REKLAMA

Adwokat: Nawalny już jest w szpitalu w zakładzie karnym we Włodzimierzu

2021-04-19 11:14, akt.2021-04-19 16:55
publikacja
2021-04-19 11:14
aktualizacja
2021-04-19 16:55
fot. Ringo Chiu / Reuters

Aleksiej Lipcer, adwokat rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, przekazał w poniedziałek, że polityk już został przewieziony z kolonii karnej w Pokrowie w obwodzie włodzimierskim do szpitala znajdującego się na terenie innej kolonii, we Włodzimierzu.

Lipcer powiedział agencji Reutera, że próbował się zobaczyć z Nawalnym, ale nie został do niego dopuszczony.

O tym, że opozycjonista, który od 31 marca prowadzi głodówkę, trafi do szpitala, poinformowały w poniedziałek służby więzienne.

Zapewniły, że jego stan jest "zadowalający", ale przyznały jednocześnie, że Nawalny jest codziennie badany przez lekarza internistę i leczony witaminami. Działacz opozycji antykremlowskiej Lew Szlosberg ocenił, komentując komunikat służb więziennych, że w istocie te dane potwierdzają oficjalnie ciężki stan Nawalnego.

Zwolennicy polityka i obrońcy praw człowieka zwracają też uwagę, że kolonia karna nr 3 we Włodzimierzu, na terenie której znajduje się szpital, owiana jest bardzo złą sławą.

Ten zakład karny "to taka sama kolonia karna z torturami, tylko że z dużym szpitalem, do którego przewożeni są ciężko chorzy. A więc należy to rozumieć tylko jako fakt, że stan Nawalnego się pogorszył" - oświadczył współpracownik opozycjonisty, Iwan Żdanow. Wyraził przekonanie, że prawdziwe informacje o samopoczuciu Nawalnego mogą przekazać tylko jego adwokaci.

"Kolonia karna nr 3 nazywana jest +Motorką+. Uważana jest za jedną z najstraszniejszych w obwodzie włodzimierskim. Skazani tak bardzo boją się tam trafić, że gotowi są w proteście podcinać sobie żyły" - napisała na swoim Facebooku szefowa organizacji Ruś Siedząca Olga Romanowa. Powołała się na adwokata Walerija Szuchardina, który mówił o torturowaniu osadzonych tam prądem elektrycznym.

Jeden z osobistych lekarzy Nawalnego, anestezjolog Aleksiej Erlich powiedział portalowi MBCh Media, że podawanie witamin może być jedynie elementem jakiegoś szerszego leczenia i jeśli pacjent nie jest leczony dodatkowo, to taka terapia jest "wątpliwa". Zdaniem Erlicha Nawalny powinien ze względu na swoje dolegliwości dostawać środki przeciwbólowe.

Kreml: Władimir Putin nie śledzi stanu zdrowia Aleksieja Nawalnego

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w poniedziałek, że rosyjski prezydent Władimir Putin nie zajmuje się sprawdzaniem stanu zdrowia opozycjonisty Aleksieja Nawalnego i kontrolowaniem, czy prawa Nawalnego są przestrzegane w kolonii karnej.

Na codziennym briefingu dla prasy Pieskow powiedział, że nie wie nic o tym, by szef państwa "sprawdzał cokolwiek" w tej kwestii. Kreml nie zajmuje się "monitorowaniem stanu zdrowia rosyjskich więźniów, to nie jest nasza funkcja" - przekonywał Pieskow.

Dodał także, że on sam nie może "przyjąć +na wiarę+ twierdzeń o jakimś krytycznym stanie" opozycjonisty.

Komentując list otwarty do Putina z prośbą o dopuszczeniu lekarzy do Nawalnego, który podpisało ponad 70 światowej sławy artystów i celebrytów, Pieskow powiedział, że jego zdaniem większość sygnatariuszy niezbyt dobrze wie, kim jest Nawalny.

Przedstawiciel Kremla powiedział także, że wezwania do akcji w obronie Nawalnego w Rosji pochodzą "od pewnych obywateli, którzy mieszkają za granicą". Oznajmił, że są to "prowokacyjne wezwania". Ostrzegł, że demonstracje, które nie otrzymają zgody władz, "automatycznie będą nielegalne".

MSW Rosji ze swej strony zaapelowało do obywateli, by nie brali udziału w nieuzgodnionych z władzami akcjach protestu.

Współpracownicy Nawalnego wezwali do demonstracji w jego obronie w najbliższą środę, 21 kwietnia.

Borrell: władze rosyjskie są odpowiedzialne za bezpieczeństwo i zdrowie Nawalnego

Jak podkreślił Borrell na konferencji, "sytuacja Nawalnego jest krytyczna". "Otrzymałem list od współpracowników Nawalnego o jego pogarszającej się sytuacji. W niedzielę wydałem mocne oświadczenie w imieniu całej UE (w sprawie opozycjonisty). Dziś otrzymaliśmy informacje, że Nawalny został przeniesiony do szpitala więziennego. Rosyjskie władze muszą umożliwić mu natychmiastowy dostęp do opieki medycznej, do której ma zaufanie" - powiedział.

Przypomniał, że w tej sprawie rozmawiał wcześniej z władzami rosyjskimi i pomimo tego nic się nie zmieniło. "Sytuacja pogarsza się i dziś występujemy ze wspólnym przekazem do władz rosyjskich. Są one odpowiedzialne za bezpieczeństwo Nawalnego, za jego zdrowie" - dodał.

Z Moskwy Anna Wróbel

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
lorelie
może by " wolne media" zainteresowały się Julianem Assange przetrzymywanym nielegalnie przez USA ? to jest prawdziwy bohater naszych czasów.
lorelie
a co z Julia Tymoszenko i jej cudownym ozdrowieniem? wszyscy kryminaliści są nagle w więzieniu umierający by za kilka dni po uwolnienieniu jeździć na nartach :)
ajwaj_
Witaminy tylko ?
A gdzie Panie z agencji towarzyskiej, kawior, szampan, wóda, bimber i energetyki...
Rosjanie znecaja sie znowu

Powiązane: Napięte relacje Rosji z Zachodem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki