Szumowski: Dodatkowe pieniądze dla lekarzy deklarujących pracę w kraju po specjalizacji

O dodatkowych pieniądzach dla lekarzy rezydentów, którzy zadeklarowali, że po specjalizacji będą pracować w Polsce mówił w sobotę w Radiu Zet minister zdrowia Łukasz Szumowski. Wyraził nadzieję, że projektem ustawy wprowadzającym tę regulację Sejm zajmie się na najbliższym posiedzeniu.

(fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska / FORUM)

Minister Szumowski pytany o pieniądze dla lekarzy rezydentów, minister powiedział, że w projekcie ustawy, którą przyjął rząd (ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych- PAP) jest zapis regulujący m.in. kwestie wynagrodzeń lekarzy rezydentów.

Zakłada on, że lekarz będzie mógł dostać dodatkowe pieniądze, jeżeli zadeklaruje, że po zakończeniu specjalizacji będzie pracować w Polsce, "w podmiocie wykonującym działalność leczniczą, który ma umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych". Szumowski wyraził nadzieję, że projektem ustawy Sejm zajmie się na najbliższym posiedzeniu.

Poza tym - jak zaznaczył minister - z budżetu państwa pójdą pieniądze na dyżury dla lekarzy rezydentów. "Do tej pory płacił za nie szpital. Wynegocjowałem, że za dwa obowiązkowe dyżury zapłaci państwo" - dodał.

Szumowski zdementował, że nie chce rozmawiać z przedstawicielami zawodów medycznych. Zapewnił, że od momentu przejęcia sterów resortu regularnie spotyka się lekarzami, pielęgniarkami, fizjoterapeutami. Przyznał, że nie zawsze są to rozmowy o pieniądzach. "W wielu przypadkach chodzi o wprowadzenie pewnych zasad, uporządkowanie systemu" - mówił. I podał przykład rozmów z fizjoterapeutami: "ustaliliśmy np. kto może wykonywać ten zawód, wprowadzamy pilotażowy program łatwiejszego dostępu do fizjoterapeutów".

Pytany o podwyżki dla przedstawicieli zawodów medycznych, powiedział, że rozmowy na ten temat trwają w zespole trójstronnym. Dodał jednak, "że pewne grupy chciałyby forsować niemożliwy wzrost nakładów na służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB w trzy lata". Podkreślił, że rząd PiS już podjął wyzwanie i nakłady na służbę zdrowia będą rosły, tak by w 2024 roku osiągnąć 6 proc. PKB.

autor: Ewa Wesołowska

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 kryptochrom

Same pieniądze to za mało. Nikt nie chce odpowiadać za ludzkie życie w jednym z najgorszych systemów publicznej opieki zdrowotnej w Europie. Poczytajcie Health Consumer Index. Ja w mojej dziedzinie nie wyobrażam sobie pracować na narodowy fundusz zdrowia.Tylko usługi prywatne pozwalają mi leczyć na najwyższym poziomie. Żeby ktoś chciał mi coś więcej pokazać musiałem zapłacić z własnej kieszeni grube pieniądze na podyplomowe kursy .Teksty, że lekarz powinien oddać za studia napawa mnie śmiechem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 1 and00

"... zadeklarowali, że po specjalizacji będą pracować w Polsce."
A jak im się odmieni?
Generalnie lekarze jako że ich wykształcenie jest naprawdę drogie w wypadku wyjazdu do pracy za granice powinni oddawać koszty tego kształcenia.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.