REKLAMA

TSUE: wyrok w sprawie mechanizmu warunkowości zostanie ogłoszony 16 lutego

2022-01-25 12:39, akt.2022-02-16 07:57
publikacja
2022-01-25 12:39
aktualizacja
2022-02-16 07:57
TSUE: wyrok w sprawie mechanizmu warunkowości zostanie ogłoszony 16 lutego
TSUE: wyrok w sprawie mechanizmu warunkowości zostanie ogłoszony 16 lutego
/ FORUM

Wyrok w sprawie mechanizmu warunkowości, który został zaskarżony do TSUE przez rządy Polski i Węgier, zostanie ogłoszony 16 lutego br. 

Złożone przez rządy Polski i Węgier skargi do TSUE dotyczą decyzji z grudnia 2020 roku. Liderzy państw UE porozumieli się wtedy w sprawie wieloletniego budżetu, funduszu odbudowy oraz mechanizmu warunkowości.

Mechanizm wiąże dostęp do środków unijnych z kwestią praworządności. System warunkowości umożliwia Unii wprowadzanie środków zapobiegawczych – na przykład w drodze zawieszenia płatności lub w formie korekt finansowych – w celu ochrony budżetu. KE jest mocno zaniepokojona tym, jak Polska łamie właśnie praworządność głównie poprzez prace nad sądownictwem i upolitycznieniem Trybunały Konstytucyjnego.

Rozporządzenie w sprawie uwarunkowań dotyczących praworządności, mające na celu ochronę funduszy UE przed ich ewentualnym niewłaściwym wykorzystaniem, weszło w życie 1 stycznia 2021 roku. W ramach nowych przepisów nie zaproponowano jednak żadnych instrumentów.

Rada Europejska zwróciła się do Komisji o opracowanie wytycznych dotyczących stosowania mechanizmu i zastrzegła, że będzie on mógł zostać uruchomiony dopiero po przyjęciu tych wytycznych. Jednocześnie dwa państwa członkowskie - Polska i Węgry - 11 marca 2021 roku zaskarżyły do TSUE ten mechanizm.

Według Polski rozporządzenie dotyczące mechanizmu warunkowości wprowadza polityczną ocenę państw członkowskich na podstawie nieskonkretyzowanych zasad i nie określa żadnych mierzalnych kryteriów spełnienia warunków państwa prawnego.

Dodatkowo Polska wychodzi z założenia, że UE nie powierzono żadnych kompetencji kontrolnych w procesie stanowienia prawa krajowego i wykonania trójpodziału władzy ani w dziedzinie organizacji wymiaru sprawiedliwości. W związku z tym uzależnienie finansowania państw członkowskich od spełniania zasad, których nie ma w traktatach, byłoby naruszeniem norm prawnych Unii.

W opinii wydanej 2 grudnia 2021 r. rzecznik generalny TSUE ocenił, że skargi Polski i Węgier należy oddalić.

Artur Ciechanowicz

Źródło:PAP
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Komentarze (16)

dodaj komentarz
men24a
UE czy USA ? Gdzie ma Polska większe korzyści ?
Dziennikarz rozmawia z amerykańskim dyplomatą:
- Udzieliliście Ukrainie gwarancji granic.
- No tak.
- To co zrobicie, jak Rosja zajmie Ukrainę?
- Udzielimy gwarancji Polsce.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
wielblad13
no tak kto nie jest z nami jest przeciwko nam wiecznie żywe...
men24a
Saldo transferów pomiędzy Polską a Unią Europejską w latach 2004-2021 (do końca listopada 2021 r.) jest dla Polski dodatnie i wynosi prawie 141,8 mld EUR.

Wg danych Ministerstwa Finansów na koniec listopada 2021 r. Polska wpłaciła od maja 2004 r. do budżetu UE ponad 68,6 mld EUR (uwzględniając zwroty oraz składkę). W tym samym
Saldo transferów pomiędzy Polską a Unią Europejską w latach 2004-2021 (do końca listopada 2021 r.) jest dla Polski dodatnie i wynosi prawie 141,8 mld EUR.

Wg danych Ministerstwa Finansów na koniec listopada 2021 r. Polska wpłaciła od maja 2004 r. do budżetu UE ponad 68,6 mld EUR (uwzględniając zwroty oraz składkę). W tym samym okresie Polska pozyskała z unijnego budżetu prawie 210,4 mld EUR
wielblad13
kluczowy jest dostęp do wspólnego rynku... nawet ze wstrzymanymi funduszami i z płatnościami in minus dla nas nasza gospodarka w ostatnim kwartale rozwijała się najszybciej w UE... to wstrzymanie płatności może być dla nas plusem! bo gdyby ich dziś nie wstrzymano to mielibyśmy znacznie większy problem z inflacją prawda? dziś nasza kluczowy jest dostęp do wspólnego rynku... nawet ze wstrzymanymi funduszami i z płatnościami in minus dla nas nasza gospodarka w ostatnim kwartale rozwijała się najszybciej w UE... to wstrzymanie płatności może być dla nas plusem! bo gdyby ich dziś nie wstrzymano to mielibyśmy znacznie większy problem z inflacją prawda? dziś nasza gospodarka skupia się raczej bardziej na obsłudze funduszu rozbudowy w innych krajach a gdy to wygaśnie ten fundusz zostanie u nas uruchomiony... chcieli nam zaszkodzić a nam pomagają... taka niespodziewajka dla rzeszy UE która powinna zostać zniszczona by uratować UE...
men24a
""Niektórzy wręcz wyliczają, że Unia ma z Polski większe korzyści niż Polska z Unii. Mimo to nasze korzyści są ogromne" – uważa Glapiński. Jego zdaniem nasz kraj nie miałby obserwowanego obecnie tempa wzrostu, gdyby nie wejście do Unii Europejskiej. "Ogromną rolę odgrywa bowiem rynek unijny, na którym korzystamy,""Niektórzy wręcz wyliczają, że Unia ma z Polski większe korzyści niż Polska z Unii. Mimo to nasze korzyści są ogromne" – uważa Glapiński. Jego zdaniem nasz kraj nie miałby obserwowanego obecnie tempa wzrostu, gdyby nie wejście do Unii Europejskiej. "Ogromną rolę odgrywa bowiem rynek unijny, na którym korzystamy, bo mamy do niego swobodny dostęp. Zatem najważniejszy jest dostęp do rynku, a nie przekazywanie środków. Ten dostęp jest bezcenny, bez niego na lata pozostalibyśmy krajem średnio rozwiniętym" – podkreśla."
szprotkafinansjery
Co tam TSUE, wyrok ogłosi dziś kucharka i czerwony prokurator :D
arnie5
TSUE- partyjny sąd EPL-u. To co się należy, potrącić ze składki do budżetu UE, pożyczki nie brać, bo nie potrzebna.
men24a
Zawsze, powtarzam zawsze PiS krzyczał, żeby nie brać unijnych pieniędzy, bo na tym korzysta tylko gospodarka Niemiec i zadłużają Polskę. A gdzisiaj PiS najgłośniej wyje za unijnymi pieniędzmi, nawet głośniej od Rydzyka.

We wspomnianym gronie 43 państw, których sytuację gospodarczą pod kątem zadłużenia bada Bank Rozrachunków
Zawsze, powtarzam zawsze PiS krzyczał, żeby nie brać unijnych pieniędzy, bo na tym korzysta tylko gospodarka Niemiec i zadłużają Polskę. A gdzisiaj PiS najgłośniej wyje za unijnymi pieniędzmi, nawet głośniej od Rydzyka.

We wspomnianym gronie 43 państw, których sytuację gospodarczą pod kątem zadłużenia bada Bank Rozrachunków Międzynarodowych, znalazła się także Polska. W rankingu nominalnym zajęła ona 27. miejsce z długiem wynoszącym 757 miliardów dolarów. Natomiast w rankingu badającym stosunek zadłużenia do PKB, Polska zajmuje miejsce 34. ze stosunkiem wynoszącym dokładnie 129,2% PKB.

Zadłużenie naszego kraju występuje w poniższych segmentach:

39% przypada na sektor publiczny
34% to dług przedsiębiorstw
27% to zadłużenie gospodarstw domowych.
Co ważne, Polska odnotowała w 2019 r. dwie skrajne tendencje z uwzględnieniem dwóch głównych metod mierzenia poziomu zadłużenia. W pierwszym przypadku zadłużenie polskiej gospodarki wzrosło o 22 miliardy dolarów, natomiast spadło zadłużenie w stosunku do PKB – o 5,4%.

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki