REKLAMA

Turcja nieoczekiwanie tnie stopy procentowe. Lira szuka nowego dna

Krzysztof Kolany2021-09-23 13:22główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-09-23 13:22
Turcja nieoczekiwanie tnie stopy procentowe. Lira szuka nowego dna
Turcja nieoczekiwanie tnie stopy procentowe. Lira szuka nowego dna
fot. Depo Photos / / ZUMA Press

Bank centralny Turcji zaskoczył rynek nieoczekiwaną obniżką stóp procentowych, wykonując kolejną już monetarną woltę i redukując swą i tak już mocno wątpliwą wiarygodność. W rezultacie notowania liry poleciały w dół, wyrównując niedawne rekordy słabości.

Bank Centralny Republiki Tureckiej (TCMB) w czwartek podjął decyzję o obniżeniu referencyjnej stopy procentowej (czyli oprocentowania tygodniowych operacji repo) z 19% do 18%. Decyzja była sporą niespodzianką, ponieważ rynkowi analitycy oczekiwali utrzymania ceny pieniądza na niezmienionym poziomie i ewentualnie spodziewali się obniżki dopiero w końcówce roku.

Błyskawicznie zareagował rynek walutowy. Kurs dolara w ciągu kilku minut podniósł się z ok. 8,6370 do 8,7850 liry, wyrównując w ten sposób historyczny rekord sprzed dwóch miesięcy. Od początku 2021 roku lira osłabiła się względem dolara o ponad 14%, tracąc prawie 30% swej wartości przez ostatnie 3 lata. A przez ostatnie 10 lat lira straciła do dolara prawie 79%.

Obniżka stóp procentowych nad Bosforem stoi w sprzeczności z podręcznikowymi zasadami prowadzenia polityki monetarnej. W sierpniu inflacja CPI w Turcji przyspieszyła do 19,25%, osiągając najwyższą wartość od dwóch lat. W lipcu ceny rosły w średnim tempie 18,95% rocznie. W warunkach tak wysokiej inflacji bank centralny powinien mocno podnieść stopy procentowe, aby ograniczyć podaż pieniądza (tj. kredytu) i przekonać społeczeństwo, że poważnie traktuje swój cel inflacyjny (w Turcji wynoszący 5%).

Ale to nie dotyczy Turcji, gdzie w politykę pieniężną regularnie wtrąca się prezydent Recep Erdogan, słynący z - mówiąc eufemistycznie - niekonwencjonalnych poglądów na ekonomię. Już po lipcowym odczycie inflacji turecki „sułtan” publicznie apelował do banku centralnego o obniżenie stóp procentowych. Zdaniem Erdogana to wysokie stopy procentowe powodują inflację, podczas gdy ekonomiści dość powszechnie uważają, że jest dokładnie odwrotnie.

Powiedzieć, że prezydent Turcji swoimi słowami wywiera presję na banku centralnym, to za mało. Wszyscy wiedzą, że brak dostosowania się do woli polityka oznacza koniec kariery w Centralnym Banku Turcji. Taki los w 2019 r. spotkał Murata Cetinkaye, który nie zgadzał się z poglądami Erdogana. Jego następca, Murat Uysal, utrzymał się w siodle 1,5 roku. Ostatniej zmiany szefa banku centralnego „Sułtan” dokonał w marcu tego roku – oczywiście wywołało to kolejny krach na lirze.

Ostatnia zmiana stóp procentowych w Turcji miała miejsce właśnie w marcu 2021 roku. Ówczesna podwyżka aż o 200 punktów bazowych (z 17% do 19%) była mocniejsza od oczekiwań rynku, co miało pokazać determinację TCMB w zwalczaniu inflacji. Odpowiedzialny za tę decyzję prezes tureckiego banku centralnego trzy dni później został zwolniony przez prezydenta Erdogana. Jak widać, nowy prezes był bardziej „elastyczny” w przyjmowaniu poleceń od „Sułtana”.

Tym razem jednak Turcja nie dość, że znów postanowiła zadziałać wbrew regułom ekonomii, to na dodatek obrała kurs przeciwny do globalnych trendów. Od kilku miesięcy banki centralne krajów rozwijających się podnoszą stopy procentowe, porzucając politykę ultrataniego kredytu. Jak wynika z danych gromadzonych przez portal cbrates.com, w 2021 r. banki centralne z całego świata 57 razy podnosiły stopy procentowe i tylko 9 razy je obniżały. Rok temu podwyżek było jedynie 9, a obniżek aż 207 – co oczywiście wynikało z reakcji władz monetarnych na negatywne skutki gospodarcze pandemii. Tylko dziś stopy procentowe podniosła Norwegia, a wczoraj amerykańska Rezerwa Federalna zakomunikowała, że pierwsze podwyżki mogą nadejść już w 2022 r.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (24)

dodaj komentarz
jaho31
cena gazu idzie dramatycznie w górę, pomijam dlaczego
no to wiadomo, że inflacja będzie rosła, bo koszty ogrzewania wzrosną, ceny towarów wzrosną

i teraz mamy dwa warianty
1. profesiur Balcer mówi: podnieść stopy NBP efekt biznes idzie z torbami bo ceny gazu użytego do produkcji dociskają a tu jeszcze ch.
cena gazu idzie dramatycznie w górę, pomijam dlaczego
no to wiadomo, że inflacja będzie rosła, bo koszty ogrzewania wzrosną, ceny towarów wzrosną

i teraz mamy dwa warianty
1. profesiur Balcer mówi: podnieść stopy NBP efekt biznes idzie z torbami bo ceny gazu użytego do produkcji dociskają a tu jeszcze ch..j im podniósł oprocentowanie linii kredytowej

2. Glapa mówi - zostawiamy stopy procentowe bez zmian, bo inflacja z powodu czynników niezależnych od NBP

i kto tu jest mądrzejszy, zaznacz 1 lub 2?
hfjdj
Obydwoje mają rację. To jest tak jakbyś miał rzekę i zaporę. Jeden mówi zrobić dziurę w zaporze a drugi mówi zostawić zaporę rzeka się sama przeleje albo ją rozwali. Pieniądze to taka rzeka, pieniędzy jest za dużo i muszą przepłynąć, z 10zł musi zrobić się 100zł lub 1000zł jak rzeka przepłynie to się obcina Obydwoje mają rację. To jest tak jakbyś miał rzekę i zaporę. Jeden mówi zrobić dziurę w zaporze a drugi mówi zostawić zaporę rzeka się sama przeleje albo ją rozwali. Pieniądze to taka rzeka, pieniędzy jest za dużo i muszą przepłynąć, z 10zł musi zrobić się 100zł lub 1000zł jak rzeka przepłynie to się obcina zera i z 1000zł na papierku znowu jest 10zł. Nie da się tego zatrzymać w żaden sposób.
zzibi2
bo stopy to trzeba było podnosić już dawno jak były "przejściowe"
a teraz każdy wiedząc że ma darmowy kredy robi zakupy na zapas i to będzie wywoływać dodatkowo inflacje, gdyby go to coś więcej kosztowało to by tego nie robił
and00
"Obniżka stóp procentowych nad Bosforem stoi w sprzeczności z podręcznikowymi zasadami prowadzenia polityki monetarnej."

Może autor napisze gdzie te podręcznikowe zasady są stosowane, bo jakoś nie kojarzę państwa w cywilizowanym świecie
friedens
Ankara - Warszawa
Wspólna sprawa
Rośnie inflacja
Kona demokracja!
xiven
złotówka od liry różni się tym że ma JESZCZE zaufanie inwestorów a lira już go nie ma
nonnn
mmmh nie pisal bym ze Turmani maja niska wiarygodnosc bankow jak kasa tam jest zabezpieczona w 25% a w Polszy 0,5% co wynika z rezerw obowiazkowych bankow komercyjnych.
friedens
Ciekawsze jest to. W Polsce PiS będą idbierać emerytury i renty:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/ZUS-odbierze-emerytury-Weszly-w-zycie-nowe-przepisy-8192948.html
scuti1986
Podsumujmy...

Turcja: stopy = 18% inflacja = 19,25% realna stopa = -1,25%
Polska: stopy = 0,1% inflacja = 5,5% realna stopa = -5,4% !!!!!!!!!!!!!!!!

I kto jest ciemnym narodem? No kto?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki