REKLAMA

Trzaskowski o swym ruchu: rozpoczniemy działania, kiedy zelżeje pandemia

2021-04-08 21:20
publikacja
2021-04-08 21:20
Trzaskowski o swym ruchu: rozpoczniemy działania, kiedy zelżeje pandemia
Trzaskowski o swym ruchu: rozpoczniemy działania, kiedy zelżeje pandemia
/ Platforma Obywatelska

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział, że jego ruch Wspólna Polska rozpocznie działania, kiedy trochę "zelżeje pandemia". Zapewnił, że ruch ma projekty, które chce realizować; wkrótce powoła też członków zarządu. Zwrócił się ponadto do polityków opozycji, by "odłączyli Twittera i zajęli się pracą".

O działalność swego ruchu Trzaskowski został zapytany w czwartek w rozmowie z TVN24 - pierwszej od kiedy wyszedł ze szpitala, gdzie przez kilka dni przebywał po zachorowaniu na COVID-19.

Zadeklarował, że Wspólna Polska rozpocznie działania, kiedy "zelżeje trochę epidemia". "Od wielu, wielu tygodni mówię o tym, że w momencie, kiedy się poprawi sytuacja związana z epidemią, będziemy gotowi, bo te programy mamy gotowe, chociażby program olbrzymiej +szkoły letniej+, którą chcemy zorganizować dla młodych ludzi, ale wszystkie te programy, które zapowiadałem, są gotowe" - zapewnił prezydent stolicy.

Przypomniał, że powołane zostały już władze regionalne Wspólnej Polski (regionalnymi pełnomocnikami ruchu zostali znani samorządowcy, m.in. prezydenci Łodzi, Gdańska, Poznania i Wrocławia - PAP). "Będziemy powoływali zarząd, więc jesteśmy gotowi do działania" - zapewnił Trzaskowski.

Jak dodał, przez ostatnie miesiące osoby zaangażowane w ruch, m.in. samorządowcy, bardzo intensywnie działały na rzecz współpracy w takich kwestiach jak walka z epidemią, szczepienia, wspólne stanowisko w Unii Europejskiej. "Sporo żeśmy w tej sprawie zrobili" - przekonywał Trzaskowski.

Skrytykował przy tym polityków opozycji, którzy - jego zdaniem - "czasem zajmują się wymianą złośliwości na Twitterze". "Nie na tym polega demokracja. Oczywiście główną winę ponosi PiS, który po prostu nie współpracuje z opozycją, który próbuje cały czas rzucać nam kłody pod nogi i skupia się na tym jak utrudnić nam życie, zabiera prerogatywy i pieniądze samorządom, przez cały czas tworzy dodatkowe problemy" - stwierdził Trzaskowski.

Według niego polska polityka po pandemii będzie musiała wyglądać inaczej niż dotychczas. "Będzie musiała być oparta na współpracy, empatii, wszyscy będziemy się musieli nad tym, co najważniejsze, czyli nad służbą zdrowia, bezpieczeństwem" - przekonywał.

Zwrócił się z apelem do polityków: "Odłączcie się od Twittera, skończcie z tymi złośliwościami i zajmijcie się pracą, tak żebyśmy mogli naprawdę walczyć w tej chwili z epidemią".

Trzaskowski został też zapytany o niedawne słowa lidera PO Borysa Budki, który o ruchu Wspólna Polska powiedział w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" w ten sposób: "To było pod wpływem emocji. Rzuciliśmy hasło i potem trzeba się tłumaczyć". Polityk "burzą w szklance wody" nazwał kontrowersje, które wzbudziła wypowiedź szefa Platformy i zapewnił, że jego współpraca z Budką układa się bardzo dobrze. "Mówię o tym, że trzeba patrzeć w przyszłość, skupić się na tym, co najważniejsze - dzisiaj się o tym, że prawie tysiąc kolejnych osób umiera. Wolałbym rozmawiać o zmianie, która jest dzisiaj konieczna, a nie odnosić się do słów swoich koleżanek czy kolegów" - dodał Trzaskowski.

Przekonywał, że słów Budki nie odebrał jako podważania swych działań. "Rozmawiałem z Borysem Budką i jasno żeśmy stwierdzili, że z jednej strony pracujemy nad tym, żeby Platforma Obywatelska działała jak najbardziej efektywnie" - zaznaczył polityk. Zapewnił, że w razie przedterminowych wyborów opozycja będzie do nich gotowa.

Pytany o stan zdrowia, Trzaskowski powiedział, że dochodzi do siebie, choć - jak przyznał - "bywało lepiej". "To jest bardzo podstępna choroba, dlatego, że ona się objawia stadiami. Najpierw się czułem tak, jakby była wielka grypa, potem wydawało się, że wszystko zmierza ku dobremu, a potem znowu tąpnięcie i okazuje się, że 60 procent płuc jest zajętych" - mówił prezydent stolicy.

Podobnie jest - według niego - z wychodzeniem z choroby. "Jest się dużo słabszym i te dni są raz lepsze, raz gorsze, ale mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu będą mógł normalnie pracować" - zaznaczył samorządowiec.

Podkreślił, że w szpitalu był "pod olbrzymim wrażeniem" pracy personelu, który - jak mówił - "stawał na uszach", żeby sobie radzić z trudną sytuacją spowodowaną wzrostem liczby chorych, "kiedy z godziny na godzinę brakuje łóżek, są problemy z tlenem". "I tutaj rzeczywiście widziałem jak personel warszawskich szpitali świetnie sobie radził. Przez cały czas jedne szpitale telefonują do drugich, współpracują, pomagają sobie, tak że w tych trudnych sytuacjach to właśnie lekarze, pielęgniarki i cały personel, ratownicy medyczni ratują ten system przed upadkiem" - powiedział Trzaskowski. (PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ godl/

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Polityka

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki