REKLAMA

Niewielu Amerykanów ma 1 tys. dolarów na czarną godzinę

2021-01-12 09:48
publikacja
2021-01-12 09:48
fot. Salov Evgeniy / Shutterstock

Mniej niż 40 proc. Amerykanów byłoby w stanie pokryć nieprzewidziany wydatek w wysokości 1 tys. dolarów ze zgromadzonych oszczędności. Pozostali musieliby sięgnąć po karty kredytowe, pożyczki lub cięcie wydatków, wynika z sondażu przeprowadzonego w grudniu przez serwis Bankrate.com.

Konieczność zbudowania funduszu awaryjnego na nieprzewidziane wydatki to jedna ze wskazówek najczęściej pojawiających się w zaleceniach ekspertów doradzających konsumentom w zarządzaniu finansami osobistymi. Nadal jednak większość amerykańskich gospodarstw domowych nie jest w stanie poradzić sobie z takim wyzwaniem, wynika z ostatniego badania serwisu Bankrate.com.

39 proc. konsumentów stających przed koniecznością pokrycia jednorazowego niespodziewanego wydatku w wysokości 1 tys. dolarów ma odpowiednie rezerwy. Odsetek ten nie uległ znaczącej zmianie od 2014 r. – w tym okresie wahał się od 37 do 41 proc.

Pozostali respondenci deklarują, że nie posiadają wystarczających oszczędności, by pokryć awaryjne potrzeby. 18 proc. badanych musiałoby skorzystać z karty kredytowej i spłacać zobowiązanie stopniowo w kolejnych okresach. Również 18 proc. twierdzi, że pokryłoby wydatek ze środków na bieżące utrzymanie, tnąc jednocześnie inne wydatki. 12 proc. respondentów musiałoby się zwrócić z prośbą o pożyczkę do rodziny lub przyjaciół, a 8 proc. deklaruje konieczność zaciągnięcia pożyczki w instytucji finansowej.

Posiadanie funduszu awaryjnego jest skorelowane z dochodem gospodarstwa domowego. W przypadku gospodarstw o rocznym dochodzie powyżej 75 tys. dolarów 58 proc. posiada rezerwy wystarczające na opłacenie niespodziewanego wydatku. Konsumenci mający do dyspozycji mniej niż 30 tys. dolarów rocznie znacznie rzadziej są przygotowani na podobne wyzwanie. Fundusz awaryjny posiada zaledwie 21 proc. z nich.

MK

Źródło:
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (29)

dodaj komentarz
jacekdr64
Dobrobyt na kredyt...u nas jest podobnie..
talmud
wszystkie normalne komentarze "zasypali" trolownia.....LMFAO.....krytykować.........NIE WOLNO......lol
adamii
mysle ze trzeba ich do tego zmusic! Nie po to swiat idzie w takim kierunku jakim idzie zeby ludzie sami mogli podejmowac wazne decyzje.
ravauw
50proc amerykanow zarabia ponizej 93k dolco, srednia ok 94k dolco, mediana 60k dolcow, to jak oni zyja ze nie maja tysiaka??
blind-oln
Żyją amerykańskim snem, grubo ponad stan, próbując dorównać Smithowi z sąsiedztwa, nie widząc, że bogactwo Smitha również jest pozorne, na kredyt.
ravauw
Bogaty kraj biednych ludzi....
men24a
56% Amerykanów gra na giełdzie a w Polsce 2%. Tacy to są biedni ci Amerykanie. Jak dali teraz zasiłek + covidove to znów bila rekordy amerykańska giełda. Wkrótce powtórka z rozrywki. Aha w macdonaldzie byle łajza zarabia więcej niż w Polsce średnia krajową która to zarabia tylko 32 % pracujących. Takie mamy eldorado 56% Amerykanów gra na giełdzie a w Polsce 2%. Tacy to są biedni ci Amerykanie. Jak dali teraz zasiłek + covidove to znów bila rekordy amerykańska giełda. Wkrótce powtórka z rozrywki. Aha w macdonaldzie byle łajza zarabia więcej niż w Polsce średnia krajową która to zarabia tylko 32 % pracujących. Takie mamy eldorado a coca cola 2xtansza a chamburger 2x większy.
qwertas
Picie coca coli, jedzenie cheeseburgerów i praca w Mcdonalds to wyznacznik najniższej klasy i zarobków. Nawet jeśli zarabiasz więcej niż „Polska średnia” to wiedziesz życie biedaka. Szczególnie żywnościowego biedaka. Ile owoców i warzyw jesz, nie licz tych z Big Maca tylko.
samsza
Ale jak zabierze się białym mężczyznom to pozostałym się poprawi, na jakiś czas...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki