Terminy przedawnienia kluczowe dla frankowiczów

Po wyroku w sprawie frankowiczów sędziowie będą musieli rozstrzygnąć, czy i jakie terminy przedawnienia stosować w szczególności do roszczeń banków w razie uznania umowy kredytowej za nieważną - pisze środowa "Rzeczpospolita".

(fot. Joanna Borowska / FORUM)

Jak zauważa gazeta, po wyroku TSUE w sprawie frankowiczów przybędzie pozwów o unieważnienie umów i wyroków to stwierdzających, nie jest jednak jasne, jak strony mają się rozliczyć. Według ogólnej zasady, w razie uznania umowy za nieważną strony zwracają sobie to, co w jej ramach sobie świadczyły: konsument musi liczyć się ze zwrotem wypłaconego kredytu, a sam ma roszczenie o zwrot spłaconych rat, odsetek i marży bankowej.

"Sędziowie stoją przed szeregiem problemów prawnych, w szczególności czy i jakie terminy przedawnienia stosować w szczególności do roszczeń banków w razie uznania umowy kredytowej za nieważną" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Jak zauważa "Rz", wśród ekspertów prawnych nie ma zgody, jak rozwiązać ten problem, a decyzje sędziów nie muszą być korzystne dla kredytobiorców. (PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 8 yougurt

Kredyty denominowane - niezgodne z prawem nie ulegają przedawnieniu.
Bank nie może dochodzi odszkodowania za utracone korzyści, które niby stracił z tytułu umowy niezgodnej z prawem.
Póki co kancelarie oferują umowy tak samo korzystne jak banki przy kredytach walutowych ! Nierówność stron umowy bije po gałach!! Czemu Węgrzy mogli unieważnić umowy z mocy prawa ! Czemu nasz rząd ma w d..ie ! Polaków i trzyma z banksterami ? Odpowiedz można sobie wyobrazić .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 2 sammler

Człowieku, weź się choć odrobinę wysil i poczytaj orzecznictwo. Daleko nie musisz sięgać. Dokładnie ten sam sędzia Kamil Jakiśtam, który skierował pytania do TSUE, PO ich skierowaniu cały czas wydaje wyroki, że kredyt walutowy (zarówno denominowany, jak i indeksowany) JEST kredytem w rozumieniu ustawy Prawo bankowe, ponieważ dodanie klauzul indeksacyjnych mieści się w swobodzie kształtowania umów gwarantowanej przez Kodeks cywilny, a nie zmienia definicji kredytu z Prawa bankowego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
32 10 search

Przy orzeczeniu niewaznosci umowy na pewno beda konsekwencje. Bank zwroci kase i odsetki farnkowcowi , ale i nieruchomosc bedzie sadownie przepisana na bank.
Pewnie bedzie okienko , by obecny wlasciciel frankowy odkupil mieszkanie w pierwszej kolejnosci od banku. I tyle.
Aha na pewno zaczynaja sie zniwa dla kancelarii prawnych.
Nie wiem na co licza frankowcy, moze maja nadzieje ze mieszkania im bank zostawi i jeszcze zwroci pieniadze. Niech dalej walcza

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 29 igor_tcg

@search: "ale i nieruchomosc bedzie sadownie przepisana na bank" - nie ma ku temu podstawy prawnej. W księdze wieczystej nabywca figuruje jako właściciel. Bank wpisany jest w sekcji dotyczącej hipoteki. Nie ma mechanizmu prawnego pozwalającego automatycznie zmienić właściciela nieruchomości w takim przypadku. Podstawą do odebrania nieruchomości może być tylko nieuregulowanie zobowiązania. Pytanie jednak jakie będzie zobowiązanie kiedy umowa zostanie unieważniona.

@search: "Aha na pewno zaczynaja sie zniwa dla kancelarii prawnych." - z tym się zgadzam bez zastrzeżeń.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 18 pedrosss

ciekawe kiedy będzie wyrok TSUE w sprawie nabitych w sprawy sądowe. Opłaty kancelarii też są dowolne jak spready w bankach :-)

! Odpowiedz
1 1 sammler

Nieruchomość nie będzie "przepisana na bank". Jej kupno było transakcją niezależną od kwestionowanej umowy kredytu.

Skutek będzie zupełnie inny i prawdziwy problem polega na czymś zupełnie innym. Kredytobiorca będzie musiał znaleźć to 500-1000 tys. (pamiętajmy, że 10 lat temu brano kredyty na 110% wartości nieruchomości i to po cenach ok. 10 tys. zł/m2 w Wa-wie), by zaspokoić roszczenie banku. Skąd je weźmie?

W artykule założono (bez żadnych podstaw), że nastąpi rozliczenie sald (czyli kwotami netto). A niby dlaczego? Sąd ma obowiązek działać w granicach prawa i na podstawie jego przepisów, a one o tym nic nie mówią. Pozostaje to w gestii stron, jak się wzajemnie rozliczą, a trudno mi sobie wyobrazić, że bank, który został przez frankowicza pozwany, nagle zacznie mu iść na rękę.

Termin przedawnienia akurat jest łatwo ustalić, bo mówi o tym kodeks cywilny. To pierwszy moment, kiedy bank będzie mógł wystąpić z roszczeniem. Czyli dzień uprawomocnienia się wyroku. Od tego momentu bank ma czas na ściągnięcie tych 500-1000 tys. zł wraz z odsetkami ustawowymi (co do zasady).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 12 sonmi451

Czy dobrze rozumiem, że jeżeli konkretna klauzula jest na liście abuzywnych UOKIK to sprawa w zasadzie wygrana?

! Odpowiedz
8 9 igor_tcg

@sonmi451: zdecydowanie źle rozumiesz. Stwierdzenie klauzul abuzywnych jest jedynie podstawą do tego, żeby w ogóle jakiekolwiek roszczenia względem banku wysunąć. Czy jednak sprawa zostanie wygrana zależy już od konkretnego przypadku oraz od tego jak prowadzona jest sprawa. Do tej pory jakieś 90% frankowiczów przegrywało swoje sprawy i nie działo się tak bez powodu. Oczywiście jest wysyp opinii, że po wyroku TSUE to te sprawy będą wygrywane masowo, tyle że jakoś w tym tonie wypowiadają się zawsze przedstawiciele kancelarii prawniczych. Kancelarii, które niezależnie od wyroku sądu i niezależnie od tego co robią zarabiają na sprawie np. 20000 PLN + ewentualny procent w przypadku wygranej. Mnie się tu jednak włącza lampka ostrzegawcza.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 11 sonmi451

"konsument musi liczyć się ze zwrotem wypłaconego kredytu, a sam ma roszczenie o zwrot spłaconych rat, odsetek i marży bankowej." ... A UBEZPIECZEŃ, KTÓRE CZĘSTO STANOWIŁY 1/3 WIELKOŚCI WPŁATY???

! Odpowiedz
12 7 pedrosss

haha ostatnie zdanie pokazuje, ze wyrok TSUE prawie nic nie wyjaśnia jest to nowość u nas i dlatego tyle emocji (na Węgrzech wydał już 4 w sprawie franków). Po unieważnieniu umowy nie wierzę, że banki nie będą wnioskować o rekompensatę za korzystanie z kapitału pewnie w jakieś wysokości określonej w KC -> odsetki ustawowe? Czas pokaże. Na pewno warto sprawdzić dokładnie umowę zanim się z papugami zbrata :-)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 9 sonmi451

Jeżeli ktoś spłacił już całość kredytu to czy nie jest prostsza opcją zaprzestanie dalszej spłaty i niech bank się martwi o udowadnianie swoich racji?

! Odpowiedz
7 7 igor_tcg odpowiada sonmi451

@sonmi451: bardzo słaba rada. Umowa dalej będzie obowiązywała, bank nie będzie się martwił o udowadnianie swoich racji tylko najpierw wypowie umowę i wezwie do natychmiastowej zapłaty wszystkich należności wynikających z umowy. Jeśli tego nie zrobisz to po prostu uruchomi bankowy tytuł egzekucyjny (co jest zwykłą formalnością) po którym komornik błyskawicznie zajmie Twoje aktywa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 1 kwr odpowiada igor_tcg

Bardzo słaba odpowiedź. BTE nie istnieje od 4 lat a teraz banki nie mogą już nawet uzyskać nakazu zapłaty. Pozostaje im zwykła drogą sądowa na której nie są w stanie udowodnić wysokości swoich wyssanych z brudnego palucha roszczeń.

! Odpowiedz
0 1 sammler odpowiada igor_tcg

BTE już nie ma. Ale rada faktycznie słaba, ponieważ w sytuacji zaprzestania spłaty bank zacznie naliczać odsetki karne (są zapisane w umowie) i może wypowiedzieć umowę.

Ale gorsze jest coś innego: w BIK-u pojawi się informacja o zaległości w spłacie. Skąd frankowicz, któremu sąd może kiedyś tam unieważni umowę, weźmie 500 tys. - 1 milion zł (czy ile tam potrzebuje), by rozliczyć się z bankiem? Z takim wpisem w BIK-u nikt mu już niczego nie pożyczy. Nawet jeżeli kiedyś taki zapis zostanie z BIK-u usunięty (a byłby to precedens, bo wszystkie dane w BIK-u zostają także po wygaśnięciu/unieważnieniu umowy, są tylko inaczej przetwarzane), to przecież kasę trzeba sobie załatwić jeszcze przed wyrokiem unieważniającym umowę - bo proces kredytowy trwa miesiącami.

Pod rozwagę zatem...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 5 rusin19

a ja myślę iż w bardzo złym scenariuszu pojawi sie na rynku wiele "pofrankowych" mieszkań po bardzo korzystnych cenach

! Odpowiedz
15 5 eagleeye

Bardzo mi się podoba ostatni akapit tego tekstu. Cóż będzie jeszcze płacz i zgrzytanie zębów przez frankowców.

! Odpowiedz
9 22 mjwhite

No będzie. Najpierw zgoliły ich banki a teraz zgolą ich prawnicy.... trafiły się owce to trzeba je strzyc...

! Odpowiedz
5 8 shiver5 odpowiada mjwhite

Jest różnica między zgoleniem, a przyjściem do kogoś i proszeniem by go ogolił dobrowolnie.

! Odpowiedz
18 18 pralkaboga odpowiada shiver5

nie do końca. klient wiedział chyba co podpisywał i na co sie godzi. gdyby kurs franka nie skoczył do góry, wszystko było by dobzie dobzie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIBOR 6M 0,0000 1,7900%
2020-02-24
WIBOR 3M 0,0000 1,7100%
2020-02-24
LIBOR 3M CHF -0,0004 -0,7078%
2020-02-18
EURIBOR 3M -0,0050 -0,4150%
2020-02-21