Trump na razie nie wprowadzi stanu wyjątkowego

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że na razie nie wprowadzi stanu wyjątkowego, który pozwoliłby mu na zbudowanie muru na granicy z Meksykiem i zakończenie częściowego zawieszenia działalności rządu federalnego.

(fot. Leah Millis / Reuters)

Trump oznajmił, że woli, by Kongres podjął takie kroki. "To jest coś, co mógłby zrobić Kongres" - dodał.

Wcześniej w piątek "Washington Post" napisał, że Trump przygotowuje grunt pod wprowadzenie stanu wyjątkowego, by móc sfinansować budowę muru na granicy z Meksykiem, a Biały Dom miałby na ten cel przeznaczyć środki z wojskowego funduszu budowlanego.

Częściowy paraliż administracji federalnej spowodowała właśnie kwestia sfinansowania kontrowersyjnego projektu, która jest źródłem konfliktu Trumpa z Demokratami; Kongres nie chce wyasygnować pieniędzy na budowę muru - sztandarowej obietnicy wyborczej prezydenta.

"New York Times" podał, że doradcy Trumpa, w tym jego zięć Jared Kushner, namawiają go, by w celu zdobycia środków na mur spróbował znaleźć inne rozwiązanie, niż wprowadzanie stanu wyjątkowego; zdaniem źródeł gazety mieli oni wyrażać obawę, że decyzja taka może mieć negatywne skutki i doprowadzić na przykład do przegranej przez administrację batalii w sądzie. (PAP)

fit/ mc/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 h-b

Bo straciłby więcej niż zyskał...

! Odpowiedz
0 1 wektorwg

Widzę open ze nie wiesz co to jest roszada.....

! Odpowiedz
0 4 open_mind

Cały czas piszę że on wie co robi, Po co by miał w tym momencie wprowadzać stan wyjątkowy? Żeby zdjąć cały ciężar z „pleców” Nancy Pelosi i Chuck Schumacher, i przejąć na swoje barki ? W każdym razie na razie. Ps a tak przy okazji to wcale nie rozchodzi się o ten mur to znacznie poważniejsza sprawa. Nie wiem jaki on jest szachista ale na razie to on nawet ich nie zaszachował to dopiero wstępna roszada..

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz