Trump apeluje do Xi, by spotkał się z demonstrantami z Hongkongu

Prezydent USA Donald Trump w opublikowanym w czwartek tweecie zaapelował do przywódcy Chin Xi Jinpinga, by osobiście spotkał się z uczestnikami antyrządowych protestów, jakie od kilku miesięcy trwają w Hongkongu.

(fot. Carlos Barria / FORUM)

"Gdyby prezydent Xi zgodził się spotkać bezpośrednio i osobiście z protestującymi, problem (niepokojów w) Hongkongu miałby szczęśliwe i rozsądne zakończenie. Nie mam co do tego wątpliwości!" - napisał Trump na Twitterze.

W środę amerykański prezydent oświadczył, że Chiny przed podpisaniem z USA umowy handlowej powinny przede wszystkim "humanitarnie" potraktować Hongkong. Departament Stanu USA wyraził zaś "głębokie zaniepokojenie" ruchami chińskich sił paramilitarnych wzdłuż granicy z tym specjalnym regionem ChRL, ostrzegając, że osłabianie autonomii Hongkongu może zagrozić jego preferencyjnemu statusowi w handlu z USA.

Na pytanie o te komentarze Trumpa rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying odparła, że sprawy Hongkongu są wewnętrznymi sprawami Chin. „Jak odnotowaliśmy, prezydent Trump ocenił wcześniej, że +Hongkong jest częścią Chin. Będą musieli uporać się z tym sami. Nie potrzebują porady+” - powiedziała, cytowana w komunikacie na stronie internetowej resortu.

„Mamy nadzieję, że strona amerykańska dotrzyma słowa” - oświadczyła Hua. Dodała, że przywódcy Chin i USA pozostają w kontakcie za pośrednictwem spotkań, rozmów telefonicznych i listów.

Antyrządowe protesty, które od 10 tygodni regularnie przeradzają się w starcia z policją, pogrążyły Hongkong w największym kryzysie politycznym od jego przyłączenia do CHRL w 1997 roku. Protestujący domagają się wycofania projektu nowelizacji prawa ekstradycyjnego, uwolnienia osób zatrzymanych w związku z demonstracjami, śledztwa w sprawie działań policji oraz powszechnych wyborów władz regionu. Szefowa administracji Hongkongu Carrie Lam wykluczyła ustępstwa.

Medialne doniesienia o ruchach sił paramilitarnych wzdłuż granicy Hongkongu z Chinami kontynentalnymi nasiliły obawy, że władze centralne w Pekinie mogą zdecydować się na rozwiązanie problemu za pomocą zbrojnej interwencji.(PAP)

akl/ mal/

arch.

Źródło: PAP
Ludzie:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 282,8 zł I 2020
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil