Trump: Kurdowie wypuszczają bojowników IS, by wciągnąć USA w wojnę

Prezydent Donald Trump napisał w poniedziałek na Twitterze, że Kurdowie w Syrii specjalnie wypuszczają z więzień bojowników Państwa Islamskiego (IS), by wciągnąć USA w wojnę. Dodał, że "łatwo ich będzie złapać" Turcji i krajom europejskim.

(fot. Kevin Lamarque / Reuters)

"Kurdowie mogą wypuszczać niektórych z nich, żeby nas zaangażować. Łatwo będzie ich złapać Turcji i Europejskim Krajom, skąd wielu pochodzi, ale muszą się śpieszyć" - głosi wpis prezydenta.

W następnym tweecie Trump oznajmił: "Ci sami ludzie, którzy wpakowali nas na Bliski Wschód chcą, żebyśmy tam zostali!". A w kolejnym oznajmił: "Nie będziemy się pakować w następną wojnę między narodami, które walczą ze sobą od 200 lat. Europa miała szanse, aby dostać swoich więźniów z IS, ale nie chciała (pokrywać) kosztów. +Niech USA zapłacą+, powiedzieli...".

Prezydent odniósł się w pierwszym wpisie do informacji o tym, że w niedzielę z obozu Ajn Issa na północy Syrii uciekło blisko 800 osób - w dużej mierze należących do rodzin bojowników IS. Zaatakowano strażników, a następnie - jak podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka - strażnicy w ogóle uciekli, ponieważ w ucieczce więźniom pomogli walczący u boku Turków rebelianci z syryjskich formacji opozycyjnych.

Następny tweet Trumpa jest reakcją na krytykowanie jego decyzji o wycofaniu z północnej Syrii amerykańskiego kontyngentu. Od kilku dni Trump broni się przed zarzutami, że porzucił sojuszników USA, argumentując, że obecność amerykańskich wojsk na Bliskim Wschodzie była wielkim błędem.

W niedzielę Trump napisał na Twitterze: "Bardzo mądrze jest nie być zaangażowanym w intensywne walki wzdłuż tureckiej granicy. Ci, którzy omyłkowo wpakowali nas w Wojny na Bliskim Wschodzie, nadal pchają nas do walki. Czemu nie poproszą po prostu o Wypowiedzenie Wojny?"

Turcja oskarża Kurdów o celowe wypuszczenie zatrzymanych dżihadystów

Turecki minister obrony Hulusi Akar powiedział, że kurdyjskie milicje otworzyły więzienia, w których trzymano bojowników IS w tej części Syri, skąd wycofały się oddziały amerykańskie.

Powiedział, że tureccy żołnierze znaleźli na terytorium Syrii na wschód od Eufratu na terenie projektowanej przez Turcję strefy bezpieczeństwa puste więzienie, w którym trzymano wcześniej dżihadystów. Nie podał, ilu więźniów tam było. Rozmawiając z prasą w Ankarze, Akar oskarżył kurdyjskie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG), wchodzące w skład Syryjskie Sił Demokratycznych, o opróżnienie więzienia i uprowadzenie więźniów.

Wysoki rangą turecki urzędnik wypowiadający się anonimowo oświadczył, że kurdyjskie YPG "uwolniły więźniów z Daesz (arabski akronim IS), aby zasiać chaos w regionie". Według niego chodzi o więzienie w Tel Abjad. Cytowany przez agencję AFP urzędnik powiedział, że w więzieniu "żadne drzwi nie były wyważone" i wygląda na to, że strażnicy uwolnili groźnych terrorystów z Daesz".

Rebelianci z syryjskich formacji opozycyjnych, które walczyły wcześniej przeciw siłom wiernym prezydentowi Syrii Baszarowi el-Asadowi, są szkoleni i finansowani przez Ankarę i walczą u boku tureckich wojsk.

Kurdowie z syryjskich milicji Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG) ogłosili, że walka z bojownikami IS oraz pilnowanie więźniów, którzy należeli do tej organizacji nie jest ich priorytetem, ponieważ walczą z inwazją Turcji i "jej najemników", czyli dawnej opozycji, wśród której było wielu ekstremistów.

Poniedziałek to piąty dzień ofensywy Turcji przeciwko YPG na północnym wschodzie Syrii. Ankara uważa te formacje za terrorystów, stoją one jednak na czele Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), które odegrały decydującą rolę w pokonaniu IS w Syrii, jako główny sojusznik USA w regionie; SDF kontrolują większość północnych terenów tego kraju.

Ofensywa ruszyła po ogłoszeniu przez prezydenta Trumpa decyzji o wycofaniu żołnierzy amerykańskich z północnej Syrii. Kurdowie, gdy Waszyngton nie zareagował na ich wezwania o pomoc i zamknięcie przestrzeni powietrznej na Syrią dla tureckiego lotnictwa, zawarli w niedzielę porozumienie z rządem Syrii, który wysłał im na pomoc regularną armię. (PAP)

fit/ kar/

arch.

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 11 blind-oln

Tchórz i zdrajca.

! Odpowiedz
1 17 silvio_gesell

I znowu politycznie poprawne farmazony. Kurdowie, jako największy naród bez swojego państwa walczą o niepodległość, Turcja jest agresorem, bo pomimo eksplozji demograficznej nie została przyjęta do UE, a USA wsadza głowę w piasek, bo ma interes w ropie i Izraelu.

! Odpowiedz
0 22 slawko9999

Tyle sa warte uklady z zydowska ameryka. Jak w 1939 z zachodem.

! Odpowiedz
0 18 django

Co? Ci Kurdowie chyba nie mają żadnych bogactw, które można by im ukraść? Więc po co usa ma angażować się w tą wojnę?

! Odpowiedz
4 35 johny11palcow

Jakby Polska byla zagrozona tez by wycofał wojska chytry lis .A wizy i tak przeloza odrocza bo wybikna jakies nowe sytuacje wojenne znowu wzmocnoa granice i bezpieczenstwo .Kazdy pretekst bedzie dobry hebhebe

! Odpowiedz
2 47 skaurus

Nic nie jest takie proste na jakie wygląda, wojna w Syrii jest praktycznie wygrana przez Rosjan i Syryjczyków, Usa i Izrael osiągnęły to co chciały, Syria jest zdewastowana na lata i podobnie jak Irak nie stanowi zagrożenia dla Izraela.

Pojawił sie natomiast inny problem, Kurdowie zajęli ogromny teren należący uprzednio do Syrii. Nikomu nie zależy na powstaniu państwa kurdyjskiego a jest ich ponad 40 mln, w Turcji, Syrii, Iranie, Iraku, Armenii. Wyobrażacie sobie co by było działo z tą mniejszości w każdym z tych krajów? Ani Syria, ani Turcja, ani Ameryka nie może na to pozwolić i stąd pacyfikacja Kurdów właśnie.

Dopóki ropa i interesy Izraela są w grze dopóty dzieci na Bliskim Wschodzie będą cierpieć.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 32 ertom

Mylisz się. Na razie znaczymy dużo, bo płacimy krocie za sprzęt wojskowy, którego nie udało się opchnąć innym (np. F35, których część zamiast Turcji ma kupić Polska). Jak się skończy kasa- wtedy będziemy się liczyli mniej niż Kurdowie.

! Odpowiedz
2 72 tryby

Nie wypowiem się na tematy, na jakich się nie znam. Zwrócę tylko uwagę, że losy Polski znaczą dla USA to samo, co kurdyjskie, a może mniej. Niech to zauważą rządzący tym krajem.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil