Trump: w wojnie celnej USA są w lepszej pozycji niż Chiny

Prezydent USA Donald Trump bronił we wtorek prowadzonej wojny handlowej z Chinami, przekonując, że Stany Zjednoczone znajdują się w dobrej pozycji, by ją wygrać. Zapewnił, że umowa z Pekinem może być niedługo zawarta, ale musi być korzystna dla Waszyngtonu.

(fot. Jonathan Ernst / Reuters)

"Chiny kupują ZNACZNIE mniej od nas niż my kupujemy od nich, o prawie 500 miliardów dolarów, więc jesteśmy w fantastycznej pozycji. (...) Wiele firm opuszcza Chiny, aby pozostać konkurencyjnymi dla nabywców w USA. Jesteśmy teraz dużo większą gospodarką niż Chiny i znacząco urośliśmy od czasu wielkich wyborów 2016" - przekonywał Trump w serii wpisów zamieszczonych na Twitterze.

Amerykański prezydent zapewnił, że porozumienie handlowe z Chinami jest możliwe, ale musi ono być korzystne dla USA. "Możemy zawrzeć porozumienie z Chinami jutro, zanim ich firmy nie zaczną się przenosić, by nie stracić interesów w USA, ale ostatni raz kiedy byliśmy blisko, oni chcieli renegocjować umowę. Nie ma mowy! Jesteśmy w znacznie lepszej pozycji teraz niż w przypadku jakiejkolwiek umowy, którą mogliśmy mieć. Będziemy zbierać miliardy dolarów i przenosić z powrotem miejsca pracy do USA, gdzie jest ich miejsce" - kontynuował.

"Kiedy nadejdzie właściwy czas, zawrzemy umowę z Chinami. Mój szacunek i przyjaźń z prezydentem Xi (Jinpingiem) są nieograniczone, ale jak mówiłem mu już wiele razy, to musi być wspaniała umowa dla Stanów Zjednoczonych albo to nie ma żadnego sensu. Musimy mieć możliwość nadrobienia tego ogromnego dystansu, który straciliśmy do Chin (...). To nastąpi znacznie szybciej niż ludzie myślą!" - zapewniał Trump.

Amerykański prezydent przekonywał, że do głównych beneficjentów wojny celnej z Chinami będą należeć farmerzy, którzy przez wiele lat byli zapomniani przez władze. Jego zdaniem, nowe cła przyniosą taki sam pozytywny efekt, jak stało się to przypadku przemysłu stalowego, który teraz się rozwija, a to z kolei przekłada się na rozwój sektora zbrojeniowego i motoryzacyjnego.

Spór handlowy między USA a Chinami nabrał przyspieszenia w ostatnich dniach. Pod koniec zeszłego tygodnia Trump podniósł stawki celne na kolejną grupę chińskich produktów sprzedawanych w USA o wartości 200 miliardów dolarów. W odpowiedzi Pekin w poniedziałek podniósł cła na amerykańskie produkty o wartości 60 miliardów dolarów. Z kolei we wtorek biuro przedstawiciela USA ds. handlu (USTR) poinformowało o sporządzeniu kolejnej listy chińskich produktów, tym razem o wartości 300 miliardów dolarów, na które również będą mogły być nałożone wyższe stawki.

Ewentualne wprowadzenie karnych ceł na produkty o wartości 300 miliardów dolarów - wraz z tymi, które już wprowadzono - oznaczałoby, że praktycznie cały chiński eksport do USA objęty byłby wyższymi stawkami. W 2018 roku wartość chińskiego eksportu towarów do USA osiągnęła 538 miliardów dolarów, podczas gdy amerykańskiego eksportu do Chin - 120 miliardów.

Poprzez podnoszenie stawek celnych Waszyngton chce skłonić Pekin do zmiany polityki handlowej, w tym do rezygnacji z wymuszania transferów technologii i dotowania rodzimego sektora technologicznego, a także do zapewnienia większej ochrony praw własności intelektualnej. 

bjn/ ap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
15 14 pyton112

Chiny mogą sobie sprzedawać dług USA, dlugoterminowo nic to nie zmieni dopoki dolar rządzi na swiecie i przy pomocy drukarek dolarowych pokryja wszystko co tylko mozliwe. Miazdząca wymiana handlowa USA skazuje Chiny na przegraną pozycje. 10 lotniskowcow + 2 nowe w budowie bez większego problemu zablokują transport morski Chin bez jednego wystrzalu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 12 talmud

BUAHAA HAAHA HAHA HHA

! Odpowiedz
8 15 jacek-19

Moze , ale Chiny maja dlug USA , i jak zaczna sprzedawac to moze byc wesolo .

! Odpowiedz
12 22 ajwaj

Palnal jak nietrzezwy kal-boj w swoje kapcie.

Chiny nie sa uzaleznione od USA w eksporcie. Nie maja dlugów i nic nie musza. Elektronike np. 5G sprzedaja na calym swiecie.Udzialy i dobre firmy tez maja wszedzie.
A cla 25% na LNG to nizle haratna zadluzone jankeskie lupki. Plantacje soi itd. sa tylko pod ChRL zrobione. Nikt takich ilosci nie potrzebuje i nie wezmie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 9 open_mind

Człowiek jest jedynym stworzeniem, które konsumuje, niczego nie produkując. Nie daje mleka, nie znosi jaj, jest zbyt słaby, by ciągnąć pług, nie potrafi dogonić królika. A jednak jest panem wszystkich zwierząt. Zapędza je do pracy, przydziela minimalne ilości pożywienia, by nie głodowały, a resztę zatrzymuje dla siebie.
więcej
George Orwell – Folwark zwierzęcy

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 11 open_mind

..ilekroć świnia spotyka na drodze inne zwierzę, to ostatnie musi ustąpić na bok.

! Odpowiedz
15 35 open_mind

„umowa z Pekinem może być niedługo zawarta, ale musi być korzystna dla Waszyngtonu”
Prawie jak „Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie" twierdził Kargul z komedii „Sami swoi”.

! Odpowiedz
19 10 jkendy

Oczywiści ze musi być korzystna dla USA bo USA to pozytywny bohater, a Chiny to komuna która oszukuje własnych obywateli i cały świat. Jak w Rosji maja tylko jeden cel utrzymać się przy władzy i ukraść ile się da.

! Odpowiedz
9 16 ajwaj odpowiada jkendy

mialles taki sen czy Gazecie tzw. Polskiej wyczytales :):):)

! Odpowiedz
27 14 niepelnosprawny_org

america is great again mr Trump, ameryka jest ponownie wielka...

! Odpowiedz
15 12 vlad_palownik

A gdzie jest Larry Kudlow? Od sławetnego wywiadu w FOX News, gdzie wypsnęła mu się prawda, że wojna handlowa z Chinami uderzy w Chiny i USA, i że Chiny nie płacą taryf został schowany do lamusa?
Pomarańczowy Mesjasz dusi się w oparach własnych bąków. Poszedł na wojnę z Chinami, Kanadą, UE, Japonią, Koreą Płd. , Meksykiem i dalej do niego nie dociera że wojny handlowe ani nie są dobre, ani łatwe do wygrania. Ma wybory za pasem, żadnego interesu walki z Chinami i innymi dopóki USD jest walutą rezerwową i nie kuma, że rzucenie dużej ilości UST przez Chińczyków napędziłoby kulę śnieżną, która zmiotłoby USA i 3/4 światowej gospodarki w miesiąc.

Zaiste, pycha kroczy przed upadkiem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
20 4 open_mind

To co się dowiedziałem to to że Chiny mają duży kłopot, bo: Przedsiębiorstwa masowo zaczynają się wyprowadzać z Chin do jeszcze tańszych rejonów.
Dodatkowo skandal Pedo, w Polskim kościele zatacza coraz szersze kręgi. W USA zaczyna być podobna sytuacja gdzie masowo oskarża się kler o te same przestępstwa. Cóż następnymi pewnie będą elity bankowo polityczne bo wiemy że tam to samo się dzieje ale jeszcze ze zdwojoną siłą, np. wyciszana afera John Podesta, i zabawa w pierścień dzieci z waszyngtońskiej pizzy E-maile WikiLeaks ujawniły, że to John Podesta. Hm czyżby to był w tym wszystkim palec prezydenta Trumpa?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 loosac

Nie przesadzacj, nie wydaje mi sie, zeby Trump chciał tuszować skandale rodziny Clintonów i innych liberałów.

! Odpowiedz
1 0 open_mind odpowiada loosac

Jeszcze nie czas, to będzie mega, tak dużo ludzi zorientowanych myśli.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% X 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil