UBS WM: Akcje z większym potencjałem niż obligacje

W rocznym horyzoncie globalne rynki akcji dysponują 7-, 8-procentowym potencjałem zwyżek, ocenia Mark Andersen z UBS Wealth Management.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

Inwestycje w globalne akcje są bardziej atrakcyjne od lokowania w obligacje, twierdzi Mark Andersen, doradca inwestycyjny w UBS WM, który na przełomie kwietnia i maja gościł z wizytą w Warszawie. Specjalista wskazuje jednak na pewne czynniki ryzyka, przede wszystkim na możliwość zaostrzenia wojny handlowej. W przypadku rynku amerykańskiego ciążyć będą oczekiwania spowolnienia dynamiki zysków spółek z 20 proc. w 2018 r. do około 3-5 proc. w 2019 r., do których przyczynia się najniższe od ponad 50 lat bezrobocie, wywierające presję na wzrost kosztów pracy. Optymizmem napawa jednak przerwa w cyklu zaostrzania polityki Fedu – właśnie łagodzenie polityki głównych banków wspierało w tym roku umocnienie tak globalnych akcji, jak i obligacji. Bardziej gołębi Fed powinien w ciągu najbliższych 6 miesięcy pozwolić nowojorskiemu indeksowi S&P500 na około 4-procentową zwyżkę w porównaniu z obecnymi pułapami.

- Globalne akcje przyniosą w 12-miesięcznym horyzoncie średnio 7-, 8-procentowe stopy zwrotu – zapowiada Mark Andersen, wskazując że są one obecnie bardziej atrakcyjnie wyceniane niż obligacje.

Głównym czynnikiem ryzyka pozostaje wojna handlowa, uważa doradca, według którego szanse na zawarcie porozumienia między USA i Chinami nie później niż za dwa miesiące na szczycie grupy G20 sięgają zaledwie 20 proc. Scenariuszem bazowym są przeciągające się negocjacje i dojście do ugody przed końcem roku. Jednak ryzyko załamania rozmów i wymiany ciosów na pełną skalę to aż 30 proc., ostrzega Mark Andersen (skutkami takiego scenariusza byłyby presja na wzrost inflacji oraz pogłębienie zaburzeń w łańcuchach dostaw).

- Jesteśmy głęboko zaniepokojeni, bo globalny wzrost zaczął spowalniać właśnie po wprowadzeniu pierwszych ceł. Zaostrzenie wojny handlowej oznaczałoby jego dalsze wyhamowywanie – tłumaczy specjalista.

Wśród regionów UBS WM najbardziej preferuje rynki azjatyckie – Japonię i Chiny, a także niektóre rynki wschodzące. Akcje japońskie powinny odrabiać straty po słabszym zachowaniu w czasie tegorocznych zwyżek na świecie, a chińskie – zyskiwać za sprawą stymulacyjnej polityki, zwłaszcza pieniężnej. W najmniej korzystnych barwach towarzystwo widzi europejskie rynki akcji, gdzie dynamika PKB utrzyma się w okolicach 1 proc., a większość spółek należy do sektorów starej gospodarki (mimo to i one powinny umocnić się w ciągu 12 miesięcy o 4 – 5 proc.). Mark Andersen neutralnie podchodzi do polskich akcji – z jednej strony wzrost gospodarczy jest solidny, z drugiej na zyskach spółek odbija się presja na wzrost kosztów pracy. Znacznie większe szanse na umocnienie mają według niego złoty i obligacje rządu w Warszawie, którym nie zaszkodzi pogorszenie nastrojów rynkach bazowych (według specjalisty w krajach rozwiniętych, przy stabilnej polityce banków centralnych, rentowności odbiją z wyjątkowo niskich pułapów).

- W ciągu 12 miesięcy złoty umocni się do 4,25 zł za euro oraz 3,54 zł za dolara, a w osiągnięciu dodatnich stóp zwrotu obligacjom pomoże stabilizacja stóp procentowych NBP – mówi doradca UBS WM, zaznaczając że polskim klientom nadal zalecałby dywersyfikację w stronę aktywów zagranicznych.

Pewnej poprawy nastrojów można spodziewać się na rynkach surowcowych, ocenia Mark Andersen. Łagodna polityka banków centralnych powinna zwiększyć atrakcyjność złota jako środka przechowywania wartości – notowania kruszcu powinny nieznacznie wzrosnąć do 1350 USD za uncję. Jednocześnie niedobór podaży, sięgający 600 tys. baryłek dziennie, powinien wynieść ceny ropy brent w okolice tegorocznych szczytów, czyli do 75 USD za baryłkę.

- Istnieje ryzyko, że globalne spowolnienie będzie skutkowało spowolnieniem popytu na ropę, jednak bardziej istotne są czynniki ryzyka po stronie popytowej – ocenia doradca w UBS WM, według którego w cenach surowca są już uwzględnione sankcje na Iran, jednak tego samego nie można powiedzieć o związanych z atakami rebeliantów zakłóceniach dostaw z Nigerii.

MWIE

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG -0,61% 55 994,68
2019-12-06 17:15:02
WIG20 -0,91% 2 073,11
2019-12-06 17:15:00
WIG30 -0,49% 2 380,65
2019-12-06 17:15:00
MWIG40 0,32% 3 829,04
2019-12-06 17:15:01
DAX 0,86% 13 166,58
2019-12-06 17:37:00
NASDAQ 1,04% 8 659,79
2019-12-06 19:27:00
SP500 1,04% 3 149,88
2019-12-06 19:27:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.