lokalny rynek przewozów pasażerskich

Dwóch przedsiębiorców podzieliło między sobą rynek lokalnych przewozów pasażerskich; inicjatorem porozumienia był PKS w Pile - poinformował w poniedziałek UOKiK. Jak dodano, za naruszenie konkurencji na spółkę nałożono karę ponad 95 tys. zł.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że wszczął postępowanie wyjaśniające po zawiadomieniu przedsiębiorcy działającego pod nazwą Rafbus w Miasteczku Krajeńskim (woj. wielkopolskie).

"Zarzucił on swojemu konkurentowi - Przedsiębiorstwu Komunikacji Samochodowej w Pile (PKS) wykorzystywanie pozycji dominującej na lokalnym rynku autobusowych przewozów pasażerskich. Analiza UOKiK pokazała, że PKS nie stosowało zarzucanej praktyki. Urząd stwierdził natomiast inne działanie, którego zakazuje prawo antymonopolowe. PKS podzieliło rynek razem z podmiotem, który złożył skargę, czyli Rafbusem" - czytamy w komunikacie.

Cytowany w komunikacie prezes UOKiK Marek Niechciał tłumaczy, że z ustaleń urzędu i informacji przekazanych przez zawiadamiającego wynika, iż przedsiębiorcy spotykali się w siedzibie PKS i ustalili, na których trasach będą prowadzili działalność, tak aby nie konkurować ze sobą. "Mieli tym samym możliwość stosowania wyższych cen biletów na podzielonych kierunkach niż w przypadku wzajemnej rywalizacji o pasażerów" - przekazał.

Jak tłumaczy UOKiK, zmowa dotyczyła połączeń w powiecie pilskim.

"Zgodnie z ustaleniami, Rafbus zrezygnował ze świadczenia usług na swojej nowej linii RzadkowoKaczoryPiła, a w zamian za to PKS wycofał się z przewozów na odcinku BiałośliwieMiasteczko Krajeńskie. Niedozwolone porozumienie trwało w latach 2015-2017" - napisano.

Jak dodano, zmowę zainicjował PKS.

"Spółka wywierała presję na Rafbus grożąc obniżką cen własnych biletów, która utrudni działalność przedsiębiorcy i może go wyeliminować z rynku. Urząd nałożył karę finansową w wysokości ponad 95 tys. zł na Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Pile. Drugi uczestnik zmowy - Rafbus uniknął sankcji pieniężnej" - czytamy w komunikacie. UOKiK m.in. wziął pod uwagę, że choć nieświadomie, to dobrowolnie przekazał informacje o niedozwolonym porozumieniu.

Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Urząd przypomniał, że za naruszenie prawa konkurencji grozi kara do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Sankcji można uniknąć dzięki programowi łagodzenia kar - leniency. Można z niego skorzystać pod warunkiem współpracy z UOKiK oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ je/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 jes

95k PLN za 3 lata zmowy??? Wolne żarty, tyle przygarnęli w miesiąc na zawyżonych cenach biletów.

! Odpowiedz

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT

Kalendarium przedsiębiorcy

Brak wydarzeń

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.