REKLAMA

Gigant schodzi z GPW. Z parkietu znikną akcje jednej z największych spółek

2021-06-10 09:30
publikacja
2021-06-10 09:30
Gigant schodzi z GPW. Z parkietu znikną akcje jednej z największych spółek
Gigant schodzi z GPW. Z parkietu znikną akcje jednej z największych spółek
/ Talanx

W piątek 11 czerwca z obrotu na GPW wycofane zostaną akcje jednej z największych spółek notowanych przy Książęcej. Talanx, bo o nim mowa, od lat nie generował zbyt dużych obrotów i pozostawał poza głównym nurtem rynku. Kapitalizacją przebija jednak m.in. KGHM, PGNiG, Pekao czy Orlen.

- W związku z decyzją Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie udzielenia spółce TALANX AKTIENGESELLSCHAFT zezwolenia na wycofanie z obrotu na rynku regulowanym akcji tej spółki, oznaczonych kodem „DE000TLX1005”, z dniem 11 czerwca 2021 r. nastąpi wycofanie tych akcji z obrotu na Głównym Rynku GPW - poinformowała GPW w uchwale.

- Zlecenia maklerskie na akcje spółki TALANX AKTIENGESELLSCHAFT, przekazane na giełdę, a niezrealizowane do dnia 10 czerwca 2021 r. (włącznie), tracą ważność - dodano.

Ubezpieczeniowy gigant ściągnięty na GPW

Talanx jest jedną z największych grup ubezpieczeniowych w Niemczech i Europie, obecną w ponad 150 krajach. Prowadzi działalność pod wieloma markami, oferując produkty ubezpieczeniowe i reasekuracyjne. Firma obecna jest także w Polsce. Talanx pod koniec 2011 roku przejął TU Europa od grupy finansowej Leszka Czarneckiego, a w 2012 roku kupił Wartę od belgijskiej grupy KBC. Obecnie Talanx bezpośrednio ma w Polsce cztery spółki: TUiR Warta, TUnŻ Warta, TU Europa i TU na Życie Europa.

To właśnie z polskimi zakupami wiąże się pojawienie spółki na GPW. Zadebiutowała przy Książęcej w 2014 roku, choć warto dodać, że nie był to standardowy debiut. Akcje Talanx AG były już wówczas notowane na głównym rynku giełdy we Frankfurcie (Deutsche Boerse AG), jak również na rynku regulowanym giełdy w Hanowerze (BOAG Boersen AG). Debiut wpisywał się jednak w taktykę GPW i KNF-u, by ściągać na polski rynek kapitałowy wielkie marki (szczególnie finansowe, obecne w Polsce), nawet jeżeli byłyby notowane w ramach dual-listingu, czyli nie traktowały GPW jako głównego parkietu. Na takich samych zasadach na GPW obecne są m.in. UniCredit oraz Grupo Santander.

- Pojawienie się na warszawskim parkiecie dużego europejskiego ubezpieczyciela to dowód na to, że polski rynek staje się ważnym miejscem na mapie Europy. Siła polskiej gospodarki sprawia, że największe europejskie firmy chętnie inwestują i rozwijają swoje biznesy nad Wisłą. Korzysta na tym także Giełda Papierów Wartościowych, która z satysfakcją wita ósmego największego europejskiego ubezpieczyciela w gronie zagranicznych firm notowanych w Warszawie - powiedział przy okazji debiutu Talanksa ówczesny prezes GPW Adam Maciejewski.

Miał być splendor, wyszło zaśmiecenie

Dual-listing ma jednak swoje konsekwencje. Obrót na spółkach notowanych w ramach tego podejścia na GPW nie powala. Największymi spółkami na GPW są właśnie Santander (260 mld zł) i UniCredit (109 mld zł). Dystansują największą spółkę traktującą nasz parkiet jako główny, czyli Allegro (61 mld zł), jednak nie są brane pod uwagę w głównych zestawieniach i indeksach. To efekt małego zainteresowania inwestorów, handel tymi akcjami odbywa się na większych rynkach, a nie na pobocznej dla nich GPW.

fot. / / Bankier.pl

Podobnie było z Talanksem. Spółka warta jest obecnie 43 mld zł, co daje jej na GPW szóste miejsce, jedynie za Santanderem, UniCreditem, Allegro, CEZ-em oraz PKO BP. Obroty wygenerowane przez spółkę w ostatnim roku to jednak tylko 96 tys. zł. I wcale nie chodzi o średnią dzienną, a sumę. Zamysł stojący za debiutem Talanksu był może i szczytny, jednak mimo ogromnej kapitalizacji i wagi na rynku europejskim, z punktu widzenia GPW spółka miała znaczenie kompletnie marginalne i wydaje się, że jej zniknięcie należy traktować raczej jako zrobienie porządku, niż smutne wydarzenie dla rynku.

Warto dodać, że decyzję GPW poprzedziło wezwanie Haftpflichtverband der Deutschen Industrie na drobny pakiet akcji Talanksu, ale z sugestią chęci zdjęcia firmy z giełdy. Pod koniec maja KNF wydał zgodę na wycofanie akcji z obrotu na GPW.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
mariuszs75
jak to możliwe ze tak potężna firma prawie w ogóle nie miała obrotów. brak zainteresowania. nie widzialna.
ryszard-taryfiarz
Czy dobrze rozumiem. Spółka notowana na dwóch parkietach ma dwa różne notowania(ceny)?
greatmongo
w teorii tak. w praktyce roznice sa znikome. zwykle ciagnie zmiane wiekszy rynek

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki