TSUE: Zasady przechodzenia polskich sędziów w stan spoczynku sprzeczne z prawem Unii

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) powinien orzec, że nowe zasady przechodzenia polskich sędziów w stan spoczynku są sprzeczne z prawem Unii - taką opinię wydał w czwartek rzecznik generalny TSUE.

(fot. Francois Lenoir / Reuters)

Ustawa z lipca 2017 r. ustanowiła nowe zasady dotyczące przechodzenia w stan spoczynku przez polskich sędziów. Zgodnie z nią, wiek przejścia w stan spoczynku dla sędziów sądów powszechnych, sędziów Sądu Najwyższego i prokuratorów został obniżony do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, chociaż wcześniej wynosił on 67 lat dla obu płci.

Zdaniem Komisji Europejskiej przepisy obniżające wiek emerytalny, które przyznały ministrowi sprawiedliwości prawo do decydowania o tym, czy sędzia będzie miał przedłużoną możliwość orzekania, naruszają gwarancje niezawiłości sędziowskiej. Uznawszy, że przepisy te są sprzeczne z prawem Unii, KE wniosła do trybunału skargę o stwierdzenie naruszenia prawa UE.

Polskie władze już zmieniły przepisy, których ona dotyczy, ale KE zdecydowała się na podtrzymanie zarzutów, bo jej zdaniem nie wszystkie problemy zostały rozwiązane.

W czwartek rzecznik generalny TSUE wydał opinię, w której stwierdził, że odmienny wiek przejścia w stan spoczynku dla kobiet i mężczyzn, pełniących funkcje sędziów sądów powszechnych, sędziów Sądu Najwyższego i prokuratorów, narusza prawo Unii.

Stwierdził ponadto, że obniżając wiek przechodzenia w stan spoczynku przez sędziów sądów powszechnych i jednocześnie przyznając ministrowi sprawiedliwości dyskrecjonalne prawo do przedłużania czynnej służby tych sędziów, Polska naruszyła prawo UE.

W odniesieniu do zarzutu Komisji dotyczącego dyskryminacji ze względu na płeć, rzecznik generalny odrzucił argument Polski, że w tym przypadku nie istnieje bezpośredni związek między przepracowanym okresem a pobieranym uposażeniem, co oznaczałoby, że omawiany tu system jest objęty przyznaną państwom członkowskim swobodą ustanowienia odmiennego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn w ramach publicznego systemu zabezpieczenia społecznego.

Zdaniem rzecznika zważywszy, że kobiety sędziowie w stanie spoczynku przestają rywalizować na rynku pracy i nie kontynuują już kariery, zakwestionowane przez Komisję przepisy w żadnym razie nie mogą stanowić środków "pozytywnej dyskryminacji". "Co więcej, przepisy, które utrwalają tradycyjny podział ról na przyszłość, nie powinny być postrzegane jako środki mające na celu promowanie równości kobiet i mężczyzn. Z zakwestionowanych przepisów nie mogą też skorzystać mężczyźni, którzy utracili szansę awansu zawodowego z powodu wychowywania dzieci, a ponadto nie biorą one pod uwagę sytuacji kobiet, które nigdy nie były zaangażowane w wychowywanie dzieci" - wskazał rzecznik generalny TSUE.

Podkreślił też, że prawo Unii chroni sędziów przed usuwaniem z urzędu, a nieusuwalność sędziów stanowi jedną z podstawowych gwarancji niezawisłości sędziowskiej.

"W ocenie rzecznika generalnego obniżenie wieku przechodzenia przez sędziów w stan spoczynku powinno być obwarowane zabezpieczeniami, aby zapewnić, że sędziowie nie będą de facto usuwani z urzędu, natomiast ustawa z lipca 2017 r. nie jest zgodna z gwarancjami nieusuwalności sędziów i ich niezawisłości" - wskazał.

Opinia rzecznika generalnego TSUE jest wstępem do wyroku w sprawie. Nie jest wiążąca dla trybunału. TSUE może ją podzielić, co często się dzieje, ale może się też z nią nie zgodzić.

Z Brukseli Łukasz Osiński

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 bober87

Nie musisz krzyczeć.

Jeżeli więc nasza Konstytucja jest zła w tej kwestii, to należy ją zmienić oficjalnie i doprecyzować, aby nie można było sobie robić uników o jakich pisałeś. Niedopuszczalne jest wybieranie sobie przepisów i dzielenie ich na te złe i dobre. Te którę są po naszej myśli są OK, ale te nie po naszej myśli piętnujemy zwrotami "ale to nie można tak sobie jak się chce" i pisać zwroty typu: "nie można sobie zmieniać dowolnie". A gdzie jest napisane, że nie można?

To co piszesz, jest właśnie łamaniem prawa i traktowaniem go wybiórczo. Jest napisane wyraźnie, że ustawa określa ten wiek. Więc ustawa określa wiek na 30 lat. Dur lex sed lex.

Nie musisz też mnie obrażać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 1 komentator1962

Kolego poniżej (bober87), wybacz ale gdyby głupota miała skrzydła uniósłbyś się jak gołębica.
Nie tylko nie masz pojęcie o prawie, ale masz nawet duże kłopoty z logicznym myśleniem. Zgodie z Twoją logiką skoro ustawa określa wiek emerytalny, to można go ustawą określić np. na 30 lat i w ten sposób usunąć dokładnie wszystkich sędziów a potem, (już po usunięciu) zmienić kolejną ustawą ten wiek emerytalny i powołać nowych sędziów. W ten prosty sposób można ominąć konstytucyjny zakaz usuwana sędziów. Proste prawda? Otóż nie!
Fakt, że ustawa określa granicę wieku nie oznacza, że może to czynić dowolnie i sprzecznie z innymi przepisami Konstytucji.
A przede wszystkim prawo UE jest INNYM prawem, niż prawo określone w Konstytucji. Nasza Konstytucja przykładowo nie zapewnia swobody przepływu kapitału pomiędzy krajami-członkami UE. A prawo UE taką swobodę zapewnia. Z czego już bardzo prosty wniosek, że polska ustawa ograniczająca swobodę przepływu kapitału byłaby co do zasady zgodna z Konstytucją i niezgodna z prawem UE. TSUE nie bada zgodności przepisów z polską Konstytucją, tylko z prawem UE, czyli z zupełnie innymi regulacjami. Problem byłby wtedy kiedy w polskiej konstytucji byłyby wpisane np. ograniczenia w przepływie kapitału i wtedy chcąc przystąpić do UE musielibyśmy zmienić Konstytucję. Ale tak nie jest, ani w przypadku przepływu kapitału, ani w przypadku określania wieku emerytalnego sędziów. Te kwestie Konstytucja co do zasady pozostawia ustawom, jednak te ustawy nie mogą być sprzeczne m.in. z prawem UE, bo do tego zobowiązaliśmy się traktatami. TERAZ JAŚNIEJ

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 26 bober87

Art. 180 pkt 4. Konstytucji (OTUY) RP:
"Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku".
O czym więc jest ta dyskusja w tym śmiesznym TSUE? Czy oni chcą, aby PiS łamał konstytucję?
Czy ktoś wie, kto w tej demokratycznej UE wybrał tych ludzi w TSUE? Jak ich można demokratycznie odwołać?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 40 rimet1

A czy sprowadzanie imigrantów bez paszportów do Europy jest zgodne z europejskim prawem ? Czemu tym się się nie zajmie TSUE ? A, bo to zrobili światli liberałowie.

! Odpowiedz
20 51 eagleeye

@heldbaum widać iż tak samo jak ja jestem na " nie " tak Ty jesteś na " tak ". Cóż tak jak Ty masz prawo mieć swoje zdanie tak samo ja mogę mieć swoje zdanie. Jedynie ja mam czyste sumienie że nie byłem za tą " pseudo UE" która jest niczym innym jak zwykłym socjalizmem pod nazwą na wyrost nazywaną demokracją.

Owszem wiem że tej liberalno-socjalistycznemu układowi w UE nie podoba się że 36 mln kraj dusz do zarządzania coknoł się i pogonił tych pseudo demokratów którzy id 1989 roku nas tylko doili i zarządzali i powiem Ci wole PiS niż te tzw demokratyczne partie jak PO,SLD i .N

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
58 27 heldbaum

Socjalizm to nam w pocie czola buduje pis.

36 mln? Pisiory tyle dostaly glosow? Przeciez w Polsce tyle osob nie mieszka, juz nie mowiac o frekfencji i innych takich!
Facet, ocknij sie!

! Odpowiedz
49 22 jkendy

Pis nie buduje socjalizmu, tylko komunizm. Dodatkowo zachowuje się dokładnie tak jak komuniści przed 89 rokiem - używa chamskiej propagandy i finansując swoja kampanie miliardami z naszych podatków.

! Odpowiedz
1 1 lelo1949 odpowiada heldbaum

Nie ubliżaj ludziom baumie

! Odpowiedz
23 49 eagleeye

@heldbaum sorki za błąd (imbecyl ze mnie) ale kontekst mojej wypowiedzi był chyba dla Ciebie zrozumiały z jasnym przekazem ze ja głosowałem na "nie" a większość obywateli była mamiona w kampanii możliwością podróżowania bez paszportu na terenie tej "pseudo UE" a nie ze będziemy Państwem które wszystko co powie UE będzie musiało być u nas zainpregnowane od prawa do dewjacji. Szkoda ze tak TSUE nie orzeka ze nadal jesteśmy 4 razy tańszą siłą roboczą z 4 razy niższym poziomem życia

Ale wiem zaraz powieszliberalną bajkę że jesteśmy ciągle na dorobku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
55 25 heldbaum

Zainpregnowane???? Co to znaczy?
Nie mamy prawa glosu w UE??? Przeciez Miedzymorze stoi za nami murem, jest w stanie zablokowac kazde dzialanie UE. Nie jest tak?
Co do prawa do dewiacji, przypominj kto zalegalizowal malzenstwa sodomockie w UK? czy przypadkiem nie tak blisska prawakom partia konserwatywna? To co nazywasz prawem do dewiacji w cywilizowanym swiece jest normalnoscia.

Podsumowujac, glupi narod dal sie otumanic? Cos jak w sotanich wyborach?

Nie, nie jestesmy na dorobku, skadze znowu, druga Japonia....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil