REKLAMA

Trzaskowski: Rachunku za politykę nie zapłaci Kaczyński, tylko my wszyscy

2021-12-02 21:09
publikacja
2021-12-02 21:09
Trzaskowski: Rachunku za politykę nie zapłaci Kaczyński, tylko my wszyscy
Trzaskowski: Rachunku za politykę nie zapłaci Kaczyński, tylko my wszyscy
fot. Michał Adamski / / FORUM

To nie Kaczyński, a my wszyscy zapłacimy rachunek za nieodpowiedzialną politykę PiS - powiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, komentując czwartkową opinię rzecznika generalnego TSUE dot. sporu, który Polska i Węgry prowadzą z UE na temat mechanizmu praworządności.


W czwartek rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Manuel Campos Sanchez-Bordona wydał opinię, że należy oddalić skierowane do TSUE skargi rządów Polski i Węgier dotyczące systemu warunkowości wprowadzonego w celu ochrony budżetu UE w przypadku naruszeń zasad państwa prawnego. Skargi dotyczą decyzji z grudnia 2020 roku - liderzy państw UE porozumieli się wtedy w sprawie wieloletniego budżetu UE, funduszu odbudowy oraz mechanizmu warunkowości wypłat. Przedstawiciel TSUE podkreślił, że mechanizm warunkowości "został przyjęty na właściwej podstawie prawnej, jest zgodny z art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) oraz z zasadą pewności prawa".

Trzaskowski przyznał, iż najczęściej jest tak, że TSUE w ostatecznym wyroku najczęściej podziela zdanie rzecznika generalnego. "I być może stanie się dokładnie tym razem tak samo" - dodał polityk.

Wyraził ubolewanie, że za "nieodpowiedzialną politykę PiS" zapłacimy my wszyscy. "Przecież na końcu to nie Kaczyński zapłaci rachunek, bo on ma gdzieś, czy Polska dostanie pieniądze. Morawiecki też mówi, że nie potrzebuje tych pieniędzy, natomiast samorządy tych pieniędzy potrzebują, choćby po to, żeby budować metro, żeby walczyć z kryzysem klimatycznym. Warszawianki i warszawiacy, Polki i Polacy tych pieniędzy potrzebują i na końcu to my mamy zapłacić rachunek za to, co PiS wyprawia" - powiedział Trzaskowski.

Dodał, iż stara się przekonywać partnerów w UE, żeby przynajmniej część pieniędzy z UE trafiała bezpośrednio do samorządów, organizacji pozarządowych. "Dlaczego my mamy płacić rachunek za to, co wyprawia PiS, a niestety na tym się to może skończyć" - przestrzegał samorządowiec. Według niego polityka PiS może skutkować tym, że Polska może stać się "skansenem gospodarczym", podczas gdy reszta państw UE będzie pompować miliardy w swe gospodarki.

Art. 7 TUE dotyczy procedury stwierdzania istnienia wyraźnego ryzyka naruszenia wartości UE (zawartych w art. 2) oraz poważnego i stałego ich naruszenia przez kraj unijny; procedura ta w ostateczności może doprowadzić do objęcia danego kraju sankcjami, w tym pozbawienia prawa głosu w Radzie UE. Stwierdzenie istnienia naruszenia wartości UE wymaga jednomyślności wśród szefów państw i rządów UE.

Rozporządzenie w sprawie uwarunkowań dotyczących praworządności, mające na celu ochronę funduszy UE przed ich ewentualnym niewłaściwym wykorzystaniem, weszło w życie 1 stycznia 2021 roku. Rada Europejska zwróciła się do Komisji o opracowanie wytycznych dotyczących stosowania mechanizmu i zastrzegła, że będzie on mógł zostać uruchomiony dopiero po przyjęciu tych wytycznych. Jednocześnie, w marcu tego roku dwa państwa członkowskie - Polska i Węgry - zaskarżyły ten mechanizm do TSUE.

Według Polski rozporządzenie dotyczące mechanizmu warunkowości wprowadza polityczną ocenę państw członkowskich na podstawie nieskonkretyzowanych zasad i nie określa żadnych mierzalnych kryteriów spełnienia warunków państwa prawnego. Dodatkowo Polska wychodzi z założenia, że UE nie powierzono żadnych kompetencji kontrolnych w procesie stanowienia prawa krajowego i wykonania trójpodziału władzy ani w dziedzinie organizacji wymiaru sprawiedliwości. W związku z tym uzależnienie finansowania państw członkowskich od spełniania zasad, których nie ma w traktatach, byłoby naruszeniem norm prawnych Unii.

W czwartkowej opinii rzecznika generalnego TSUE stwierdzono natomiast, że celem rozporządzenia jest "stworzenie szczególnego mechanizmu służącego zapewnieniu należytego wykonywania budżetu Unii, w sytuacji gdy państwo członkowskie popełnia naruszenia zasady państwa prawnego, które zagrażają należytemu zarządzaniu funduszami Unii lub jej interesom finansowym". Jak oceniono, rozporządzenie "nie zmierza do ochrony państwa prawnego za pomocą mechanizmu sankcyjnego podobnego do mechanizmu art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE), tylko ustanawia instrument warunkowości finansowej w celu ochrony wspomnianej wartości Unii". (PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ ann/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (11)

dodaj komentarz
niedziela16
Zdrajca, kłamca, karierowicz, przestępca. Podsumowując: wzorowy członek PO.
marok
PrzyPOminam ,że szparagowa oPOzycja robi wszystko by zaszkodzić Polakom. Nie widzi innej drogi do odzyskania rządów niż wyrządzanie szkód i udawanie że to wina rządzących..
spedytor
Za zanieczyszczenia i zatrucie Wiśly i Baltyku placili wszysccy za Ciebie i twoje nierozgarniecie
1a2b
Zgnijesz mendo w lochu razem z szajką P0 za tą waszą "ulicę i zagranicę".
loool
Za polityke Tuska tez wszyscy musieli płacić.
tomkooo
ale macie standardy w tym pis :) po kradlo, pis kradnie 10x tyle - takie o standardy ;)
marok odpowiada tomkooo
Twoje urojenia to nie rzeczywistość. Polska tak szybko obecnie się bogaci, bo złodziejstwo zostało POgonione w 2015 i 2019.
anannke odpowiada marok
Tak się bogaci, że w przeliczeniu na euro pensja minimalna jest warta coraz mniej? Sprawdzałeś, też może ostatnio wartość długu Polski?
wrecker
Ma rację niestety. Dziad z Żoliborza jest jak nowotwór
marekpoznan
Niby tak, ale kto niby płaci za politykę Trzaskowskiego jak nie Warszawiacy?

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki