Trump: Wysłanie wojsk do Wenezueli jest opcją

W obszernym wywiadzie dla telewizji CBS News prezydent USA Donald Trump powiedział, że wysłanie amerykańskich wojsk do pogrążonej w kryzysie politycznym Wenezueli "jest opcją". Dodał, że odrzucił prośbę wenezuelskiego prezydenta Nicolasa Maduro o spotkanie.

(fot. Leah Millis / Reuters)

Przywódca USA poinformował, że otrzymał propozycję spotkania z Maduro "kilka miesięcy temu". Swoją decyzję o odrzuceniu zaproszenia argumentował "okropnymi rzeczami, które dzieją się w Wenezueli".

Podkreślił też, że Wenezuela była "najbogatszym państwem" w regionie, a teraz jej problemem jest "bieda, cierpienie oraz przestępczość".

W rozmowie przeprowadzonej przez dziennikarkę Margaret Brennan poruszone były jednak głównie kwestie amerykańskiej polityki bliskowschodniej i dokonanego przez Trumpa ograniczenia obecności wojsk USA w regionie.

Mówiąc o obecności USA w Iraku, prezydent ocenił, że Stany Zjednoczone wydały "fortunę na budowę tam niesamowitej bazy". "Jednym z powodów, że chcę ją utrzymać jest to, że chcę patrzeć trochę na Iran, ponieważ Iran jest prawdziwym problemem" - wskazał.

"Będziemy pilnować i będziemy dalej widzieć jeśli będą jakieś kłopoty, jeśli ktoś będzie próbował uzyskać broń nuklearną lub inną, będziemy wiedzieć zanim to zrobią" - oświadczył Trump.

W kwestii Iranu przywódca USA wypowiedział się sceptycznie o doniesieniach amerykańskiego wywiadu. "Moi ludzie w wywiadzie, jeśli oni mówią, że w rzeczywistości Iran to wspaniałe przedszkole, to nie zgadzam się z nimi w stu procentach. To okrutne państwo, które zabija wielu ludzi" - ocenił.

Na obronę swojej tezy podał przykład informacji wywiadowczych przekazanych George'owi W. Bushowi przed rozpoczęciem przez niego w 2003 roku wojny w Iraku. "Ci ludzie z wywiadu nie wiedzieli co u diabła robią i uwikłali nas w wojnę, w którą nigdy nie powinniśmy wchodzić" - uznał.

Trump dodał, że nie musi się zgadzać z szefami amerykańskiego wywiadu, którzy twierdzą, że technicznie Iran przestrzega postanowień porozumienia nuklearnego, z którego USA wycofały się w maju 2018 roku.

Amerykański przywódca oświadczył też, że Państwo Islamskie (IS) zostało "prawie znokautowane". Pytany czy wycofywanie wojsk amerykańskich z Bliskiego Wschodu nie pozostawi w tym regionie próżni Trump odpowiedział, że "wrócimy, jeśli będziemy musieli". "Mamy bardzo szybkie samoloty, mamy bardzo dobre samoloty transportowe. Możemy wrócić bardzo szybko, a ja nie odchodzę" - argumentował.

Ocenił zarazem, że ruch Taliban w Afganistanie "jest zmęczony" i "chce pokoju", a on sam "nie lubi ciągnących się nieskończoność wojen". Trump zapewnił, iż zamierza zostawić w tym państwie przedstawicieli wywiadu USA.

Prezydent opisał też swoją interpretację rezygnacji w grudniu ze stanowiska ministra obrony USA Jima Mattisa. "Zrezygnował, bo go o to poprosiłem" - stwierdził Trump, dodając, że dał mu "wielki budżet i nie poszło mu dobrze w Afganistanie". Jego zdaniem od czasu rezygnacji Mattisa w Syrii "dzieją się bardzo dobre rzeczy".

W rozmowie poruszona została również kwestia polityki wewnętrznej i osiągnięcia między Trumpem i kontrolowaną przez Demokratów Izbą Reprezentantów porozumienia o zawieszeniu do 15 lutego shutdownu, czyli częściowego wstrzymania działalności rządu federalnego USA.

Trump ponownie ostrzegał przed możliwością wprowadzenia stanu wyjątkowego. Stwierdził, że budowa muru na granicy USA z Meksykiem jest koniecznością, a "każdy kto sądzi, że tak nie jest, tylko kręci". W tym kontekście krytykował demokratyczną przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, która jest przeciwna przekazywaniu funduszy na budowę muru. Mur ma powstrzymać napływ nielegalnych imigrantów do Stanów Zjednoczonych.

Treść przeprowadzonego w piątek wywiadu z Trumpem została opublikowana w niedzielę na portalu telewizji CBS News. Stacja wyemituje tego dnia ten wywiad dwukrotnie, w tym raz tuż przed popularnym wśród Amerykanów finałowym meczem futbolowej ligi NFL, Super Bowl. (PAP)

mobr/ ap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 sel

Bieda, cierpienie oraz przestępczość, tylko na ile wynika z embarga to wszystko i na ile sami robią tam okropne rzeczy? kto to wie? i jak mają być bogaci jak nie mogą sprzedawać ropy po rentownych cenach?za to ODDADZĄ ZA DARMO NAJWIĘKSZE ZŁOŻA NA ŚWIECIE ZARAZ PO "REFORMIE" jak Irak i Libia..?
Nie wierzy ludziom z wywiadu którzy uwikłali ich w wojnę z Irakiem i dlatego sam uwikła ich w wojnę z Iranem? , gdy wywiad twierdzi ,że nie ma podstaw do interwencji bo technicznie Iran przestrzega postanowień porozumienia nuklearnego?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 pakamera

Czy będzie wojna z Iranem nie zależy od Trumpa,a bardziej od izraelskiej junty wojskowej.

! Odpowiedz
1 5 slc350

W Wenezueli występuje gaz i ropa więc i USA też tam będą...

! Odpowiedz
5 5 dawid1007

Czy to jest oficjalne stanowisko kremla?
Czy walczące tam zielone ludziki nie reprezentują interesów drugiej strony zadłużonej na bln w Moskwie?

! Odpowiedz
7 2 ajwaj

Prez. Trump musi tak opowiadac, bo potrzebuje jeszcze podzegaczy wojennych NEOCON 80+ (od PISy) do muru, przeciw globalistom deep-state u siebie itd.

A co mysli ? To co obiecywal w kamp. wyborczej:
01.02.2019 >"Czas zacząć wracać do domu" z filmu "Niekończące się wojny"
""Odziedziczyłem cały bałagan w Syrii i Afganistanie, Niekończące się wojny "nieograniczonych wydatków i śmierci" - napisał Trump na Twitterze, przypominając o swojej kampanii wyborczej.""
""Angażujemy się w wojny, w których absolutnie szalone jest to, co robimy, i pieniądze, które wydajemy"" itd
Vietnam 2.0 mu nie potrzebny

https://www.breitbart.com/politics/2019/02/01/donald-trump-time-start-coming-home-endless-wars/

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 8 talmud

buahaha a haa ha haa

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil