REKLAMA
Dzień domów w Bankier.pl

Twitterowicz z Kalifornii z zarzutami o "naganianie" na akcje

2021-03-16 13:30
publikacja
2021-03-16 13:30
Twitterowicz z Kalifornii z zarzutami o "naganianie" na akcje
Twitterowicz z Kalifornii z zarzutami o "naganianie" na akcje
fot. Stuart Monk / / Shutterstock

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) ogłosiła w poniedziałek zarzuty oszustwa oraz zamrożenie aktywów wobec inwestora z Irvine w Kalifornii - czytamy na stronach komisji. Przez naganianie do giełdowych zakupów i oszustwa miał on zarobić blisko 1 mln dolarów.

Zgodnie ze skargą SEC złożoną w sądzie federalnym w Centralnym Okręgu Kalifornii Andrew L. Fassari użył twitterowego konta @OCMillionaire do rozpowszechniania fałszywych oświadczeń na temat Arcis Resources Corporation (ARCS). W szczególności skarga dotyczy tego, że 9 grudnia 2020 r. Fassari zaczął kupować ponad 41 milionów akcji ARCS na krótko przed publikacją fałszywych informacji o ARCS na swoim Twitterze. Fassari miał przekonywać, że ARCS odradza się, rozwija swoją działalność i jest wspierane przez „wielkich” inwestorów.

W skardze zarzuca się ponadto, że między 9 a 21 grudnia 2020 r. Fassari opublikował około 120 tweetów odnoszących się do ARCS, z których dziesiątki były fałszywe i wprowadzające w błąd. Odnosiły się one np. do wielkich inwestycji w konopie indyjskie, a także rosnących upraw.

Warto dodać, że Arcis do początku grudnia był groszową spółką-duchem, której papierami można było handlować w obrocie pozagiełdowym. Po 8 grudnia kurs w kilka sesji skoczył przeszło 40-krotnie na fali spekulacji dotyczących odwrotnego przejęcia i silnego zaangażowania na rynku konopi indyjskich. Niektóre mniejsze serwisy cytowały nawet Fassariego.

Sam Fassari między 10 a 16 grudnia miał sprzedać swoje akcje, a następnie na Twitterze wprowadzał w błąd co do swojej pozycji. 14 grudnia na papierach ARCS zaczęła się korekta równie gwałtowna, co wcześniejsze wzrosty. Fassari stał się jednak dzięki swoim operacjom o 929 tys. dolarów bogatszy.

Nauczka także dla polskich inwestorów

Historia ta świetnie obrazuje ryzyka stojące za bezwiednym naśladowaniem giełdowych "guru" z mediów społecznościowych. Sprawa Fassariego miała miejsce jeszcze przed redditową ofensywą na rynki finansowe, jednak zarówno na Wall Street, jak i na rynku polskim, historie gwałtownych wzrostów na bazie kruchych plotek, które później okazywały się rozczarowaniami i owocowały gwałtownymi spadkami nie są niczym nowym. Wydaje się jednak, że zjawisko stało się powszechniejsze za sprawą koronawirusa i szerokiego napływu nowych inwestorów na rynki.

Giełdowe przysłowie mówi wprawdzie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty", warto jednak weryfikować prawdopodobieństwo jej zrealizowania się. Jeżeli plotki powodują gwałtowne wzrosty, jasnym jest, że na rynku pojawią się osoby chcące to wykorzystać. Akcjonariusz danej spółki ma interes w tym, by jej akcje rosły, dlatego do hurraoptymistycznych opinii innych - nie tylko drobnych inwestorów, ale i np. posiadającego akcje zarządu - należy podchodzić z odpowiednią ostrożnością. Szczególnie istotne jest to przy spółkach z małą płynnością, gdzie kilka transakcji potrafi wywindować kurs, jednak później owa niska płynność utrudnia sprzedaż przy mocnych spadkach.

Adam Torchała

Zgodnie ze skargą SEC, złożoną pod pieczęcią w sądzie federalnym w Centralnym Okręgu Kalifornii w dniu 2 marca 2021 r. I rozpieczętowaną dzisiaj, Andrew L. Fassari użył adresu Twittera @OCMillionaire do tweetowania fałszywych oświadczeń na temat Arcis Resources Corporation (ARCS) , nieistniejąca spółka Nevada z papierami wartościowymi znajdującymi się w publicznym obrocie, w grudniu 2020 r. W szczególności skarga dotyczy tego, że 9 grudnia 2020 r. Fassari zaczął kupować ponad 41 milionów akcji ARCS na krótko przed wysłaniem na Twitterze fałszywych informacji o ARCS na swoim Twitterze. obserwujących, w tym fałszywie twierdzących, że ARCS ożywia swoją działalność, rozwija swoją działalność i jest wspierany przez „wielkich” inwestorów. W skardze zarzuca się ponadto, że między 9 a 21 grudnia 2020 r. Fassari opublikował około 120 tweetów odnoszących się do „$ ARCS”, z których dziesiątki były fałszywe i wprowadzające w błąd. Na przykład napisał na Twitterze: „380 000 $ ARCS uprawa w pomieszczeniach 1 milion + metr kwadratowy przetwarzania. WEEEEEEEEE Ten dyrektor generalny ma dla nas wielkie plany” i „mnóstwo wiadomości przychodzących i wspieranych przez wielkich inwestorów związanych z operacją # konopie indyjskie [.]”. nakaz, SEC twierdzi, że Fassari nadal tweetował o innych akcjach jeszcze w styczniu i lutym 2021 roku.
Źródło:
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (6)

dodaj komentarz
sel
Na GPW tyle to zarabiają urzędnicy przed śniadaniem ... jak nie naganianie na zakupy gniotów to zgoda na wyjście z GPW 10 , a nawewt 100 razy taniej niż ogoleni z kasy inwestorzy płacili na wejściu, przymusowo ogoleni z akcji za grosze np Polnord chodził po 300 zł a państwowe fundusze oddały akcje rządząc w firmie Na GPW tyle to zarabiają urzędnicy przed śniadaniem ... jak nie naganianie na zakupy gniotów to zgoda na wyjście z GPW 10 , a nawewt 100 razy taniej niż ogoleni z kasy inwestorzy płacili na wejściu, przymusowo ogoleni z akcji za grosze np Polnord chodził po 300 zł a państwowe fundusze oddały akcje rządząc w firmie obcemu kapitałowi po 2,12zł i reszta też musiała w ten sposób oddać za te grosze.
traderfr
Elon Musk co chwilę na coś nagania, ale wiadomo, tylko biedaki muszą przestrzegać prawa.
znawca_inwestor
Na bankierze pod sprawozdaniem z sesji Kolanego co 2 komentarz jest rozpowszechnianiem falszywych informacji, non stop ktos nagania na swoje smiecie albo na kierunek rynku (instrumenty pochodne na wig20) i co KNF kiedykolwiek wyciagnela konsekwencje?
harrytracz
A to co robi Elon nie jest naganianiem? Wprawdzie nie napisał nigdy wprost "kup to czy tamto" ale jego tweety są jednoznaczne. Raz napisał że jest gotów odkupić pakiet, innym razem tweet w którym "myśli" że cena Tesli jest za wysoka, obrazki z pieskiem i BTC. Cwany jest, by uniknąć procesu - nie mniej A to co robi Elon nie jest naganianiem? Wprawdzie nie napisał nigdy wprost "kup to czy tamto" ale jego tweety są jednoznaczne. Raz napisał że jest gotów odkupić pakiet, innym razem tweet w którym "myśli" że cena Tesli jest za wysoka, obrazki z pieskiem i BTC. Cwany jest, by uniknąć procesu - nie mniej jednak - dla mnie naganiacz.
mrbeast
Czyli jak namawiam kogoś do zakupu wykałaczek w Rossmanie to popełniam przestępstwo? LOL. Nigdy nie zrozumiem amerykanów. Elon Musk nagania na porządku dziennym, a chodzi wolno.
greatmongo
Nie mozesz rozpowszechniac falszywych informacji. Co tu jest trudne do zrozumienia?

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki