Szef ukraińskiego MSZ: Wiemy, jak wyegzekwować pieniądze od Gazpromu

Ukraina wie, jak wyegzekwować pieniądze od rosyjskiego Gazpromu, które zgodnie z werdyktem Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie powinny być wypłacone państwowemu koncernowi energetycznemu Naftohaz - oświadczył w poniedziałek szef MSZ w Kijowie Pawło Klimkin.

(fot. Alexander Demianchuk / FORUM)

Zgodnie z zasadami arbitrażu wypłacanie tych pieniędzy powinno zacząć się od razu. Zasady te zostały przez Rosję naruszone. Będziemy jednak na nich naciskali. Nie zapominajcie, że istnieje nowojorska konwencja mówiąca o realizacji werdyktów arbitrażu i jeśli Rosja nie będzie ich realizować, pójdziemy do Nowego Jorku, do Londynu, pójdziemy wszędzie, gdzie trzeba - powiedział dziennikarzom.

W wyniku sporu między Naftohazem i Gazpromem Ukraińcom przyznano 4,63 mld dolarów za to, że Gazprom nie dostarczył uzgodnionej ilości gazu do tranzytu. Ukraińska spółka ogłosiła, że biorąc pod uwagę pierwsze orzeczenie stwierdzające, iż Naftohaz ma spłacić zadłużenie wobec Gazpromu, ostatecznie należy się jej od Rosjan 2,56 mld dolarów.

Według Klimkina Rosja naruszyła również decyzję sztokholmskiego arbitrażu, twierdząc, że wypowiada kontrakt z Ukrainą na tranzyt gazu do państw Europy Zachodniej.

Wydałem już naszym dyplomatom polecenie obserwowania aktywów Gazpromu w całej Europie. Wszystko jest szczegółowo obliczone, rozmawiamy o tym z naszym ministerstwem sprawiedliwości, mamy cały system. Gazpromowi nie uda się uniknąć wykonania wyroku sądu arbitrażowego - podkreślił.

Szef MSZ Ukrainy ocenił, że Rosja obawia się, iż Ukraina przedstawi dowody, które pokażą, że racja leży po jej stronie. Gazprom urządził komedię, co doskonale zrozumiano w Brukseli, Berlinie i innych stolicach. Od razu zainicjowaliśmy mechanizm wczesnego ostrzegania i poprosiliśmy o rozmowy trójstronne (Ukraina, Rosja i UE - PAP), jednak Rosja się na nie nie zgodziła, gdyż obawia się, że przedstawimy dowody przeciwko niej - powiedział Klimkin.

W związku z najnowszym konfliktem z Gazpromem Ukraina ograniczyła zużycie tego surowca o 14 procent, lecz zapewniła jego przesył do odbiorców w krajach unijnych.

W piątek Gazprom ogłosił, że rozpoczyna procedury przed Trybunałem Arbitrażowym w Sztokholmie, których celem jest wypowiedzenie umów z Ukrainą w sprawie tranzytu gazu do państw europejskich. W czwartek rosyjski gigant odmówił dostarczania błękitnego paliwa na Ukrainę.

Również w piątek Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało, że podpisało kontrakt na pilne dostawy gazu z Naftohazem, by pokryć niedobory będące wynikiem sporu z Rosjanami.

Z Kijowa Jarosław Junko 

jjk/ ron/ ap/

Źródło: PAP
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 sel

Najważniejsze czy PGNiG wie jak otrzymać zapłatę za gaz który wysyła na Ukrainę? i czy nie podnosi ceny w rachunkach? drogo? kupując i tanio? eksportując...

! Odpowiedz
1 2 sel

Z 15 mld zostało 2 czyli tyle ile się należało. Ciekawsze byłoby czy Polska dostała zapłatę za dostarczony gaz i po ile im sprzedajemy skoro kupujemy dużo drożej niż Niemcy?

! Odpowiedz
7 4 plutarch

Trzymam kciuki za Naftohaz.

! Odpowiedz
3 10 ajwaj

to se kup ich akcje,
Kaczynski poleca :)

! Odpowiedz
0 1 plutarch odpowiada ajwaj

zabierzcie tego olgino-spamera, błagam

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
13 2 jasnowidzacy

Wiedzą sprzedadzą na skupie złomu rosyjskie pociski które na Ukrainę Putin wystrzeliwuje.

! Odpowiedz
6 32 forfun

ciekawe też czy wiedzą jak rozliczyć sie z nami za dostarczony im przez nas gaz.

! Odpowiedz
8 26 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 17 lelo1949

Za serdeczne bóg zapłać

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,0% VII 2018
PKB rdr 5,2% I kw. 2018
Stopa bezrobocia 5,9% VI 2018
Przeciętne wynagrodzenie 4 848,16 zł VI 2018
Produkcja przemysłowa rdr 6,8% VI 2018

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl