REKLAMA

Tym będą żyły rynki: o ile wzrosną stopy procentowe i co powie prezes Glapiński

Maciej Kalwasiński2022-04-01 12:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-04-01 12:00
Tym będą żyły rynki: o ile wzrosną stopy procentowe i co powie prezes Glapiński
Tym będą żyły rynki: o ile wzrosną stopy procentowe i co powie prezes Glapiński
/ NBP

W nadchodzącym tygodniu uwaga polskich inwestorów będzie skoncentrowana na decyzji RPP ws. stóp procentowych oraz konferencji prezesa Adama Glapińskiego. Głos będą również zabierać przedstawiciele innych banków centralnych.

Poniedziałek, 4 kwietnia

Początek tygodnia nie będzie obfitował w dane makroekonomiczne. Z nielicznych publikacji warto zwrócić uwagę na marcową inflację w Turcji, gdzie ceny galopują, oraz odczyt indeksu Sentix.

Wtorek, 5 kwietnia

We wtorek decyzję ws. stóp procentowych ogłoszą Australijczycy i Rumuni. O ile w kraju kangurów ekonomiści spodziewają się utrzymania ceny pieniądza na historycznie niskim poziomie 0,1 proc., to w drugim przypadku konsensus rynkowy przewiduje wzrost o 40 pb. Tym niemniej stopa referencyjna w Rumunii (oczekiwania: 2,9 proc.) pozostanie więc zapewne niższa niż w innych krajach Europy Środkowej-Wschodniej: Czechach, Węgrzech czy Polsce. Z kolei po południu głos zabiorą członkowie władz najważniejszego banku centralnego świata, czyli Fedu.

Tego dnia czeka nas również publikacja odczytów indeksu PMI dla sektora usługowego w kilku państwach rozwiniętych.

Środa, 6 kwietnia

Centralnym wydarzeniem tygodnia, jeśli nie miesiąca, będzie ogłoszenie decyzji RPP ws. stóp procentowych. Analitycy spodziewają się, że Rada podniesie cenę pieniądza o 50 pb., co wywinduje stawkę referencyjną do 4 proc., najwyższego poziomu od ponad 9 lat. Być może polskie władze monetarne pójdą za przykładem Węgrów i zdecydują się na większą podwyżkę, niż oczekuje "rynek". Przemawia za tym choćby najnowszy odczyt inflacji - w marcu ceny towarów i usług konsumpcyjnych rosły w Polsce o blisko 11 proc. w skali roku i przeszło 3 proc. w skali miesiąca.

Nie znamy jeszcze terminu konferencji prasowej prezesa NBP Adama Glapińskiego, na której będzie on tłumaczył decyzję oraz nakreślał plany Rady na kolejne posiedzenia. Prawdopodobnie prezes zabierze głos w czwartek albo piątek o godz. 15. Tradycyjnie nie znamy również dokładnej godziny publikacji decyzji RPP - zapewne poznamy ją na 10 minut przed ogłoszeniem samej decyzji.

Wieczorem zostanie opublikowany protokół z posiedzenia FOMC, na którym Amerykanie podnieśli stopy proc. po raz pierwszy od 2018 r.

Poza tym rano na rynek trafią m.in. dane za luty o zamówieniach w niemieckim przemyśle i sprzedaży detalicznej w strefie euro.

Czwartek, 7 kwietnia

W czwartek głos znowu zabierze kilku przedstawicieli Fedu. Natomiast polski bank centralny opublikuje stan aktywów rezerwowych. Poza tym w kalendarzu makro są m.in. dane o lutowej produkcji przemysłowej w Niemczech.

Piątek, 8 kwietnia

Na koniec tygodnia NBP zostawił publikację minutek z posiedzenia RPP. Węgrzy opublikują dane o inflacji w marcu.

Źródło:
Maciej Kalwasiński
Maciej Kalwasiński
analityk Bankier.pl

Analityk i redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Zajmuje się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi, ze szczególną uwagą analizuje sytuację gospodarczą Chin. Dba, by Bankier.pl pozostawał źródłem najważniejszych i najbardziej interesujących informacji ze świata i Polski, przedstawionych w przystępny i zrozumiały sposób. Tel.: +48 71 748 95 07

Tematy
Czy to dobry moment na inwestowanie?

Czy to dobry moment na inwestowanie?

Komentarze (71)

dodaj komentarz
kch002
Teraz to taka kwadratura kola nastepuje. Rzad wymysla kolejne programy, ktore powoduja, ze wiecej kasy zostaje na rynku, dzialania NBP ida w druga strone i polegaja na zatrzymaniu kredytowania, czyli mniejszym wylewie pieniadza do gospodarki.
nasch_tschalnik
Glapiński nie sprostał zadaniu. Dbał tylko o swoje prywatne interesy. Jego podwyżki pensji i gigantyczne premie wołają o pomstę do nieba. Gdy PRZED pandemią inflacja wynosiła już 5% nie zrobił nic, by ją zatrzymać. Kontynuował tylko te swoje żałosne stand-upy. Prezydent powinien szybko odwołać rekomendację dla tego nieprofesjonalnego Glapiński nie sprostał zadaniu. Dbał tylko o swoje prywatne interesy. Jego podwyżki pensji i gigantyczne premie wołają o pomstę do nieba. Gdy PRZED pandemią inflacja wynosiła już 5% nie zrobił nic, by ją zatrzymać. Kontynuował tylko te swoje żałosne stand-upy. Prezydent powinien szybko odwołać rekomendację dla tego nieprofesjonalnego i nieodpowiedzialnego człowieka, który nie potrafi komunikować się z rynkiem, często po prostu bredzi, wprowadza obywateli w błąd (zapewne będą procesy cywilne o odszkodowanie za jego zapewnienia o przejściowości inflacji, które brano za dobrą monetę i doprowadziły ludzi do utraty oszczędności) oraz w kółko się myli w swych ocenach, analizach i decyzjach. Ani razu nic ciekawego, odnoszącego się do sytuacji na rynku nie powiedział. Za to było dużo o jakimś polowaniu, trąbkach i misce dla psa oraz jego budzie. Skandal.
jas2
Wysokie stopy procentowe umożliwiają wysysanie kapitału z Polski.
piotr76
Dwucyfrowej inflacji już nie są w stanie zatrzymać, niezależnie od tego co powie Glapiński i o jaką symboliczną wartość podniosą stopy procentowe.
wibor3m
W nastepnych dniach bedzie duzo poczty od bankow. Jakies 2-2,5% ekstra beda wymagac...... Dzieki Glapa za stabilnosc Polskiego systemu finansowego!
boris-vodka
Glapiński ale urządziłeś ludzi zarówno depozytariuszy jak i kredyciarzy....Premia się należała .
PISowcy rozwalili SKOKI, teraz się zabrali za system bankowy
Facet chciał się bawić w FED albo EBC tylko że oni mogą przeżucić inflację na cały świat
jas2
Gdybyś był Polakiem, znałbyś polską ortografię.
bha
Kolejne dodatkowe golenie na setki milionów zł co m-c i nabijanie kabzy finansjerze po płaszczykiem sprytnej cwanej niby wielkiej walki z rosnącą na rynku inflacją ,cenami i wzrostem walut etc. Tylko krótkowidż i mający w tym interes myśli ,że wzrost stóp % spowoduje narastający od lat nie bez celu spadek nienasyconej zachłanności Kolejne dodatkowe golenie na setki milionów zł co m-c i nabijanie kabzy finansjerze po płaszczykiem sprytnej cwanej niby wielkiej walki z rosnącą na rynku inflacją ,cenami i wzrostem walut etc. Tylko krótkowidż i mający w tym interes myśli ,że wzrost stóp % spowoduje narastający od lat nie bez celu spadek nienasyconej zachłanności rynkowej. A to tylko dodatkowe golenie rynkowe milionów osób ,firm w wielu krajach. Brak słów na tą obłudę wciskaną dla mydlenia oczu.
bha
Cóż.....Kolejne dodatkowe golenie w sprytnych, przebiegłych białych rękawiczkach niestety wielu ,wielu ,wielu osób .............................za kotarami .

Powiązane: Co się wydarzy w nadchodzącym tygodniu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki