Szymański: nie ma szans na porozumienie ws. budżetu w grudniu

W grudniu nie ma szans na porozumienie ws. budżetu UE, choć szefowie rządów zapewne będą chcieli wykorzystać tę okazję, by pokazać swój sposób widzenia kompromisu budżetowego - powiedział dziennikarzom w Brukseli minister ds. europejskich Konrad Szymański.

(Komisja Europejska)

We wtorek Szymański wziął udział w spotkaniu ministrów ds. europejskich w Brukseli. Rozmowy dotyczyły m.in. negocjacji budżetowych i to o nie był pytany przedstawiciel polskiego rządu.

Minister skrytykował kierującą pracami w Unii Finlandię za propozycje budżetową, jaką przedstawiła jesienią. Zakłada ona jeszcze większe cięcia budżetowe, niż w swojej propozycji chciała Komisja Europejska. Wywołała sporo kontrowersji wśród państw członkowskich.

„Zobowiązanie z poprzedniej Rady Europejskiej jest całkowicie jasne. Prezydencja fińska musi przedstawić efekt swoich dotychczasowych konsultacji i swoją interpretację tego, co się stało. Spodziewamy się tego schematu negocjacyjnego pod koniec listopada” – powiedział Szymański.

Ocenił, że wszyscy mają pełną świadomość, że „interpretacja fińska negocjacji budżetowych jest całkowicie błędna”. „Została ona odrzucona już w zasadzie przed ostatnią Radą. To oznacza, że w grudniu nie ma szans na porozumienie, chociaż szefowie rządów zapewne będą chcieli wykorzystać tę okazję, aby pokazać swój sposób widzenia kompromisu budżetowego” – wskazał.

Jak dodał, negocjacje w sprawie przyszłego budżetu UE są prowadzone od 18 miesięcy i rozbieżności interesów państw członkowskich powodują, że nie ma w zasadzie żadnego postępu.

„Namawiamy, tak jak od początku, do myślenia bardziej kreatywnego i do zastanowienia się, czy chcemy rewolucji, jeśli chodzi o architekturę wydatków, czy też chcemy ograniczenia budżetu. Tych dwóch celów nie można zrealizować w tym samym czasie. Jeśli ktoś chce dołożyć UE nowych zadań, musi pokazać nowe pieniądze” – zaznaczył.

Jak powiedział, Polska chce porozumienia budżetowego jak najszybciej. "Czekamy na innych, aby wyjaśnili, na czym polega ich stanowisko. W szczególności chodzi o te państwa, które chcą Unii dołożyć zadań, i to znacząco, i nie mówią ani jednego słowa (o tym), skąd mają się wziąć nowe pieniądze, sugerując niejako, że powinny być one przeniesione z dotychczasowych polityk, które mają osadzenie traktatowe. To jest mało odpowiedzialne stanowisko, to nie pomaga w wyjściu z tego klinczu" - wskazał Szymański.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ akl/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil