TK: nowela o zniesieniu górnego limitu składek na ZUS niezgodna z konstytucją

Trybunał Konstytucyjny orzekł w środę, że nowelizacja ustawy dotycząca zniesienia górnego limitu składek na ZUS, jest niezgodna z konstytucją.

(fot. Andrzej Bogacz / FORUM)

Wprawdzie w sentencji wyroku TK uznał, że nowelizacja nie narusza art. 2 konstytucji, mówiącego, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, ale jednocześnie stwierdził niezgodność ustawy z art. 7 Konstytucji. Artykuł ten mówi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

"Wspólne zdanie odrębne do wyroku zgłosili sędziowie: Julia Przyłębska, Zbigniew Jędrzejewski, Michał Warciński" - przekazała prezes TK Julia Przyłębska.

"Trybunał w sprawie tej orzekł - nie na wniosek, ale z urzędu - o zaistnieniu wady procesu legislacyjnego przebiegającego w Senacie, której skutkiem miała być niezgodność z konstytucją. (...) Trybunał nie miał kompetencji do rozstrzygnięcia tych zagadnień z urzędu" - podkreślił sędzia Warciński, przedstawiając zdanie odrębne w imieniu trójki sędziów.

Jak dodał, "TK orzeka tylko wskutek wszczęcia postępowania wnioskiem, skargą konstytucyjną lub pytaniem sądu - a nie z urzędu - i tylko w granicach wniosku". Zaznaczył zaś, że zarówno we wniosku prezydenta nie było "zarzutu wadliwości głosowania w Senacie" oraz także na rozprawie przed TK w końcu października przedstawicielka prezydenta nie podniosła tego zarzutu.

Trybunał Konstytucyjny nie badał zgodności z konstytucją treści ustawy dot. zniesienia górnego limitu składek na ZUS, tylko prawidłowość przebiegu procesu legislacyjnego - podkreślił rzecznik TK Jakub Kozłowski, komentując środowy wyrok Trybunału.

"Uznał, że uchwała dot. ustawy będącej przedmiotem kontroli została podjęta z naruszeniem przepisów proceduralnych" - dodał.

Przebieg głosowania nad nowelizacją o zniesieniu limitu składek na ZUS budzi wątpliwości faktyczne i prawne - wskazał w środę Trybunał Konstytucyjny, uzasadniając uznanie niekonstytucyjności tej nowelizacji.

W ocenie TK naruszenie trybu uchwalenia ustawy nastąpiło na etapie głosowania w Senacie. "Wszystko, co nastąpiło po tym głosowaniu, budzi poważne wątpliwości" - zaznaczył, uzasadniając wyrok, sędzia TK Justyn Piskorski. Dodał, że "trudno stwierdzić, ilu senatorów przebywało wówczas na sali obrad".

Kwestia prawidłowości głosowania nad nowelizacją w Senacie pojawiła się podczas rozprawy przed TK w końcu października. Chodzi o to, czy było kworum w sytuacji, gdy część senatorów - choć obecna na sali - nie zagłosowała.

W czasie głosowania w Senacie 7 grudnia doszło do sporu o kworum. Najpierw głosowano nad odrzuceniem noweli, potem nad poprawkami, a potem nad całą ustawą.

Okazało się, że w tym trzecim głosowaniu 41 senatorów było za, jeden przeciw, a sześciu wstrzymało się od głosu. Wicemarszałek Senatu Maria Koc poinformowała wówczas, że na sali nie ma kworum, czyli połowy ustawowej liczby senatorów. Następnie, po konsultacji z sekretarzami, Koc przytoczyła regulamin Senatu, który w art. 3 stanowi, że Senat podejmuje decyzje zwykłą większością głosów "w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów". "W związku z powyższym zarządzam przeliczenie senatorów obecnych na sali" - powiedziała Koc. Po tej decyzji senatorowie PO opuścili salę, a wicemarszałek ogłosiła przerwę. Po przerwie Koc poinformowała, że na podstawie nagrań z monitoringu podczas głosowania na sali obecnych było 73 senatorów.

Sędzia Piskorski przyznał, że TK dysponuje nagraniem, na podstawie którego przeliczono obecnych na sali obrad senatorów, ale "nie jest jednak w stanie stwierdzić, które dokładnie głosowanie było przedmiotem ponownej analizy sekretarza" obrad. Jak dodał, "zarówno według stenogramu, jak i nagrania" sekretarz wypowiedział się jednak o głosowaniu dotyczącym poprawek, które nie budziło wątpliwości, a nie o głosowaniu nad całością nowelizacji.

Jak podkreślił sędzia Piskorski, TK nie ma możliwości rozwiania tej wątpliwości, natomiast na żadnym etapie procesu legislacyjnego - aby ustawa była konstytucyjna - nie powinno być takich wątpliwości.

Nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - przed jej podpisaniem - prezydent Andrzej Duda skierował do TK na początku stycznia. Zastrzeżenia głowy państwa podniesione we wniosku dotyczyły dochowania standardów procesu legislacyjnego, m.in. niewłaściwego trybu zaopiniowania ustawy przez Radę Dialogu Społecznego, związki zawodowe i organizacje pracodawców.

Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń stanowi, że od 2019 r. miałoby nastąpić zniesienie limitu, powyżej którego najlepiej zarabiający nie płacą obecnie składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Teraz roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej 30-krotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce na dany rok.

Pierwotnie nowelizacja ustawy miała wejść w życie 1 stycznia 2018 r. Senat zaproponował jednak do niej poprawkę przesuwającą wejście w życie na 2019 r. Sejm przyjął poprawkę 15 grudnia ub. r., po czym nowelizacja trafiła do prezydenta. MRPiPS szacowało, że na skutek zmian w 2018 r. sektor finansów publicznych zyskałby ok. 5,4 mld zł. Zniesienie górnego limitu składek dotyczy ok. 350 tys. osób, czyli ok. 2 proc. ubezpieczonych. (PAP)

Autor: Marcin Jabłoński, Paweł Żebrowski

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 7 jkendy

Sektor finansów publiczych zyskałby 5,4 mld zakładając, że ludzie nie myslą. Przyjmując że większość ucieknie na kontrakt albo wyniesie się za granicę to budżet straci.

! Odpowiedz
2 19 spedytor

Żądamy dziedzicznosci skladek w Zus

! Odpowiedz
1 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 15 iptak

To jeszcze raz:

Ci kompletni "ignoranci" nie mają pojęcia ile sektor finansów publicznych już stracił przez same plotki na temat tej zmiany.

! Odpowiedz
15 21 jes

PiS nie wiedział jak się wycofać z tej ustawy, która spowodowałaby spadek wpływów do zusu a nie jego zwiększenie więc zrobił pokazówkę jaki to niby mamy niezawisły TK, który ma swoje zdanie a nie zdanie Jarosława Nieinternowanego.

! Odpowiedz
5 24 h-b

Demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej - Parodia i Mit

! Odpowiedz
10 43 a-zet

No i całe szczęście. Przyjęcie tego durnego pomysłu to wywrócenie firmom budżetu na przyszły rok i podniesienie kosztów pracy dla najlepszych specjalistów. Trochę słabo by to wyszło jak się chce przyciągać inwestycje technologiczne.

! Odpowiedz
34 33 czeslaw_mucha

Ale farsa, pseudo trybunał z bezprawnie wybranymi sędziami w państwie w którym większość ważnych ustaw głosuję się nocą a opozycja ma parę sekund na wypowiedź uznaje że niedochowano standardów legislacyjnych, buhahahahaha. Ale bantustan
I płodzili to przez 11 miesięcy.

! Odpowiedz
6 52 specjalnie_zarejstrowany1

Caly ZUS jest niezgodny z konstytucja

! Odpowiedz

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Termin płatności składek oraz złożenia deklaracji przez pracodawców zatrudniających pracowników.

    Termin zapłaty raty podatku leśnego przez osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

    Termin zapłaty miesięcznej kwoty podatku od nieruchomości przez osoby prawne i jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

  • Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

    Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

Kalkulator odsetek

Aby obliczyć wartość odsetek, podaj kwotę zaległości oraz zakres dat.

? Odsetki ustawowe nalicza się od dnia, gdy zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli spłata miała nastąpić 10-tego, to odsetki naliczane są od 11-tego.
? Data kiedy zobowiązanie będzie regulowane. Jeżeli przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, to należy wpisać datę pierwszego kolejnego dnia roboczego.
? Stawkę obniżoną do wysokości 75% stawki podstawowej stosuje się tylko do zaległości powstałych po 1 stycznia 2009 roku. Odsetki w obniżonej stawce pobiera się, gdy podatnik złoży korektę zeznania i w ciągu 7 dni od niej wpłaci zaległość.