Trump podpisze zakaz korzystania przez amerykańskie firmy ze sprzętu Huawei

Prezydent USA Donald Trump być może już w tym tygodniu podpisze rozporządzenie zakazujące amerykańskim firmom korzystania ze sprzętu telekomunikacyjnego producentów zagrażających bezpieczeństwu kraju; zakaz obejmie m.in. Huawei - podał Reuters za źródłami.

(fot. Kevin Lamarque / Reuters)

Agencja powołuje się w środę na trzech zbliżonych do sprawy przedstawicieli władz USA. Według dziennika "Financial Times" podpisanie prezydenckiego rozporządzenia może nastąpić już w środę.

Trump ma powołać się w rozporządzeniu na ustawę o uprawnieniach gospodarczych na wypadek międzynarodowej sytuacji nadzwyczajnej (International Emergency Economic Powers Act). Uprawnia ona prezydenta do wydawania regulacji handlowych w odpowiedzi na zagrożenie dla USA.

Rozporządzenie stworzyłoby proces weryfikacyjny, który ministrowi handlu USA dałby możliwość wglądu we wszelkie transakcje dotyczące firm uważanych za stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju.

W akcie wykonawczym, który na razie nie ma oficjalnej nazwy, nie wymieniono z nazwy konkretnych krajów czy firm, w które jest wymierzony. Dokument ten był rozważany od ponad roku i jego ogłoszenie kilkakrotnie przekładano; według źródeł agencji Reutera tak samo może stać się i tym razem.

Jeśli jednak do jego publikacji dojdzie już teraz, to nastąpi to w czasie, gdy relacje USA i Chin znacznie się ochłodziły z powodu konfliktu celnego, wywołanego nieuczciwymi, zdaniem Waszyngtonu, praktykami handlowymi Pekinu.

Biały Dom i ministerstwo handlu USA nie skomentowały sprawy.

Władze USA uważają, że sprzęt produkowany przez chińskiego giganta Huawei, trzeciego największego producenta smartfonów na świecie, może być wykorzystywany przez władze ChRL do szpiegowania i ma niejasne powiązania z chińskim rządem. Spółka odrzuca te oskarżenia.

W sierpniu 2018 roku Trump podpisał ustawę zakazującą państwowej administracji korzystania ze sprzętu Huawei i innej chińskiej firmy telekomunikacyjnej, ZTE.

W styczniu br. amerykańska prokuratura oskarżyła dwie jednostki Huawei w stanie Waszyngton o spisek w celu kradzieży tajemnic handlowych amerykańskiej filii koncernu T-Mobile. Ponadto postawiła Huawei i jego dyrektor finansowej Meng Wanzhou zarzut oszustwa w związku z próbami obejścia amerykańskich sankcji wobec Iranu.

W zeszłym tygodniu szef Federalnej Komisji ds. Komunikacji (FCC) Ajit Pai powiedział, że czeka na opinię resortu handlu USA co do kryteriów, według których wskazywane mają być firmy objęte oczekiwanym rozporządzeniem.

Kwestia bezpieczeństwa telekomunikacyjnego stała się pilna w związku z tym, że amerykańscy dostawcy bezprzewodowego internetu szukają partnerów w budowie sieci 5G. Wielcy dostawcy już zerwali swoje powiązania z Huawei, jednak pomniejsi nadal korzystają ze sprzętu Huawei i ZTE ze względu na ich niższą cenę.

Stowarzyszenie mniejszych dostawców (mniej niż 100 tys. klientów) Rural Wireless Association w grudniu informowało, że jedna czwarta jego członków w swoich sieciach wykorzystuje produkty tych chińskich firm.

Koszt wymiany sprzętu chińskich producentów na spełniający wymogi bezpieczeństwa szacowany jest przez różnych dostawców na kilkanaście do kilkudziesięciu milionów dolarów. Wskazują oni ponadto, że wykluczenie Huawei opóźni dostarczenie szybkiego internetu na terenach wiejskich w USA.

Do rezygnacji ze sprzętu Huawei przy budowie sieci 5G USA starają się skłonić także inne kraje. Uczyniły tak dotąd Australia i Japonia, a służby wywiadowcze Nowej Zelandii wyraziły zaniepokojenie w związku ze stawianymi Huawei zarzutami. Władze Wielkiej Brytanii i Niemiec sygnalizowały jednak, że dopuszczą Huawei do budowy sieci 5G w swych krajach, co spotkało się z gniewną reakcją Waszyngtonu.

Władze USA martwią się zwłaszcza decyzją Wielkiej Brytanii, która wchodzi w skład tzw. sojuszu pięciorga oczu o współpracy wywiadowczej; oprócz USA i Wielkiej Brytanii sojusz tworzą Kanada, Australia i Nowa Zelandia. Z kolei ambasador USA w Niemczech Richard Grenell zapowiadał w tym roku, że Waszyngton wycofa się ze współpracy wywiadowczej z Berlinem, jeśli ten nie zablokuje udziału Huawei. (PAP)

akl/ ap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 23 roza_von_schweinkopf

U mnie w firmie tylko przygłupy używają sprzętu Apple'a. Wolę być podsłuchiwany przez Chińczyków niż przez Mosad i amerykańskich buraków. Chińczycy nie żądają od Polski odszkodowań z 447 jak żądał wiceprezydent USA - o szybką restytucję mienia najpierw żydom w Ameryce 300mld $, a potem pewnie też żydom w Izraelu dwa razy tyle.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 29 ekwador15

Kiedy wraca temat wojny handlowej, USA od razu narzeka na Huawei. Jest to element walki, aby zablokować rozwój tej marki, która w 2020 ma zamiar być nr 1 w smartphonach. Gdzie są dowody o szpiegowaniu w tych telefonach? One pracują na Androidzie od Googla i ta amerykańska firma nie może nic znaleźć, że coś wysyłane jest na chinskie serwery? Wiadomo najlepsze Apple, które wykorzystuje monopol i podbija ceny za apki w AppStore.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 26 ajwaj

Konkurencja a la kal-boj :)

Szkoda Amerykanów i ich wasali (wiadomo kogo), beda placic 5x wiecej za lacznosc 5G

! Odpowiedz
19 8 morawieckipinokio

właściciel huawei to chiński wojskowy który pracuje dla rządu. pieniądze na założenie firmy dostał od państwowego banku

! Odpowiedz
4 24 abcx

Ale w USA to działa identycznie. Dla przykładu może Bill Gates nie jest wojskowym ale za to jego tatko był i spore zamówienia ze strony armii umożliwiły powstanie i rozwój Microsoftu takiego jaki jest dzisiaj.

! Odpowiedz
11 54 talmud

zakazy nakazy grozby presja sankcje etc etc czy to ma cos wspolnego z wolnym rynkiem ?
chyba tak nie powinno zachowywac sie panstwo ktore jest straznikiem "demokracji" :(

! Odpowiedz
6 12 open_mind

„Wolny rynek”, ale jesteś opóźniony w rozwoju kto ci nagadał takich głupot a ty jak ostatni patafian w to uwierzyłeś. Nie ma wolnego rynku i nie było to wszystko są związki kolesiowsko-biznesowe. Ps. W gwiazdory też jeszcze wierzysz?

Definicja demokracji: System polityczny który z czasem samoczynnie zaciska się na szyjach swych wyznawców - maniaków tej definicji.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil