Szczęśniak: Nie będzie gazowej solidarności

Niepokoją informacje o zmniejszeniu przez Gazprom dostaw gazu do Polski - aż o 45%. Andrzej Szczęśniak uspokaja: obecna panika to wynik błędu w komunikacji.


Szczęśniak: Nie mamy co liczyć na gaz z innych źródeł

Start odtwarzacza ...

Według eksperta rynku paliw problemem jest nieumiejętność czytania komunikatów takich, jak ten wystosowany przez PGNiG. – Jeżeli dobrze się wczytamy, łatwo zauważyć, co się stało. Na 99% PGNiG zwiększyło zapotrzebowanie, a Gazprom albo nie miał gazu, albo nie zareagował.

Szcześniak dodaje także, że tego typu wahnięcia w dostawach zdarzają się często i nie powinny być powodem do obaw. Mało prawdopodobne jest także, by Rosja zdecydowała się na taki krok, akurat w tym niekorzystnym dla niej okresie. – Takie zachowanie, kiedy z sezonie jest ciepło i kiedy nie używa się jeszcze gazu do ogrzewania, byłoby nielogiczne. To strzał we własną stopę, zwłaszcza że Rosja negocjuje z Europą bardzo istotne dla niej sprawy, takie jak rurociąg północny – komentuje ekspert.

Jednak sytuacja nie jest prosta, bowiem cały gaz, którym dysponuje Polska, pochodzi z Rosji. Jeśli dostawy zostałyby przerwane w okresie grzewczym, problem byłby duży. – Im większa zima i im mniejsze dostawy ze wschodu, tym bardziej każdy będzie chronił swoje zasoby, a więc nie będziemy mogli liczyć na dostawy z innych źródeł. W takich sytuacjach, bardzo nerwowo reagują giełdy, co może powodować nawet podwojenie się cen gazu w szybkim czasie i wtedy naprawdę może być kryzys - komentuje Szczęśniak.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 ~roger45

od kopy lat sa sankcje na Kube, Koree Pln...i co ? I nic, a nawet Korea jest bardziej niebezpieczna jako sila atomowa. To samo bedzie z Rosja

! Odpowiedz
1 7 ~lel

ale to nie o gaz idzie tylko o kombinacje wokół dostaw broni. Gaz to tylko narzędzie walki rozumiane przez ruskich jako adekwatne do obecnej sytuacji.

! Odpowiedz
8 5 ~Leon5

Rosja zdradza Słowian bo rządzi nią azjata putin

! Odpowiedz
3 7 ~Adolf

Wcale nie Aziata ale blondyn , niebieskie oczy , czysto slowianska czaszka i przyjemna twaz. W porownaniu z amerykanskim ( czarno skorym ) prezydentym. Co wiecej chcesz .?

! Odpowiedz
8 3 ~cześ

Ludzie czy ktoś mnie posłucha ja mam patent na gaz ale nie wiem czy mogę to ujawnić jeszcze nie byłem ten wynalazek zarejestrować w biurze patentowym. Ale to potem zrobię a teraz powiem bo inaczej wyleci mi to z głowy. Ale proszę jeszcze tego nie robić no chcę trochę tego grosza zarobić a myśl techniczna kosztuje w dodatku Polska . Otóż na swoje własne potrzeby jesteśmy sami zdolni wyprodukować gaz A czym większa rodzina tym będzie więcej tego gazu i przy okazji poprawimy deficyt demograficzny. Przepis na gaz to codziennie zjadanie kilku talerzy grochówki potem się położyć i czekać gaz przyjdzie sam. Broń Boże zbliżać się z otwartym ogniem. Bo dupę rozerwie jak każdą jedną butlę. I ruskim pokażemy gdzie raki zimują. I co rodacy podoba się Wam .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 9 ~MacGawer

Szczęśniak nadaje się na eksperta jak kaktus na szczoteczkę do zębów (Tytus, Romek i Atomek). Zacznijmy od "czytania komunikatów". Jeżeli Gazprom będzie realizował dostawy na obecnym poziomie ok. 20 mln m3 dziennie, to w ciągu roku sprzeda nam 7.3 mld m3, podczas gdy zgodnie z kontraktem MUSI dostarczyć bez mała 1 mld więcej. Z pewnej wypowiedzi jaką przed chwilą widziałem wynika, że MUSI też dostsosowywać się do zamówień składanych w zakontraktowanych widełkach. Oznacza to, że jeżeli możemy zamawiać w granicach 20-30 mln m3 dziennie, to Gazprom bez podania przyczyn nie może sprzedać 20 mln gdy PGNiG zamawia 30 mln. Jest to złamanie kontraktu i sprawa może trafić do arbitrażu. Że Rosja strzela sobie w stopę? Przecież oni robią to nieustannie, na razie stracili tylko Litwę kupującą 3 mld m3 rocznie (ponad 1 mld $ rocznie), więc się nie boją. Ciekawe co zrobią, gdy utracą Polskę z 10 mld m3 (wartość 4-5 mld $ rocznie)? Z powodu stagnacji światowej gospodarki jest nadpodaż gazu na rynkach, więc spekulacja nie wchodzi w grę. Dodajmy do tego fakt, że na rynkach SPOT gaz notorycznie jest tańszy niż w długoterminowym kontrakcie jamalskim. Jeżeli Polska tego nie spier... to na tym konflikcie możemy bardzo, bardzo dużo wygrać, od unieważnienia umowy ktora dała już nam miliardy dolarów strat zaczynając. Jeżeli klienci z ruskiego i drogiego gazu zaczną się pzrestawiać na tańszą energię z POLSKIEGO węgla wygramy podwojnie. Wtedy mielibyśmy lepszy bilans handlowy, to byłaby potrójna wygrana. Tylko zaślepiony rusofil jak w/w ekspert nie widzi GIGANTYCZNEJ szansy jaka przed nami stoi. Nic dziwnego, czytając jego wypowiedzi wątpię w to, że ma przynajmniej elementarną wiedzę z ekonomii (z fizyki i chemi z pewnością jej nie ma).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~Gornik

Jesteś baranem. Nie istnieje coś takiego jak "tani polski węgiel"? Natomiast istnieje "tani węgiel z USA", tani węgiel z Australii, a nawet tani węgiel z Ukrainy

! Odpowiedz
1 0 ~MacGawer odpowiada ~Gornik

"Raport o rynku ciepła" strona 11 (13 w PDF-ie), koszt produkcji 1 GJ z węgla 35 zł, z gazu 60 zl. A skąd ten węgiel? W/g danych jakie znalazłem w 2011r z jakiego pochodzą w/w ceny import węgla netto wyniósł poniżej 4 mln ton czyli kilka procent polskiego zużycia. Proponuję dokładnie przeczytać co napisałem powyżej i jeszecze raz odpowiedzieć kto tu jest baranem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 1 ~Sliwinski

U guys "Rzeczpospolita " have not shown my full "KOMENTARZ" from yesterday, perhaps Uare scared offending ( by God ) your slimy Yanky Pals.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ZŁOTO 1,07% 1 750,10
2020-06-01 22:40:00
MIEDŹ 1,87% 5 482,75
2020-06-01 19:59:00
ROPA 2,28% 38,59
2020-06-01 22:40:00
SREBRO 1,79% 18,80
2020-06-01 22:39:00
PLATYNA 2,93% 899,30
2020-06-01 22:41:00

Znajdź profil