Tombarkiewicz: Wdrożenie platformy informatycznej w służbie zdrowia - do końca 2019 r.

Ministerstwo Zdrowia liczy, że do końca przyszłego roku uda się w pełni wdrożyć platformę informatyczną w służbie zdrowia, obejmującą m.in. - obok stosowanych już e-zwolnień - także elektroniczne recepty, skierowania i dokumentację medyczną (EDM) - podał wiceminister Marek Tombarkiewicz.

(fot. Anatol Chomicz / FORUM)

"Zakładamy pełne wdrożenie e-zwolnień, następnie e-skierowań i EDM-u (elektronicznej dokumentacji medycznej - PAP) do końca przyszłego, 2019 roku, kiedy liczymy, że cała platforma P1 wreszcie zacznie działać" - powiedział wiceminister zdrowia podczas rozpoczętego w czwartek w Katowicach III Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

Projekt P1 to robocza nazwa przedsięwzięcia pod nazwą "Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych", nad którą trwają prace od kilku lat.

Tombarkiewicz przypomniał, że w ostatnim czasie (1 marca br. - PAP) Sejm uchwalił Ustawę o e-receptach, która m.in. daje możliwość wystawienia e-recepty bez osobistego badania pacjenta po konsultacji za pośrednictwem systemów teleinformatycznych. Pilotaż e-recepty od połowy lutego jest prowadzony w Siedlcach i Skierniewicach. Trwa testowanie oprogramowania, a od maja planowane jest wystawianie pierwszych e-recept dla pacjentów z tych miast. Od 2020 r. elektroniczne recepty mają być już wystawiane w każdym gabinecie medycznym.

Natomiast już w połowie tego roku - jak informowano wcześniej - przestaną być stosowane papierowe zwolnienia lekarskie, zastąpione przez zwolnienia wyłącznie elektronicznie. Obecnie możliwe jest jeszcze wystawianie zwolnień w obu systemach.

"Myślę, że te rzeczy teraz nabiorą znacznego przyspieszenia, i do końca 2019 roku cały komplet dokumentów z literką e- z przodu będzie funkcjonował" - powiedział Tombarkiewicz, wskazując, iż dla lekarzy istotne będzie również wdrożenie elektronicznego prawa wykonywania zawodu, nad czym trwają zaawansowane prace.

Pytany o przygotowanie szpitali do pełnego wdrożenia rozwiązań informatycznych, wiceminister poinformował, że jest obecnie analizowane, czy implementacja wszystkich przepisów w zakresie elektronicznej dokumentacji może narazić placówki na znaczące utrudnienia lub kłopoty finansowe.

Tombarkiewicz przyznał, że koszty usług informatycznych na rynku wzrosły, i choć w umowach szpitali z firmami serwisowymi z reguły są zapisy, że dostosowanie systemów do ewentualnych zmian ustawowych w okresie serwisowym czy gwarancyjnym jest obowiązkiem firmy, są to zwykle zapisy ogólne, mogące rodzić różnice zdań.

"Minister (wiceminister zdrowia, Janusz) Cieszyński analizuje zasoby po stronie szpitali, zarówno jeżeli chodzi o systemy informatyczne, jak i infrastrukturę sprzętową" - powiedział Tombarkiewicz, wyrażając nadzieję, że do końca przyszłego roku uda się w pełni wdrożyć wszystkie założone rozwiązania.

"Mam nadzieję, że (...) koniec przyszłego roku będzie sukcesem w postaci wdrożenia EDM-u, bo dłużej już chyba czekać nie można" - podsumował wiceminister.

Rozpoczęty w czwartek w Katowicach III Kongres Wyzwań Zdrowotnych zgromadził m.in. lekarzy, menedżerów ochrony zdrowia, samorządowców i przedstawicieli administracji - w sumie ok. 2 tys. osób, w tym ponad 300 panelistów, biorących udział w 60 sesjach tematycznych. W piątek gościem kongresu ma być m.in. minister zdrowia Łukasz Szumowski.

autor: Marek Błoński

mab/ js/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 stefant

Pracuję ponad 40 lat ( teraz już tylko w poradni specjalistycznej) i "jako tako" radzę obie z obsługą programów.
Ale..1.. ok10% lekarzy POZ to osoby powyżej 70 r.ż. większość z nich nie radzi sobie z programem. Znaczną część skierowań nadal otrzymuję w formie skierowania wypełnionego ręcznie
Podobnie jest ze starszymi specjalistami - zwłaszcza kobietami . Nie poradzą sobie
2. Programy np M-medica ( ( Asseco) pisany przez informatyków - dla urzędników zaznajomionych z informatyką.. Instrukcja obsługi liczy ok 160 stron - czy wielu ze starszych lekarzy da sobie z tym radę Np przy jakimkolwiek błędzie wpisywania kodu (a kodów jest wiele) -pojawia się informacja "nieznany kod edycyjny " , która nie wyjaśnia gdzie szukać błędu . Bez wpisania tego kodu nie mozna kontynuować pracy
-Jak da sobie radę 68- letnia lekarka - doskonały specjalista - która ma zmienione chorobowo, zniekształcone stawy rąk w przebiegu reumatoidalnego zapalenia stawów

stosowanie się do programu powoduje,że historia choroby staje się wręcz nieczytelna .Wiekszość miejsca zajmuje część administracyjna Pisane przeze mnie przez wiele lat historie chorób odczytuje się z łatwością - można bez problemu prześledzić cel i sens takiego a nie innego postępowania oraz wynikającę stąd rozpoznanie Obecnie wszystko podporządkowane jest międzynarodowym klasyfikacjom chorób i prodcedur - Gdy czytam swoj wpisy - jestem wręcz przerażony, ze muszę w taki sposób pisać- I chyba zrezygnuję z dalszej pracy pomimo,, żę ją lubię - zwłaszcza ,ze atmosfera wokól lekarzy jest nieznośna a wskutek cooraz większego nawału pracy -coraz łatwiej o błąd

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.