REKLAMA

Sześć osób zginęło w antyrządowych protestach w Iraku

2020-01-21 00:16
publikacja
2020-01-21 00:16
fot. KHALID AL-MOUSILY / Reuters

Sześć osób, w tym dwóch policjantów i czterech cywili, zginęło w poniedziałek podczas antyrządowych manifestacji w Iraku - poinformowały miejscowe służby policyjne i medyczne. Kilkadziesiąt osób jest rannych. Irakijczycy protestują przeciwko biedzie i korupcji władz kraju.

Demonstracje odbywały się w Bagdadzie oraz w kilku innych irackich miastach. Na południu kraju, m.in. w Nasiriji, Karbali i Amarze setki osób blokowały główne trasy przejazdowe i paliły na nich opony. Bagdadzka policja poinformowała, że jej funkcjonariusze przywrócili ruch na wszystkich trasach, zablokowanych w rezultacie "zbiegowisk w użyciem przemocy".

Służby medyczne podają, że trzy cywilne osoby zginęły w Bagdadzie, gdy policja zaczęła strzelać ostrą amunicją do manifestantów na placu Tajaran. Jak podano, dwóch z manifestantów zostało trafionych kulami w głowę, a trzeci metalowym zbiornikiem z gazem łzawiącym. Wszyscy trzej zmarli w szpitalu. Czwarta ofiara została zastrzelona w Karbali.

Dwaj policjanci zginęli w Basrze, gdy zostali rozjechani przez cywilny samochód. Kierowca auta próbował uniknąć starć policji z protestującymi, jednak nieumyślnie potrącił śmiertelnie dwóch funkcjonariuszy służb mundurowych.

Wywołane trudną sytuacją społeczną i gospodarczą masowe protesty antyrządowe trwają w Iraku nieprzerwanie od 1 października. Ich uczestnikami są przede wszystkim ludzie młodzi, postrzegający obecny system polityczny jako całkowicie skorumpowany i utrwalający powszechną biedę. Tłumienie demonstracji pociągnęło za sobą już ponad 450 ofiar śmiertelnych.

zm/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki