REKLAMA

Trzej epidemiolodzy z USA proponują inną strategię walki z pandemią

2020-10-07 11:01
publikacja
2020-10-07 11:01
Trzej epidemiolodzy z USA proponują inną strategię walki z pandemią
Trzej epidemiolodzy z USA proponują inną strategię walki z pandemią
fot. Andy Dean Photography / / Shutterstock

Trzej epidemiolodzy z uniwersytetów: Harvarda, Oksfordzkiego i Stanford University Medical School proponują alternatywną strategię walki z pandemią COVID-19. Twierdzą, że do czasu osiągnięcia odporności stadnej społeczeństwa należy się skoncentrować na ochronie osób najbardziej zagrożonych. Ich koncepcję poparło 60 tys osób.

Autorami koncepcji są trzej naukowcy. Dr Martin Kulldorff, profesor medycyny na Uniwersytecie Harvarda, jest biostatystykiem i epidemiologiem z doświadczeniem w wykrywaniu i monitorowaniu ognisk chorób zakaźnych oraz ocenach bezpieczeństwa szczepionek. Dr Sunetra Gupta, profesor Uniwersytetu Oksfordzkiego to epidemiolog z doświadczeniem w immunologii, opracowywaniu szczepionek i matematycznym modelowaniu chorób zakaźnych. Dr Jay Bhattacharya, profesor Stanford University Medical School jest lekarzem, epidemiologiem, ekonomistą zdrowia i ekspertem ds. polityki zdrowia publicznego zajmujący się chorobami zakaźnymi i zagrożonymi populacjami.

Jako epidemiolodzy chorób zakaźnych i naukowcy zajmujący się zdrowiem publicznym obawiają się oni, że dominujące zasady dotyczące COVID-19 mogą szkodliwie wpływać na zdrowie fizyczne i psychiczne. Zalecają podejście, które nazywają "zogniskowaną ochroną".

Autorzy deklaracji zwracają uwagę, że "obecna polityka lockdownu ma druzgocący wpływ na krótko- i długoterminowe zdrowie publiczne". Wśród jej przewidywanych, negatywnych efektów wymieniają m.in.

  • niższe wskaźniki szczepień w dzieciństwie,
  • pogorszenie wyników chorób układu krążenia,
  • mniej badań przesiewowych w kierunku raka
  • pogorszenie stanu zdrowia psychicznego.

Prowadzą one do większej nadmiernej śmiertelności w nadchodzących latach, przy czym klasa robotnicza i młodsi członkowie społeczeństwa będą ponosić największe obciążenia. "Niedopuszczanie uczniów do szkoły to poważna niesprawiedliwość” - napisali.

Ich zdaniem utrzymanie tych środków do czasu udostępnienia szczepionki spowoduje nieodwracalne szkody, a już nieproporcjonalnie dotknie osoby upośledzone.

"Na szczęście nasza wiedza na temat wirusa rośnie. Wiemy, że ryzyko zgonu z powodu COVID-19 jest ponad tysiąckrotnie wyższe u osób starszych i niedołężnych niż u młodych. Dla dzieci COVID-19 jest mniej niebezpieczny, niż wiele innych chorób, w tym grypa" - zaznaczyli.

Naukowcy przypominają, że wraz ze wzrostem odporności populacji spada ryzyko zakażenia wszystkich - w tym osób podatnych na zakażenie. "Wiemy, że wszystkie populacje ostatecznie osiągną odporność stadną - punkt, w którym wskaźnik nowych infekcji jest stabilny - i że może temu pomóc (ale nie jest to od niej zależne) szczepionka. Dlatego naszym celem powinno być zminimalizowanie śmiertelności i szkód społecznych do czasu osiągnięcia odporności stadnej" - napisali.

Wskazują oni podejście, które w ich opinii najlepiej pozwoli równoważyć ryzyko i korzyści wynikające z osiągnięcia odporności stada. Według tej koncepcji osobom, które są narażone na minimalne ryzyko śmierci, należy umożliwić normalne życie, co docelowo pozwoli zbudować odporność na wirusa poprzez naturalną infekcję. Jednocześnie należy lepiej chronić tych, którzy są na najwyższym poziomie ryzyka. Naukowcy nazywają to zogniskowaną ochroną.

Podjęcie środków ochrony osób szczególnie wrażliwych powinno być głównym celem reakcji zdrowia publicznego na COVID-19 - sugerują naukowcy. Np. domy opieki powinny korzystać z personelu z nabytą odpornością i przeprowadzać częste testy PCR innych pracowników i wszystkich odwiedzających. Należy zminimalizować rotację personelu. Emeryci mieszkający w domu powinni mieć przy sobie artykuły spożywcze i inne niezbędne artykuły. W miarę możliwości powinni się oni spotykać z członkami rodziny na zewnątrz, a nie w środku. Kompleksowa i szczegółowa lista środków, w tym podejścia do wielopokoleniowych gospodarstw domowych, może zostać wdrożona i mieści się w zakresie i możliwościach pracowników służby zdrowia.

Tym, którzy nie są bezbronni, należy natychmiast pozwolić na powrót do normalnego życia - twierdzą naukowcy. Aby obniżyć próg odporności stada, wszyscy powinni stosować proste środki higieny, takie jak mycie rąk i pozostawanie w domu w przypadku choroby. Szkoły i uniwersytety powinny być otwarte na indywidualne nauczanie. Należy wznowić zajęcia pozalekcyjne, takie jak sport. Młodzi dorośli niskiego ryzyka powinni pracować normalnie, a nie w domu. Restauracje i inne firmy powinny się otwierać. Należy wznowić działalność artystyczną, muzyczną, sportową i inną działalność kulturalną. Osoby bardziej zagrożone mogą uczestniczyć, jeśli chcą, podczas gdy społeczeństwo jako całość korzysta z ochrony zapewnianej osobom bezbronnym przez osoby, które uzyskały odporność stadną.

Pod dokumentem trzech amerykańskich ekspertów (opublikowanym w niedzielę) do czwartku podpisało się ok 60 tys. osób - ponad 2600 przedstawicieli nauk medycznych i o zdrowiu publicznym, ponad 3400 przedstawicieli służby zdrowia i niemal 54 tys. innych osób.

Dokument nazwany "deklaracją z Great Barrington" można znaleźć na stronie

https://gbdeclaration.org/?fbclid=IwAR16NuQQfwHk7qH-csKN3YLVTXrPmcnHn7c-MaMt2KAUlVM3J_Npc7vrtss (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ zan/

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Komentarze (15)

dodaj komentarz
dr_martin
W sensie mlodsi z astma, alergia, cykrzyca, nadwaga, chorobami autoimmunologicznymi, nowotworami moga zdychac?

Zreszta wielu mlodych po 40stce bez tych chorob Covid tez zabil.

A jeszcze wiecej umarloby, gdyby nie OIOM.

Jest tylko jedno rozwiazanie - teraz lockdown a potem wspolpraca sluzb, sledzenie zakazen i
W sensie mlodsi z astma, alergia, cykrzyca, nadwaga, chorobami autoimmunologicznymi, nowotworami moga zdychac?

Zreszta wielu mlodych po 40stce bez tych chorob Covid tez zabil.

A jeszcze wiecej umarloby, gdyby nie OIOM.

Jest tylko jedno rozwiazanie - teraz lockdown a potem wspolpraca sluzb, sledzenie zakazen i odpowiedzialne zachowanie ludzi jak w Korei Pld czy na Tajwanie
adam.1983
A ile takich osób co roku zabijała powszechna grypa ? jakoś nikt nie wtedy zamykał ludzi w domach nie kazał nosić szmat na mordzie, nie zamykał biznesów, nie utrudniał dostępu do opieki zdrowotnej.
Jeszcze więcej osób umrze z powodu pogorszenia leczenia innych chorób ale to w statystyki cova nie wejdzie i o tym się
A ile takich osób co roku zabijała powszechna grypa ? jakoś nikt nie wtedy zamykał ludzi w domach nie kazał nosić szmat na mordzie, nie zamykał biznesów, nie utrudniał dostępu do opieki zdrowotnej.
Jeszcze więcej osób umrze z powodu pogorszenia leczenia innych chorób ale to w statystyki cova nie wejdzie i o tym się nie mówi, spróbuj iść do lekarza 1 kontaktu w większości bezsensowne porady telefoniczne, idź do szpitala wezmą cie jak będziesz im w drzwiach umierał, poryte zasady dla rodzących matek o ile uda się dostać do szpitala w swoim mieście jak się nie trafi jakiś covidowiec chwile wcześniej.
Za prawo do życia na ziemi ludzkość od milionów lat płaci śmiercią na choroby i tak zawsze będzie, po to jest układ immunologiczny żeby się dostosować do zagrożenia i je zwalczyć a nie jakieś sztuczne bariery.
stankos
Pierwszy sensowny artykuł.
Dziękuję.
Już podpisałem
dr_martin
Naukowcy juz zweryfikowali teze o odpornosci stadnej. Jest to nieosiagalne bez ogromnej liczby ofiar:
https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(20)31483-5/fulltext
Oraz kolejne badanie z takimi samymi wnioskami:
https://www.researchsquare.com/article/rs-25862/v1
stankos
Oba cytowane artykuły dotyczą czasu gdy nie znano fenotypów reakcji imunologicznej na wirusa. Omawiaja tylko kwestie reakcji serologicznej i na tej podstawie badacze wyciagaja wnioski. Wtedy uprawnione (maj lipiec), teraz "przedatowane".
dr_martin odpowiada stankos
alez smialo przedstaw jakies aktualne wiarygodne badanie np. z The Lancet, ktore dowodzi, ze proba zdobycia odpornosci stadnej nie skonczy sie ogromna liczba ofiar.
To co sie dzieje teraz w Hiszpanii, ktora miala bardzo silna pierwsza fale dowodzi, ze badania, ktore wskazalem sa nadal aktualne. W Hiszpanii nie ma nawet sladu,
alez smialo przedstaw jakies aktualne wiarygodne badanie np. z The Lancet, ktore dowodzi, ze proba zdobycia odpornosci stadnej nie skonczy sie ogromna liczba ofiar.
To co sie dzieje teraz w Hiszpanii, ktora miala bardzo silna pierwsza fale dowodzi, ze badania, ktore wskazalem sa nadal aktualne. W Hiszpanii nie ma nawet sladu, zeby mieli odpornosc stadna
pkc odpowiada dr_martin
oczywiście, na covid można chorować kilka razy co potwierdziły przypadki.
marszalek2020
No właśnie, niech uczniowie chodzą do szkoły bo dla nich zarażenie jest mniej niebezpieczne, a nauczyciele niech siedzą w domu i ewentualnie uczą korespondencyjnie. To przecież takie proste :)
pasion84
za to w Polsce namawiają do linczu osób, które chcą w miarę normalnie żyć.
artureg
Od dawna mówiłem, że to jedyny rozsądny scenariusz. Może nie zupełne odpuszczenie jak w Szwecji ale tez wyraz empatii dla osób starszych.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki