REKLAMA

Szef dyplomacji UE: Putin próbuje zrobić z Ukrainy otchłań bez światła, prądu i ogrzewania

2022-11-28 10:51
publikacja
2022-11-28 10:51

Putin bombarduje Ukrainę, próbując zrobić z niej czarną otchłań bez światła, elektryczności i ciepła - alarmował w poniedziałek w Brukseli wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych Josep Borrell przed rozpoczęciem spotkania unijnych ministrów odpowiedzialnych w swoich rządach za kwestie pomocy rozwojowej.

Szef dyplomacji UE: Putin próbuje zrobić z Ukrainy otchłań bez światła, prądu i ogrzewania
Szef dyplomacji UE: Putin próbuje zrobić z Ukrainy otchłań bez światła, prądu i ogrzewania
fot. Valeria Mongelli / / Hans Lucas Agency

"Musimy zwiększyć nasze wsparcie dla Ukrainy. Putin kontynuuje bombardowanie Ukrainy. Putin nadal próbuje zrobić z Ukrainy czarną otchłań – bez światła, bez elektryczności, bez ogrzewania – aby wepchnąć Ukraińców w ciemność i zimno" - oświadczył Borrell.

"Musimy więc kontynuować nasze wsparcie, dostarczając Ukraińcom więcej materiałów, żeby mogli stawić czoło zimie bez prądu. Oznacza to wiele rzeczy: od urządzeń generujących prąd po wszystko, co jest potrzebne, aby bez prądu przetrwać zimę. Trudno to sobie wyobrazić, ale tak właśnie będzie" - dodał Hiszpan.

Mer Kijowa: Wyłączenia prądu w stolicy kraju mogą potrwać nawet do wiosny

Pracujemy nad tym, by jak najszybciej przeciwdziałać skutkom rosyjskich ataków na naszą infrastrukturę energetyczną i przywracać dostawy elektryczności, ale musimy być przygotowani na to, że awaryjne wyłączenia prądu w Kijowie mogą potrwać nawet do wiosny - powiadomił w poniedziałek mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko.

"Uważam to za najwyższy priorytet władz miasta. Chcemy, żeby ludzie mieli w mieszkaniach normalne warunki życia" - oznajmił mer w rozmowie z portalem RBK-Ukraina, podkreślając, że kluczowym zadaniem magistratu jest szybkie przywracanie kijowianom dostaw prądu i wody.

Zdementował doniesienia o możliwej ewakuacji mieszkańców stolicy. "Popełnilibyśmy ogromny błąd, gdybyśmy nie przygotowywali się na różne ewentualności. (...) Całkowitej ewakuacji jednak nie będzie, co najwyżej częściowa. Tego nawet nie można nazywać ewakuacją, lecz tymczasowym wyjazdem na przedmieścia, gdzie będzie dostępnych więcej usług (bardziej regularne dostawy wody, elektryczności itp. - PAP)" - poinformował Kliczko.

Jak oznajmił, w stolicy funkcjonuje obecnie 430 "punktów niezłomności", gdzie mieszkańcy mogą ogrzać się, otrzymać zapasy wody, skorzystać z internetu czy naładować telefony komórkowe. Władze miasta dostarczają też generatory prądu do kolejnych szkół, przedszkoli i szpitali.

"Chociaż w Kijowie nie było regularnych działań zbrojnych, w mieście zostało zniszczonych lub uszkodzonych 650 budynków, w tym 220 domów mieszkalnych. W wyniku (rosyjskich) ostrzałów zginęło ponad 150 osób, w tym czworo dzieci. (...) Od 24 lutego, czyli początku agresji na Ukrainę, do miasta przybyło co najmniej 200 tys. uchodźców wewnętrznych" - relacjonował Kliczko.

Mer podkreślił, że utrzymuje kontakt z wieloma znajomymi z Rosji. Niektórzy obywatele tego kraju, którzy uciekli z ojczyzny po rozpoczęciu przez Kreml inwazji na Ukrainę, kreślą pesymistyczne scenariusze dotyczące możliwych zmian w rosyjskim społeczeństwie.

"Jeszcze długo poczekacie na to, by Rosjanie wystąpili przeciwko (władzy). Jeśli ktoś chciał już coś powiedzieć i się nie bał, to wylądował w więzieniu. Ci, którzy chcieliby coś powiedzieć, lecz się obawiają, siedzą cicho. Wszyscy pozostali na razie nie chcą, żeby cokolwiek dotknęło ich osobiście. Dlatego bunt nie nastąpi szybko" - ocenił jeden z rosyjskich rozmówców Kliczki. Mer zacytował jego słowa w wywiadzie dla RBK-Ukraina.

W ostatnich dniach regiony i miasta Ukrainy, w tym Kijów, borykały się ze skutkami zmasowanego rosyjskiego ataku z 23 listopada, którego celem stały się obiekty infrastruktury energetycznej, w tym elektrownie, elektrociepłownie i stacje elektroenergetyczne. W wyniku ostrzałów większość mieszkańców kraju została pozbawiona dostaw prądu. (PAP)

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

asc/ akl/ szm/

Źródło:PAP
Tematy
Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Komentarze (41)

dodaj komentarz
aszkenazyjski
Tak, komunisto Borrell , czy jak ci tam. Ile taki okaz wyludzil pieniedzy od europejskich podatnikow. od mlodosci w mlodziezowkach , lewackich partyjkach.

Ciemne to i glupie.
od_redakcji
Ktoś ma pomysł, dlaczego poniższy tekst usunięto, Tak wiem to musiał być ukraiński moderator:
Ukraińska kampania dezinformacyjna zaprojektowana przez Biały Dom, NATO i globalistyczne elity-pasożyty, realizowana przez ich spuściznę kłamliwych mediów – jest najbardziej wszechobecna w historii. Ponieważ tak wiele ich propagandy wojennej
Ktoś ma pomysł, dlaczego poniższy tekst usunięto, Tak wiem to musiał być ukraiński moderator:
Ukraińska kampania dezinformacyjna zaprojektowana przez Biały Dom, NATO i globalistyczne elity-pasożyty, realizowana przez ich spuściznę kłamliwych mediów – jest najbardziej wszechobecna w historii. Ponieważ tak wiele ich propagandy wojennej to ewidentne kłamstwa, żadna debata publiczna nie jest tolerowana. Każdy, kto kwestionuje narrację, jest oczerniany jako „agent Kremla” i niszczony. Ale jak powiedział nam słynny John Adams: „Fakty to uparte rzeczy”. I pomimo całej rządowej i medialnej dezinformacji na temat Ukrainy, te fakty pozostają.
Ta wojna na Ukrainie nie leży w interesie narodu amerykańskiego; Sankcje Bidena nałożone na Rosję niszczą naszą gospodarkę; miliardy zmarnowane na tę wojnę to dolary podatników, które należało wydać na rozwiązanie problemów tu, w kraju; rząd Zełenskiego jest skorumpowanym, de facto reżimem nazistowskim; a wojna zastępcza przeciwko Rosji popycha nas w stronę zniszczenia nuklearnego.
Podżegacze wojenni polegają na manipulowaniu opinią publiczną poprzez dezinformację i strach, więc przeciętni Amerykanie będą ignorować kwestie, które są naprawdę ważne dla naszych rodzin i narodu. Tak robią z Ukrainą.
Ameryka nie może wspierać nazistów. Potrzebujemy otwartej debaty w Kongresie, aby ujawnić prawdę o wojnie zastępczej na Ukrainie - i amerykańskich Patriotach reprezentujących naród i Konstytucję z uczciwością i odwagą, by ją prowadzić.
Prawda zawsze przezwycięży kłamstwa — jeśli pozwoli się ludziom ją usłyszeć

"Przecież Rosja jest osamotniona odizolowana biedna upada Armia zdemoralizowana rakiet i czołgów nie mają cały czas pseudo eksperci o tym mówią. A prawda jest taka, że ponad połowa świata stoi murem za Rosją, bo mają jeden wspólny cel Obalenie hegemonii Szatanów Zjednoczonych."

(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
trolley
Patrz jak się Szwedzi (właściciel Bankiera) urządzili z multikulti. Najwidoczniej uznali to za sukces XD warty powtórzenia w Polsce.
od_redakcji
Politycy banki ekonomia giełdy krypto wojsko religie zeszły do rynsztoku...A w efekcie wojny. To jest wszech ogarniająca świat pandemia malwersacyjnej "wścieklizny", Która wprost czeka na jedyną szczepionkę, jaką jest powszechna dewastacja świata i totalne zubożenie społeczeństw. A w miarę bezpieczną przystanią są metale Politycy banki ekonomia giełdy krypto wojsko religie zeszły do rynsztoku...A w efekcie wojny. To jest wszech ogarniająca świat pandemia malwersacyjnej "wścieklizny", Która wprost czeka na jedyną szczepionkę, jaką jest powszechna dewastacja świata i totalne zubożenie społeczeństw. A w miarę bezpieczną przystanią są metale szlachetne.
and00
"W wyniku (rosyjskich) ostrzałów zginęło ponad 150 osób, w tym czworo dzieci"
Jak na prawie rok wojny to nie jest dużo
Na Wołyniu było ponad tysiąc razy więcej
I to widłami
ozz198
Chodzi wyłącznie o Kijów, do którego nawet nie dotarły oddziały rosyjskie. W całej wojnie z pewnością zginęło już ponad 100 tys. ludzi.
trolley odpowiada ozz198
te wszystkie dane są warte tyle samo co ukraińskie dane wojskowe o ruskich stratach, już nie wspominając o twoich "w całej wojnie z pewnością..."
and00 odpowiada ozz198
Wiem ze sam Kijów, ale Ukraińcy podają dane typu "dziś zginęło 7 osób"
to cywili aż tak wielu nie zabito
Tym bardziej że Ukraińcy chowają sprzęt wojskowy w pobliżu szkół, i osiedli mieszkalnych i wykorzystują cywili jako tarcze
Poza tym jak mówi wice szef MSZ Ukrainy
Jak jest wojna, to są
Wiem ze sam Kijów, ale Ukraińcy podają dane typu "dziś zginęło 7 osób"
to cywili aż tak wielu nie zabito
Tym bardziej że Ukraińcy chowają sprzęt wojskowy w pobliżu szkół, i osiedli mieszkalnych i wykorzystują cywili jako tarcze
Poza tym jak mówi wice szef MSZ Ukrainy
Jak jest wojna, to są ludobójstwa
Raffmo odpowiada and00
Kłamiesz i siejesz ruSS.ką dezinformację.

ruSS.cy celowo niszczą cywilne obiekty i zabijają cywili. I na pewno Ukraińcy nie wykorzystują cywili jako tarcze.

Tylko nienormalny twierdzi, że jak jest wojna to są ludobójstwa.

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki