REKLAMA
WAŻNE

Tesco na cenzurowanym: Polscy pracownicy rozpętali burzę

2005-08-12 09:14
publikacja
2005-08-12 09:14
Zapoczątkowany przez dwóch Polaków protest przeciwko dyskryminacji cudzoziemców w dublińskim Tesco zaczyna nabierać rozmachu. Od początku sierpnia w obronie polskich pracowników zorganizowano manifestacje w Irlandii i Wielkiej Brytanii. Dziś mają się odbyć pikiety w Polsce.

Protesty w Polsce to kontynuacja manifestacji zorganizowanych w wielu miastach na Wyspach. Inicjatorem akcji jest brytyjski związek zawodowy Transport and General Worker’s Union. Protestujący domagali się zatrudniania na kontraktach osób, którzy są pracownikami tymczasowymi dłużej niż 3 miesiące. Żądali również zaprzestania podwyższania norm.

To właśnie ciągłe podwyższanie norm legło u podstaw protestu dwóch Polaków. Radosław Sawicki i Zbigniew Bukała pracujący w dublińskim Tesco sprzeciwili się ciągłemu podwyższaniu norm, z 500 do 1000 kartonów, które mieli przenieść w czasie zimy. W końcu jeden z nich, Sawicki, na znak protestu przyszedł do pracy w koszulce z napisem „Przenosimy 800. Nic więcej”. Koledzy z pracy nazwani go nowym Lechem Wałęsą, mężczyzna jednak stracił pracę.

Sawicki postanowił walczyć o prawa obcokrajowców zatrudnianych przez duże sieci hipermarketów. Mężczyzna podkreśla, że pracodawcy wykorzystują brak znajomości języka i realiów irlandzkiego rynku pracy. Cudzoziemcy zatrudniani przez agencje pracy tymczasowej i „wypożyczani” hipermarketom są pozbawieni praw przysługującym etatowym pracownikom. Nie tylko nie mają ochrony prawnej, stałych norm i prawa do przerwy na papierosa, ale również pracują za znacznie mniejsze pieniądze.

Za Polakami stanął irlandzki związek zawodowy STIPU, który pozwał do sądu zarówno pośrednika – firmę Grafton, za wykorzystywanie pracowników, jak i Tesco, któremu zarzuciła zwolnienie bez podania istotnych powodów.

Przedstawiciele Tesco Polska są jednak zdziwieni, że manifestacje zostaną zorganizowane również w Polsce. Zdaniem polskiego oddziału Tesco pracownicy tymczasowi zatrudniani są na takich samych warunkach jak pracownicy etatowi. Zarzuty wobec polskich hipermarketów poznamy dopiero podczas pikiety.

J.B.

Źródło: „Gazeta Wyborcza“
Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki